Szkoła bez relacji nie wychowuje. Szkoła bez równowagi nie jest bezpieczna.
Józefaciuk krytykuje projekt ustawy oświatowej za brak równowagi.
Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Ten projekt przedstawiany jest jako przełomowy, jako projekt prouczniowski i chcę jasno powiedzieć, że intencja jest bardzo dobra, bo prawa ucznia trzeba chronić. Ale państwo tworzycie system dla ludzi: dla uczniów, nauczycieli, pracodawców i dyrektorów, a ten projekt w obecnym kształcie tej równowagi nie zachowuje. Szkoła to nie jest relacja jednostronna, to nie jest uczeń przeciwko systemowi. To jest relacja: uczeń, nauczyciel i dyrektor, a w tym projekcie jednej strony po prostu nie ma. Nie ma nauczyciela, nie ma dyrektora jako realnego uczestnika tej relacji, nie ma żadnego systemowego mechanizmu ich ochrony. Mamy za to bardzo rozbudowany katalog praw ucznia, często powielający to, co już istnieje, i jednocześnie mamy szczegółowy, sformalizowany system procedur i kar. Czyli zamiast szkoły jako środowiska wychowawczego zaczynamy tworzyć szkołę jako procedurę. To jest pierwszy poważny problem. Drugi poważny problem to autonomia szkoły. Przenosicie państwo szeroki katalog praw do ustawy, ograniczając realną rolę statutu. A przecież to statut pozwala dopasować zasady do konkretnej społeczności. Centralizacja w tej skali oznacza mniej elastyczności i więcej konfliktów. Trzeci problem to system dyscyplinarny. Rozbudowane procedury, katalog kar, odwołania. W teorii to przejrzystość, a w praktyce - więcej formalności, więcej sporów, więcej czasu i realne ryzyko paraliżu decyzyjnego szkoły. Czwarta rzecz: skuteczność. Czy katalog kar wychowuje? Nie. Czy formalne procedury budują relacje? Też nie. Czy nie doprowadzamy do sytuacji, w której nauczyciel przestanie reagować, bo będzie się bał konsekwencji proceduralnych? Piąty i najważniejszy problem to wzrost napięć między uczniem, nauczycielem i rodzicem. Jeśli wzmacniamy jedną stronę, a pomijamy drugą, to nie budujemy bezpieczeństwa, ale budujemy konflikt. Dlatego chcę powiedzieć jasno: od stycznia czekam na odpowiedź na moją interpelację dotyczącą powołania rzecznika praw nauczycieli i pracowników oświaty. To był moment, kiedy można było tutaj to wrzucić. Jeśli państwo tworzycie rzecznika praw uczniowskich, to system musi być uzupełniony o drugą stronę. Rzecznik nauczycieli dawałby realne wsparcie w sytuacjach konfliktowych, chroniłby przed nadużyciami, wzmacniałby autorytet nauczyciela i przywracałby równowagę w systemie. Bez tego mamy konstrukcję jednostronną. Jeszcze raz to podkreślę: to nie jest spór, czy i jak chronić ucznia, bo rzeczywiście trzeba to robić. To pytanie, czy chcemy szkoły opartej na relacji czy na procedurze. Dziś idziecie państwo w stronę procedury, a
- emocjonalny · pos. 56
„Bo nauczyciel to nie procedura. To człowiek. Zadbajmy o niego, zanim będzie za późno."
Apel o utworzenie ogólnopolskiego telefonu zaufania dla nauczycieli z powodu braku systemowego wsparcia.
- neutralny · pos. 56
„To jest jedna z tych ustaw, które nie robią hałasu, ale robią różnicę."
Poseł Józefaciuk popiera rozszerzenie stawki 0% VAT na sprzęt szkolny, ułatwiając uczniom dostęp do technologii.