Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Chyba wszyscy, jak tu jesteśmy dzisiaj, zgodzimy się z tym, że dramatyczna demografia jest obok bezpieczeństwa jednym z kluczowych wyzwań w Polsce. Prognozy mówią, że do 2060 r. będzie nas, Polaków, nieco ponad 28 mln, czyli o 1/4 mniej niż dziś. A już teraz mamy do czynienia z sytuacją, że polskie szkoły pustoszeją, co jest wynikiem demografii, która, zauważmy, bardzo drastycznie spadła w ciągu ostatnich kilku lat. To jest temat na osobną dyskusję - zastanawianie się, dlaczego tak dramatycznie spadła. Na pewno jest to wynikiem w wielu obszarach nieudolnej polityki naszych poprzedników, ale też zaostrzenia bardzo ortodoksyjnego prawa aborcyjnego w Polsce, które powoduje w kobietach strach. (Poseł Anna Kwiecień: To jest bezczelność. To jest głupota i bezczelność.) Ale to jest inny temat. Dzisiaj musimy stanąć w obronie przyszłości polskiej edukacji i obronić nie tylko system szkolnictwa, ale po prostu ludzi - nasze dzieci, rodziny i całe lokalne społeczności. Ten projekt przygotowany przez ministerstwo edukacji jest odpowiedzią na wyzwania, które dotykają naszą oświatę - kurczenie się liczby uczniów i groźbę likwidacji małych szkół, szczególnie w gminach wiejskich i małych miejscowościach. Drodzy państwo, małe szkoły dzięki temu projektowi będą nadal jeszcze większym sercem lokalnych społeczności. To w ich murach kształtują się pierwsze przyjaźnie naszych dzieci, to tam babcie i dziadkowie towarzyszą maluchom podczas szkolnych uroczystości, to tam mieszkańcy organizują zebrania, a lokalne NGOs prowadzą dodatkowe zajęcia. Projekt tej nowelizacji daje szkołom szansę nie tylko przetrwać, ale stać się centrami życia społecznego - lokalnymi ośrodkami edukacji, kultury, integracji międzypokoleniowej i wsparcia obywatelskiego. W czasie rządów Prawa i Sprawiedliwości zamkniętych zostało 1435 szkół, wskutek czego tysiące dzieci musiały i muszą zrywać się z łóżek o świcie i często spędzać ponad 2 godziny w transporcie do szkoły. Ale to tylko wierzchołek góry lodowej, jeśli chodzi o skutki wymazywania szkół z map polskich miejscowości. Rząd koalicji 15 października tutaj nie idzie na skróty. Proponuje konkrety - i to jest bardzo dobry projekt. Apeluję do posłów PiS i Konfederacji - zresztą bardzo się cieszę, że Konfederacja też jest za tym - o poparcie tego projektu, bo nie ma nic ważniejszego niż przyszłość i dobrostan naszych dzieci. Pamiętajmy o tym. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia