Pełna wypowiedź
4 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Drodzy Goście, też ze Śląska, przysłuchujący się tej dyskusji! Przedstawiając stanowisko Klubu Parlamentarnego Koalicja Obywatelska odnośnie do poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym i innych ustaw, zabieram dziś głos jako poseł Koalicji Obywatelskiej, ale też jako Ślązak. Chcę powiedzieć to wprost, bez kluczenia i bez dyplomatycznych półsłówek: ta debata nie dotyczy definicji językowych ani akademickich sporów. Ona dotyczy tego, czy państwo polskie potrafi traktować swoich obywateli z szacunkiem, dotrzymać słowa, przyznać się do błędu. Sejm większością demokratyczną przyjął w roku 2024 ustawę ustalającą język śląski za język regionalny. Prezydent Andrzej Duda zawetował ją, nie dlatego, że była wadliwa legislacyjnie, sprzeczna z konstytucją, że naruszała jedność państwa. Zawetował ją z powodów politycznych, ulegając narracji strachu i uprzedzeń. To weto było jasnym komunikatem: wasz głos się nie liczy. To był sygnał wysłany do milionów Ślązaków, że język ich domów, rodzin i historii jest gorszy, mniej wart, niewystarczająco poważny. Koalicja Obywatelska mówi dziś jasno: to nie Śląsk i nie śląska godka jest problemem. Problemem są środowiska polityczne kierowane uprzedzeniami i strachem przed różnorodnością kraju. Problemem jest władza, która zamiast budować wspólnotę, gra na lękach i mitach z poprzedniej epoki. Stoimy po stronie obywateli, nie strachu, po stronie dialogu, nie weta. Wysoka Izbo! Spójrzmy na fakty. Uznanie języka regionalnego nie jest żadnym eksperymentem. W Polsce funkcjonuje już język kaszubski i państwo od tego nie osłabło. Przeciwnie, wzmocniło swoje dziedzictwo kulturowe. Takie rozwiązania są standardem w Europie: we Włoszech, w Hiszpanii, w Niemczech czy w Wielkiej Brytanii. Żadne z tych państw od tego się nie rozpadło, żadne nie straciło swojej suwerenności. Co konkretnie daje ta ustawa? Po pierwsze, możliwość nauczania języka śląskiego w szkołach, jako języka regionalnego, na wniosek rodziców, bez przymusu. Po drugie, realną ochronę i rozwój dziedzictwa kulturowego, wsparcie dla badań naukowych, literatury, teatru, mediów, edukacji regionalnej. Po trzecie, prawo do używania języka śląskiego w przestrzeni publicznej, w kulturze i w życiu lokalnych wspólnot. I wreszcie, co niezwykle ważne, symbolicznie przywraca godność ludziom, którzy przez lata słyszeli, że ich mowa jest nie taka, nie dość dobra, nieistniejąca. Przypomnę, że mamy setki badań językoznawczych, dorobek naukowy Uniwersytetu Śląskiego, rekomendacje środowisk akademickich i standardy Rady Europy. To nie jest kaprys polityczny, szanowni państwo, ani regionalna fanaberia. To jest decyzja oparta na wiedzy, faktach i doświadczeniach innych państw. Nie mówimy o separatyzmie, o odcinaniu się od polskości, mówimy o godności. Nie mówimy o rozbijaniu wspólnoty, mówimy o jej wzmacnianiu przez szacunek do tego, co stanowi o różnorodności naszego kraju, regionów i ludzi tam mieszkających, do ich historii, dziedzictwa i prawa do swojego języka regionalnego. I trzeba to powiedzieć jasno, żeby przeciąć wszelkie manipulacje. Tu nie trzeba bać się śląskiej godki jako języka regionalnego, ona nikomu nie zagraża, nikomu niczego nie odbiera. Ona po prostu jest i zasługuje na ochronę. Ja jako Ślązak, ale też my jako Klub Parlamentarny Koalicji Obywatelskiej nie godzimy się na narrację, w której język naszych dziadków, przodków jest przedstawiany jako problem dla państwa. Państwo, które boi się różnorodności, pokazuje własną słabość. Silne państwo potrafi zaufać swoim obywatelom. Dlatego dziś Sejm ma obowiązek naprawić błąd prezydenckiego weta, przyjąć ponownie tę ustawę nie przeciw komuś, ale dla ludzi. Nie przeciw Polsce, ale dla podkreślenia jej piękna i kolorytu kulturowego. Dla tych, którzy chcą godać po naszemu i jednocześnie być lojalnymi obywatelami Rzeczypospolitej, bo silna Polska to Polska, która nie boi się swoich regionów, która potrafi je szanować. To również nasza powinność wobec tych, którzy od lat zabiegali i zabiegają o uznanie śląskiej godki za język regionalny, wobec mieszkańców Śląska, społeczników, działaczy regionalnych, polityków i tych, którzy mają po prostu godkę w sercu. Na zakończenie, szanowni państwo, chciałbym przytoczyć pod rozwagę fragment wiersza jednego ze współczesnych śląskich poetów, pana Mirosława Syniawy, ˝Godka˝: Ku tymu się przikłodali, coby wybić n?m ze g?w/ Godka, we keryj je p?noć za wiela germ?ńskich sł?w./ Nale przeca się niy wyprza godki, kero w sercu m?m,/ Bo to tak, jak by żech pociep familijo, ôjców, d?m. Szanowni Państwo! Klub Parlamentarny Koalicji Obywatelskiej będzie głosował za przyjęciem projektu ustawy uznającej język śląski jako język regionalny. I oto, bez uprzedzeń i podziałów, zwracamy się również do całej Wysokiej Izby, a także do prezydenta RP, by podpisał tę ustawę. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia