Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dziękuję. Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość w sprawie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym oraz niektórych innych ustaw, czyli druku nr 1346 i sprawozdania komisji z druku nr 1988. Wysoka Izbo! Omawiany projekt wpłynął do Sejmu w maju 2025 r., a komisja zajęła się nim w listopadzie. Projekt ten dotyczy nadania statusu języka regionalnego etnolektowi śląskiemu. Parlament zajmował się tą kwestią już wielokrotnie. Mimo upływu czasu argumenty przeciw tej propozycji pozostają niezmienne i niezwykle silne. Podstawowym problemem procedowanego projektu jest próba zastąpienia rzetelnej nauki i zapisów prawa decyzją polityczną. Zgodnie z ustawą językiem regionalnym nie może być dialekt języka oficjalnego. Tymczasem, tak jak wspomniała pani przedstawiciel, sprawozdawca, Rada Języka Polskiego stwierdza, że mowa mieszkańców Górnego Śląska jest częścią śląskiego dialektu języka polskiego. Pani Poseł! Zarzuca czy też sugeruje pani, że niepopieranie tego rozwiązania to brak szacunku. W żadnym wypadku. Nie życzyłbym sobie, żeby to w ten sposób przedstawiać. Mówiła pani o lęku. Nie, to nie jest kwestia lęku, proszę państwa. To jest kwestia szacunku do prawa. Bez względu na to, czy za jakimś rozwiązaniem jest 100, 1 tys., 10 tys. czy 100 tys. osób, trzeba trzymać się tego, co jest napisane w ustawie i co jest zgodne ze stanem faktycznym, a nie tego, co jest tylko wolą, chęcią czy przekonaniem. Tymczasem językoznawcy wskazują, że śląszczyzna nie różni się istotnie od polszczyzny, nie różni się bardziej niż dialekt wielkopolski czy małopolski. Uznanie jej za osobny język byłoby zatem sprzeczne z faktami lingwistycznymi oraz z art. 1 Europejskiej karty języków regionalnych, na którą, paradoksalnie, państwo jako przedstawiciele wnioskodawców się powołujecie. Zwracacie państwo uwagę na potrzebę ochrony kulturowej spuścizny, ale pamiętajmy, proszę państwa, że zgodnie z obowiązującym prawem, w tym w szczególności z ustawą o języku polskim, dialekty i gwary już teraz podlegają szczególnej ochronie. Państwo polskie uznaje je za bogactwo kultury narodowej i chroni je jako integralny element naszego dziedzictwa. Ustawa mówi, że, przytoczę dosłowny cytat, ochrona języka polskiego polega w szczególności na upowszechnianiu szacunku dla regionalizmów i gwar, a także przeciwdziałaniu ich zanikowi. Być może jest tak dlatego, że, jak powiedział na posiedzeniu komisji jeden z europosłów obecnie rządzącej koalicji, celem przyjęcia tego rozwiązania jest coś innego. Proszę, przedstawię ten cytat, o którym mówiła też pani poseł: bardzo proszę o uznanie języka śląskiego za język regionalny, a w przyszłości także o uznanie Ślązaków za mniejszość etniczną. To jest dość znaczące stwierdzenie. Pokazuje, jakie intencje mogą mieć niektórzy - nie mówię, że wszyscy. Wysoka Izbo! Nie potrzebujemy tworzenia sztucznych podziałów tam, gdzie nauka widzi jedność. Nie wolno nam traktować języka jako narzędzia gry politycznej. Ustawodawstwo powinno opierać się na faktach, danych i opiniach niezależnych ekspertów. Sama chęć uznania etnolektu za język to za mało, by taką zmianę wprowadzić. Chodzi o szacunek dla prawa, na które państwo tak często powoływali się w poprzednich latach. Trzeba też powiedzieć o błędach w uzasadnieniu projektu, o których pani wspominała, pani poseł. Chodzi o pomylenie się w ocenie skutków regulacji o kilkaset milionów złotych czy też o ponad 1 mld zł. Takie kwoty pojawiały się w opinii Biura Analiz Sejmowych. To są kwoty, które robią olbrzymie wrażenie. Szanowni Państwo! Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość, kierując się odpowiedzialnością, nie może zaaprobować proponowanych rozwiązań, tego projektu. W związku z powyższym składamy wniosek o odrzucenie projektu ustawy. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia