Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Poseł Piotr Kowal (tekst niewygłoszony): Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W imieniu klubu parlamentarnego Lewica mam zaszczyt odnieść się do rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, zawartego w druku nr 1608. Jest to projekt, który dotyka fundamentu funkcjonowania naszych lokalnych wspólnot: przejrzystości, uczciwości i równowagi pomiędzy interesem publicznym a interesem inwestora. Lewica od lat podkreśla, że jasne, racjonalne i przewidywalne planowanie przestrzenne to nie dodatek do polityki publicznej, lecz jej rdzeń. To tam decydujemy o tym, jak wyglądają nasze miasta i wsie, czy mieszkańcy mają dostęp do usług publicznych, transportu, zieleni, czy też rozwój odbywa się chaotycznie - wedle zasad silniejszego. W tym kontekście każda propozycja, która zwiększa transparentność działań gmin i ogranicza możliwość niejawnych negocjacji z deweloperami, zasługuje na rzetelną ocenę. W projekcie ustawy proponuje się, by rady gmin mogły w drodze uchwały, czyli aktu prawa miejscowego, określać zasady kształtowania postanowień umów urbanistycznych. Dziś, o czym świadczą praktyka samorządów i sygnały płynące z organizacji społecznych, brak takich zasad często prowadzi do długich negocjacji, niejednolitych standardów, braku jasności, czego mieszkańcy mogą oczekiwać w zamian za zgodę na poważne inwestycje. Relacje państwo - samorząd - inwestor muszą odbywać się według zasad równych dla wszystkich. Jeśli gmina decyduje o kształcie przestrzeni, musi czynić to w oparciu o jasno opisane kryteria, nie - zgodnie z naciskami kapitału i siłą negocjacyjną największych deweloperów, lecz zgodnie z interesem społeczności lokalnej. Projekt, umożliwiając przyjmowanie czytelnych zasad dotyczących treści umów urbanistycznych, może wspierać taką sprawiedliwą politykę przestrzenną. Samorządy potrzebują również realnych narzędzi, by negocjować z inwestorami inwestycje uzupełniające, takie jak szkoły, żłobki, tereny zielone, drogi lokalne. Bez tych elementów rozwój przestrzenny jest fikcją, w której mieszkańcy otrzymują kolejne bloki, ale bez usług publicznych i infrastruktury. Doceniamy, że projekt, jak wynika z oceny skutków regulacji, nie generuje nowych obciążeń dla obywateli ani przedsiębiorców, a wprost przeciwnie - ma usprawnić proces inwestycyjny i skrócić czas negocjacji, czyniąc je bardziej przewidywalnymi. Lewica wspiera rozwiązania, które zwiększają transparentność, ograniczają uznaniowość i wzmacniają pozycję samorządu jako strażnika interesu publicznego. Projekt idzie w tym kierunku. Przebieg posiedzenia
