Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Pani Premier! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość mam zaszczyt przedstawić stanowisko naszego klubu wobec projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. Szanowni Państwo! Muszę powiedzieć, że jestem bardzo zawiedziony postawą pana przewodniczącego Komisji Infrastruktury Mirosława Suchonia, ponieważ z 15 minut wypowiedzi może minuta była prawdziwa. Muszę powiedzieć, że jest mi wstyd jako polskiemu posłowi, że przewodniczący Komisji Infrastruktury wprowadzał w błąd Wysoką Izbę. Otóż, szanowni państwo, 7 listopada prezydent Karol Nawrocki odmówił podpisania ustawy z dnia 26 września o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw z jednego powodu, szanowni państwo. Prezydent Karol Nawrocki przychylił się do opinii wyrażonych przez przedstawicieli branży transportowej i samorządowców, iż ustawa z dnia 26 września o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw - uwaga - uderza w rozwój przewozów autobusowych na terenach słabiej zurbanizowanych, czyli prezydent, mówiąc wprost, zatroszczył się o to, aby Fundusz Rozwoju Przewozów Autobusowych mógł funkcjonować w sposób wieloletni. Regulacje wprowadzone do tej ustawy na etapie prac komisyjnych bez związku z celem ustawy i bez konsultacji z branżą - mówiąc wprost, to była wrzutka - były niekorzystne dla transportu publicznego, a tym samym dla setek tysięcy osób, które na co dzień korzystają z komunikacji publicznej na terenach słabiej zurbanizowanych w celu dojazdu do szkoły, pracy, urzędu czy przychodni. Uwaga, szanowni państwo, dlatego prezydent to zawetował. Ustawa miała skrócić czas obowiązywania umów zawieranych z Funduszem Rozwoju Przewozów Autobusowych z 10 lat do 3 lat, co zdaniem samorządowców i ekspertów, a także przewoźników ograniczyłoby liczbę istniejących połączeń autobusowych, ponieważ w wielu gminach tylko dzięki Funduszowi Rozwoju Przewozów Autobusowych wprowadzonemu za czasów Prawa i Sprawiedliwości funkcjonuje dziś komunikacja miejska. Nie ma zgody prezydenta na dalsze ograniczanie Polakom dostępu do transportu publicznego. Za pozytywny należy uznać fakt, że przedstawiciele koalicji rządowej wycofali się z najbardziej kontrowersyjnych zapisów w ustawie na skutek weta prezydenta i przedstawiają swój nowy projekt - uwaga - jak sami piszą w uzasadnieniu - cytuję - z pominięciem przepisów budzących wątpliwości prezydenta Rzeczypospolitej. Panie Przewodniczący Suchoń! Jestem głęboko rozczarowany, że nie powiedział pan o tym... (Poseł Mirosław Suchoń: Odniosę się do tego. Pan kłamie. W tej sprawie też wyjaśnię...)...że prezydent, wetując ustawę, niemal w takim samym brzmieniu, ale z wyjątkiem tej części dotyczącej Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych, złożył jej projekt w Sejmie. Szanowni Państwo! Co to oznacza? Oznacza to, że prezydent stanął po stronie obywateli, którzy mieliby utrudnione możliwości dojazdu do pracy, szkoły, gdzie samorządy nie przygotowywałyby dłuższych umów. Dlaczego te dłuższe umowy są tak istotne? Ponieważ w przypadku przedsiębiorcy kupującego autobus za 500 tys. czy 700 tys., jeśli chce zamortyzować te koszty, w ciągu roku stawka za wozokilometr może być nawet 30-40% większa, ale jeśli ta umowa będzie 5-, 6- czy 10-letnia, to ta stawka może być dużo niższa. A więc państwo chcieliście wprowadzić rozwiązania niekorzystne dla mieszkańców. Co do zasady, szanowni państwo, chcę powiedzieć, że nasz klub parlamentarnego w przypadku tego projektu ustawy skłania się ku pozytywnemu stanowisku, natomiast nie możemy sobie pozwolić na to, żeby w tak nieuczciwy sposób manipulować Wysoką Izbą i opinią publiczną, ponieważ, szanowni państwo, jesteśmy za tym, aby rozwijały się pojazdy autonomiczne, i nie jest prawdą to, że dzisiaj nie ma możliwości rozwoju testów pojazdów autonomicznych, ale jesteśmy też za tym, żeby szanować Fundusz Rozwoju Przewozów Autobusowych, a wrzutką komisyjną chcieliście państwo dokonać rewolucji w tej ustawie. Proszę więc, żebyście państwo byli uczciwi podczas procedowania, bo wydaje się, że ta ustawa, która z naszego punktu widzenia nie jest polityczna, stała się u pana przewodniczącego przedmiotem manipulacji i wprowadzenia w błąd Wysokiej Izby. Wyrażam ubolewanie z tego powodu. Pracujmy na rzecz rozwoju gospodarki, a nie manipulujmy opinią publiczną. Wstyd, panie przewodniczący Suchoń. (Poseł Mirosław Suchoń: Te wszystkie nieprawdy zaraz panu wyjaśnię. Nic pan nie zrozumiał.) Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny29 kwietnia 2026 · pos. 56
„Tylko w styczniu było odwołanych, uwaga, 3725 pociągów. Uwaga, to igranie ze zdrowiem i życiem pasażerów."
Poseł Kmita oskarża ministra Malepszaka o zaniedbania bezpieczeństwa na kolei.
- konfrontacyjny28 kwietnia 2026 · pos. 56
„Przez 2 lata Donalda Tuska nie było w Trzebini, nie było go w rejonie olkuskim. Jedyne, co zrobił, to powołał międzyresortowy zespół ds. zapadlisk i zalewisk."
Kmita oskarża Tuska o zaniedbania w rejonie olkuskim i apeluje o 100 mln zł na ochronę przed zapadliskami.
- konfrontacyjny
