Przez 2 lata Donalda Tuska nie było w Trzebini, nie było go w rejonie olkuskim. Jedyne, co zrobił, to powołał międzyresortowy zespół ds. zapadlisk i zalewisk.
Kmita oskarża Tuska o zaniedbania w rejonie olkuskim i apeluje o 100 mln zł na ochronę przed zapadliskami.
Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Wykorzystał mieszkańców terenów zalewanych, gdzie występowały zapadliska i zalewiska, do tego, by budować swoją popularność i mówić, że rząd Prawa i Sprawiedliwości nie działał. Przez 2 lata Donalda Tuska nie było w Trzebini, nie było go w rejonie olkuskim. Jedyne, co zrobił, to powołał międzyresortowy zespół ds. zapadlisk i zalewisk. Przez 2 lata mieszkańcy rejonu olkuskiego, gmin Bolesław, Bukowno, Trzebinia, nie otrzymali żadnego wsparcia finansowego na realizację zadań kryzysowych, w tym na działania związane z wypompowywaniem wody z domów, obniżeniem wysokości wody w zbiornikach, która grozi w realny sposób zadaniem miejscowości Laski, Hutki w gminie Bolesław, a także uszkodzeniem infrastruktury. Dziś w Komisji Infrastruktury usłyszeliśmy, że państwo działa. Pan przewodniczący Suchoń mówił o tym, że państwo jest sprawne. Chciałbym więc zaalarmować Wysoką Izbę o dramatycznej sytuacji mieszkańców ziemi olkuskiej, gdzie poziom wód podziemnych podniósł się na tyle, że woda już nie tylko zalewa dawne wykopaliska, dawne tereny, gdzie była piaskownia i wydobywano piasek, ale także realnie zagraża mieszkańcom gmin. Chciałbym zaapelować o to, aby rząd Donalda Tuska znalazł 100 mln zł na program strategiczny dla Małopolski Zachodniej, aby można było chronić mieszkańców, aby samorządy Bukowna, Bolesławia, gminy Trzebinia otrzymały niezbędne wsparcie, aby można było przygotować m.in. infrastrukturę służącą do utrzymania bezpiecznego i kontrolowanego poziomu wody, odpompowania wody tam, gdzie jest jej za dużo i gdzie istnieje taka realna potrzeba. Nie wolno z tym tematem czekać, nie wolno zwlekać, bo los mieszkańców ziemi olkuskiej jest dzisiaj niepewny, a brak działań rządu może spowodować, że zagrożenie będzie realne i że mieszkańcy stracą nie tylko dobytek, ale także zdrowie i życie. Do roboty. Przebieg posiedzenia