Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
w Bilczy urodził się Piotr Ściegienny. Urodził się w 1801 r., a zmarł w 1890 r., a więc można powiedzieć, że przeżył całą olbrzymią epokę. To są czasy wojen napoleońskich, Księstwa Warszawskiego, Królestwa Polskiego, potem II połowa XIX w., kiedy przebywał na zesłaniu, i koniec stulecia, kiedy ziemie polskie wkraczały na zupełnie inne tory, to już była nowa epoka - przemysłu, kolei żelaznej, pary. Po ukończeniu szkoły elementarnej Piotr Ściegienny znalazł się w szkole wojewódzkiej w Kielcach. Chciał zostać urzędnikiem, jednak pochodzenie, braki finansowe uniemożliwiły mu dokonanie takiego wyboru, który wydawał mu się słuszny. Udał się do zakonu pijarów w Opolu Lubelskim, tam był nauczycielem szkoły wydziałowej. W roku 1833 został wikariuszem w Wilkołazie na Lubelszczyźnie. Prowadził szkółkę dla dzieci. Wynikało to z jego postawy społecznikowskiej, nie było to związane z żadnymi sprawami finansowymi. Około 1840 r. rozpoczął, prawdopodobnie przekonany przez emisariuszy ruchu niepodległościowego, agitację rewolucyjną wśród chłopów Lubelszczyzny, gdzie był duszpasterzem, i Kielecczyzny, skąd pochodził i gdzie miał wielu przyjaciół. Zwerbował do współpracy znaczną część duchowieństwa i inteligencji małomiasteczkowej, nawiązał kontakt z organizacjami rewolucyjnymi i niepodległościowymi (np. Związkiem Narodu Polskiego). Swoje poglądy rozpowszechniał w kopiowanych ręcznie broszurkach, które rozprowadzano wśród chłopstwa. Spod jego rąk wyszła ˝Złota książeczka˝ - streszczenie dziejów ludzkich wyjaśniające przyczyny nierówności i ucisku narodowościowego na ziemiach polskich. W latach 1842-1844 zorganizował konspiracyjny Związek Chłopski. W porozumieniu z innymi organizacjami patriotycznymi wyznaczył na 27 października 1844 r. termin wybuchu powstania ludowego. Jednak po otwartym wystąpieniu Ściegiennego do mas chłopskich 24 października we wsi Krajno pod Kielcami carska policja, od dawna badająca jego działalność dzięki donosom, aresztowała go następnego dnia (tj. 25 października 1844 r.) i doprowadziła do dekonspiracji Związku Chłopskiego, udaremniając powstańcze plany. Sąd wojenny skazał 24 oskarżonych konspiratorów na bezterminowe zesłanie do ciężkich robót na Syberię oraz pozbawił ich praw, w tym: Andrzeja Bakałarza, Balcera Susłę, Alojzego Tarkowskiego, Jana Nowakowskiego, Jana Warchowskiego, Ignacego Piórę, Ksawerego Stobnickiego, Felicjana Karpińskiego, Dominika, Karola i Piotra Ściegiennych, Michała Lewickiego, Henryka Skórzewskiego, Aleksandra Rodkiewicza, Szymona Krzeczkowskiego, Seweryna Sawickiego, Aleksandra Lisowskiego, Adama Zarzyckiego, Teofila Stojkowskiego, Jana Kosmalę, Jakuba i Tomasza Adamczyków, Wojciecha Czubka i Józefa Brzozę. Poza tym sąd skazał 7 chłopów na karę cielesną. Wmieszanych w tę sprawę chłopów, tj. łącznie 37, Komisja Wojenno-Sądowa pozostawiła do uznania władzy zwierzchniej. W 1846 r., po długim śledztwie, Piotr Ściegienny został skazany na śmierć. 7 maja 1846 r. stanął przed katem. Raport o wykonaniu wyroku informował m.in. o odesłaniu go na Syberię do ciężkich robót, co według świadków spotkało się z wyraźnym sprzeciwem ze strony samego skazańca. Został zesłany do kopalni w Aleksandrowsku w okręgu nerczyńskim, gdzie przybył 7 kwietnia 1847 r. Po zmianie kary z katorgi na osiedlenie w 1855 r. zamieszkał na Syberii wschodniej. Rok później, 1 grudnia 1857 r., założył stowarzyszenie Ogół w osiedlu kopalni gazimurskiej (okręg nerczyński), które skupiało polskich zesłańców politycznych, a jego celem było zachowanie wśród jego członków poczucia narodowego i moralności oraz świadczenie wzajemnej pomocy braterskiej. W 1857 r. Piotr Ściegienny otrzymał pozwolenie na wyjazd ze wschodniej Syberii. W związku z tym w lutym 1858 r. przeprowadził się do Permu. W 1863 r. został ukarany zesłaniem do powiatowego miasta guberni permskiej - Solikamska. W 1868 r. Ściegienny rozpoczął starania, aby zezwolono mu na powrót do ojczyzny. Piotr Ściegienny wrócił z Sybiru na ziemie polskie w 1871 r., a w 1883 r. otrzymał stanowisko kapelana w Szpitalu Bonifratrów na przedmieściach Lublina. Zamieszkał w pokoiku w jednym z budynków szpitalnych. Tam spędził ostatnie lata życia, dożył 89 lat. Pochowany został na cmentarzu katolickim przy ul. Lipowej w Lublinie w grobowcu rodziny Wnorowskich. Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny28 kwietnia 2026 · pos. 56
„W Polsce Tuska masz się leczyć, Polaku, prywatnie. Albo umieraj."
Oskarża rząd Tuska o zaniedbania w ochronie zdrowia i cichą prywatyzację.
- konfrontacyjny29 kwietnia 2026 · pos. 56
„Problemem nie była obecność religii w szkole, lecz to, jaka to była religia."
Grzegorz Lorek atakuje minister Nowacką za hipokryzję ws. religii i wprowadzenie buddyzmu do szkół.
- emocjonalny
