Maciej Duszczyk
Pełna wypowiedź
7 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Zgodnie z ustawą, tak żeby utrzymać pełną transparentność tego ekstraordynaryjnego rozwiązania, które jest elementem zabezpieczenia polskiej granicy z Białorusią, mam zaszczyt przedstawić wniosek Rady Ministrów o wyrażenie zgody przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej na przedłużenie czasowego ograniczenia prawa do złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej na granicy państwowej z Republiką Białorusi. To jest kolejne przedłużenie, o kolejne 60 dni. Obecne przedłużenie wygasa 22 września. Teraz wychodzimy troszkę wcześniej z tym wnioskiem z tego powodu, że kolejne posiedzenie Sejmu jest dopiero 24 września i oczywiście nie mielibyśmy możliwości zdążenia z przedstawieniem tego wniosku. Jak zapewne państwo wiecie, cały czas sytuacja na granicy polsko-białoruskiej jest bardzo trudna. Codziennie dochodzi do prób przekroczenia granicy. Zdecydowana większość tych prób jest udaremniana zarówno przed przekroczeniem zapory, jak również po przekroczeniu zapory. Cały czas mamy w ręku ten instrument, dzięki któremu osoby, które nie należą do grup wrażliwych, nie mają prawa do złożenia wniosku o ochronę międzynarodową. Do tej pory bez tego zawieszenia jednym z elementów uzyskania prawa do czasowego pobytu w Polsce było złożenie wniosku o ochronę międzynarodową, natomiast bardzo niewielka grupa tych osób, migrantów, którzy przekroczyli nielegalnie granicę polsko-białoruską, wyrażała chęć pozostania w Polsce i doprowadzania tej procedury do końca. Większość z nich decydowała się na jechanie w głąb Unii Europejskiej, co powodowało również to, że część tych osób, jeżeli została zatrzymana za granicą, zgodnie z prawem unijnym mogła zostać zawrócona do Polski. Ta sytuacja nie mogła trwać dłużej. W związku z tym zdecydowaliśmy się na wprowadzenie tego ekstraordynaryjnego rozwiązania. To rozwiązanie zawiera zarówno element ograniczenia, zawieszenia prawa do złożenia wniosku o ochronę międzynarodową, jak również zawiera wszystkie te elementy, które powodują to, że cudzoziemcy z grup wrażliwych mają prawo do złożenia tych wniosków i te wnioski są rozpatrywane. W ustawie przewidziano sześć takich grup. Ustawa daje podstawę strażnikom granicznym do pewnej elastyczności wtedy, kiedy widzą, że dana osoba nie powinna zostać zawrócona ze względu na bardzo różne przyczyny czy to humanitarne, czy to zdrowotne. Oczywiście strażnik graniczny takie prawo ma, może taką decyzję podjąć. Chodzi o to, że są to osoby, które najlepiej wiedzą, w jaki sposób to prawo egzekwować. Z jednej strony to prawo jest bardzo jasne, a z drugiej strony pewna elastyczność daje im możliwość, że mogą nie przyjąć tego wniosku, ale również może być sytuacja, w której mogą przyjąć ten wniosek. Chodzi o to, żeby nie było żadnego niebezpieczeństwa, jeśli chodzi o zgodność ich decyzji z prawem. Jeśli spojrzymy sobie na liczby, to w obecnym roku do 11 września mieliśmy 25 287 prób przekroczenia granicy, co nie znaczy, że było tyle osób, ponieważ niektóre osoby kilkukrotnie próbują przekroczyć granicę. Ta liczba pokazuje nam próby przekroczenia granicy, natomiast nie jest to liczba osób. W tym samym okresie w 2024 r. mieliśmy takich prób 25 268. Jak widać, te liczby są bardzo, bardzo podobne. Spośród osób, którym udaje się przekroczyć granicę i które są później zawracane na terytorium Białorusi, najwięcej mamy obywateli Afganistanu, Erytrei, Etiopii, Pakistanu, Sudanu oraz Somalii. Te obywatelstwa pokazują, że jest to sztucznie wykreowany szlak migracyjny, to nie jest naturalny szlak migracyjny dla obywateli tych państw. Mamy również cały czas do czynienia z utrzymującą się współpracą aktorów politycznych, aktorów państwowych ze strony Białorusi i Rosji z gangami przemytniczymi, które próbują organizować ten szlak. To, że wprowadzaliśmy te przepisy, i to, że zabezpieczamy granicę, powoduje, że otwierają się inne ścieżki tego wschodnioeuropejskiego szlaku migracyjnego, głównie przez Litwę i Łotwę. Było to też głównym powodem wprowadzenia czasowych kontroli granicznych z Litwą, tak żeby ten szlak ostatecznie zamknąć. Oczywiście dalej mamy tutaj do czynienia z instrumentalizacją migracji wykreowaną głównie przeciwko Unii Europejskiej, z czymś, co nazywane jest weaponizacją migrantów, instrumentalizacją migracji. To weszło już do słownika migracyjnego. Takimi słowami posługuje się również Unia Europejska czy to w konkluzjach Rady Europejskiej, czy to w poszczególnych komunikatach, które są przyjmowane na poziomie Unii Europejskiej. Pozwólcie mi państwo też powiedzieć, jak wygląda sytuacja od strony przyjmowania tych wniosków. Do 7 września wnioski zostały przyjęte od 52 cudzoziemców z wymienionych grup wrażliwych. 24 wnioski zostały złożone ze względu na stan zdrowia, 16 kobiet ciężarnych z sześciorgiem dzieci, jedna ze względu na podeszły wiek i 5 małoletnich bez opieki. Natomiast w tym samym okresie roku poprzedniego mieliśmy takich wniosków 1190 i dotyczyły one 1342 osób. Jak widać, ten system po prostu działa. To jest oczywiście cały czas rozwiązanie ekstraordynaryjne. Nie powinniśmy się przyzwyczajać do tego rozwiązania, ale to jest rozwiązanie, które jest w całym pakiecie rozwiązań, o których mówiłem. To jest strefa buforowa, to jest wzmocnienie zapory, to są działania dyplomatyczne, również działania w mediach społecznościowych, to są działania związane również z zawieszeniem prawa do azylu. Po prostu nie możemy dać się wykorzystywać, nie możemy pozwolić na decydowanie przez wrogie nam państwa - wiemy o tym - kto, na jak długo i w jakim celu może do Polski wjechać. Przypomnę, że tą samą drogą w ostatnim czasie poszło co najmniej kilka państw. Jest to Grecja, która dokładnie zaprezentowała bardzo podobne przepisy, są to również państwa bałtyckie, jest to oczywiście Finlandia, która ma trochę inne rozwiązania, ale w podobnym zakresie. Kluczowe jest to, żebyśmy przewidzieli sytuacje, które mogą być kolejnymi scenariuszami na granicy polsko-białoruskiej. Oczywiście nie jesteśmy w stanie dokładnie przewidzieć, co się może wydarzyć, ale wiemy, że zarówno Rosja, jak i Białoruś są zainteresowane eskalacją tego konfliktu, o czym świadczy też ta akcja, ten atak czy wlot dronów na terytorium Polski, który nastąpił poprzedniej nocy. To pokazuje, że możemy spodziewać się bardzo różnych sytuacji, które będą mogły mieć miejsce na granicy. W związku z tym musimy zabezpieczyć się przed różnego rodzaju prowokacjami, również mieć instrumenty prawne, które dają podstawę strażnikom granicznym, żołnierzom, którzy tam są, do podejmowania działań w celu zapobieżenia tym potencjalnym działaniom hybrydowym ze strony Rosji. I to jest jeden z tych elementów. Oczywiście mamy dzisiaj połowę września, prawie połowę września. Będzie jeszcze kwestia października, pewnie połowy listopada, kiedy ten ruch naturalnie zostanie wstrzymany. To będzie czas, w którym musimy się zastanowić, w jaki sposób przygotować się na potencjalny kolejny okres, kolejny czas, w którym ten szlak migracyjny może zostać otwarty. On zaczyna się mniej więcej w połowie marca, na początku kwietnia. To będzie ten czas, w którym musimy się zastanowić, czy na pewno wszystkie te regulacje, które są, te działania, które są zrealizowane, są wystarczające na kolejny czas, na kolejny potencjalny sezon migracyjny. To oczywiście jest kwestia również Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Administracji, które musi przygotować pewnego rodzaju scenariusze oraz musi przygotować działania, które będą zapobiegały tym potencjalnie negatywnym zjawiskom. Ale musi być też uświadomione całemu naszemu społeczeństwu, z jakimi wyzwaniami się borykamy. Oczywiście kwestia samego zabezpieczenia granicy polsko-białoruskiej jest też istotna z punktu widzenia pewnej świadomości, która tam jest. Oczywiście osoby, które tam mieszkają, tą świadomość pełną mają, natomiast nie wszyscy oczywiście tę świadomość mają. Bardzo często jestem na granicy polsko-białoruskiej, głównie z moimi odpowiednikami z całej Europy, ale nie tylko. Przypomnę, że niecałe 2 miesiące temu byłem na granicy z delegacją amerykańską, delegacją obecnej administracji amerykańskiej, Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Pokazywałem Amerykanom, w jaki sposób to robimy. Nie chcę powiedzieć, że byli bardzo mocno zainteresowani, bo byli oczywiście zainteresowani, ale również zobaczyli, w jaki sposób można prowadzić politykę migracyjną w tym przypadku i z jakimi wyzwaniami się borykamy. Oni koncentrują się oczywiście na granicy z Meksykiem, to jest naturalne, natomiast Meksyk nie jest z państwem w stosunku do nich wrogim. Da się z nimi współpracować. W naszym przypadku ta sytuacja jest inna. Pokazanie tego, z czym się borykamy na granicy polsko-białoruskiej, jest bardzo istotne. Ale oczywiście nie byli to tylko Amerykanie, byli też Niemcy, Francuzi i Szwedzi. Ostatnio byłem z sekretarzem stanu ze Szwecji od spraw migracji, który wiedział, jak to wszystko wygląda, ale kiedy pojechał, zobaczył również filmy, które są nagrywane, to jego percepcja się zmieniła. Każdego percepcja się zmienia. Byliśmy ostatnio też z naszymi partnerami z Litwy i Łotwy, żeby stworzyć tę wspólną politykę, która zabezpieczy nie tylko granicę polsko-białoruską, ale również litewsko-białoruską i łotewsko-białoruską. To musi być kompleksowe działanie. Dobra informacja jest również taka, że dostajemy coraz większe wsparcie ze strony Unii Europejskiej, nie tylko polityczne, ale również finansowe. Dostaliśmy środki na budowę drogi, dostaliśmy środki na wzmocnienie zapory. Należy spodziewać się, że tych środków będzie więcej. Przypomnę, że w nowym preliminarzu budżetu Unii Europejskiej na zabezpieczenie granicy zewnętrznej Unii Europejskiej, jest trzy razy więcej środków, również na granicę fizyczną, z takim też przyzwoleniem, taką zgodą na to, żeby to była twarda infrastruktura. To jest bardzo dobra informacja. Oznacza to, że duża część kosztów, nie wszystkie na pewno, ale duża ich część, która jest związana z ochroną granicy polsko-białoruskiej jako tego szlaku, wschodniego szlaku migracyjnego, będzie finansowana z budżetu Unii Europejskiej. Oczywiście, szanowni państwo posłanki i posłowie, chętnie odpowiem na wszystkie pytania w dalszej dyskusji. Bardzo dziękuję. Przebieg posiedzenia
- Oklaski