Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Już w pierwszym czytaniu, występując w imieniu Klubu Parlamentarnego Polskie Stronnictwo Ludowe, stwierdziłem, że będziemy popierali ten rządowy projekt ustawy. Dlaczego? Dlatego że on pozwala na interwencję w warunkach potencjalnego wzrostu cen za energię ciepłowniczą, za ciepło systemowe. Wiem, że ten proces jest związany również z odłożonymi efektami wzrostu cen energii, który obserwujemy od kilku lat. To nie jest zjawisko dnia dzisiejszego. To nie jest zjawisko dnia dzisiejszego i ono ma wielowymiarowe przyczyny, w tym również przyczyny związane ze wzrostem cen energii po wybuchu wojny Rosji przeciwko Ukrainie, w tym również związane z wysoką inflacją, z którą mieliśmy do czynienia. I tutaj dodawanie przymiotników, to, czy jest to putinflacja, czy inflacja z innych powodów, nie ma istotnego znaczenia. Po prostu te elementy wpłynęły w sposób znaczny na wzrost cen energii. Jednocześnie tzw. oczekiwanie inflacyjne zawsze też wywołuje ruch w cenach. Zdajemy sobie z tego sprawę. Przecież na tej sali sejmowej dyskutowaliśmy, w którym momencie Narodowy Bank Polski powinien był rozpocząć interwencję na rynkach finansowych w związku z tym, że rosła inflacja, i pamiętamy ten czas, kiedy mówiono: to nie jest ten moment, w którym należy reagować na wzrost inflacji. A dzisiaj mówimy, że to jest tylko jednowymiarowy efekt. Sprawa ETS-u, o której mówił tutaj pan poseł Suski. W 2018 r. miałem okazję pracować m.in. nad pakietem dotyczącym zmian dyrektywy ETS w Parlamencie Europejskim. Polski rząd właściwie nie uzyskał nic, co mogłoby być korzystne z punktu widzenia tego systemu, który był obowiązujący. W ramach prac poselskich udało nam się wprowadzić m.in. 30-procentowe zwolnienie dla sektora ciepłowniczego. To funkcjonowało od 2021 r. do 2025 r. i będzie obowiązywało również, mimo zmiany tej dyrektywy w roku 2023, od 2026 r. do 2030 r., pod warunkiem że ta kwota bezpłatnych uprawnień będzie wykorzystana na zmiany, m.in. na kogenerację, w systemie ciepłowniczym. Pan poseł był uprzejmy o tym zapomnieć. To nie jest akurat dorobek poprzedniego rządu, tylko efekt prac poselskich w Parlamencie Europejskim. Po drugie, państwo obiecywaliście też, że zrobicie wszystko, aby zmienić przynajmniej w części sprawy dotyczące funkcjonowania dyrektywy ETS - w tej części, która wprowadziła możliwość handlu i uczestnictwa instytucji finansowych, jeżeli chodzi o obrót uprawnieniami do emisji. Niestety to się nie udało. Nie udało się zbudować większości, która pozwoliłaby na taką zmianę. A uważam, że to byłoby korzystne z punktu widzenia całego systemu. I trzeci element związany z ETS-em. Dochody z ETS-u wpłynęły do polskiego budżetu, tylko one miały być wykorzystane na transformację energetyczną, również na kwestię kogeneracji. Polski system ciepłowniczy, polscy ciepłownicy mówili od wielu lat: jesteśmy gotowi dostarczyć do 10 tys. taniej energii elektrycznej w ramach kogeneracji. W chwili obecnej jest prawie 400 przedsiębiorstw ciepłowniczych, tylko kogenerację posiada 60% tych przedsiębiorstw. To są oczywiście bardzo zgrubne rachunki, więc myślę, że to jest wieloaspektowa sprawa, dlaczego ceny energii, m.in. na naszym rynku, nie są takie, żeby one były dostępne dla każdej kieszeni, dla każdego człowieka o przeciętnych dochodach. Stąd musimy interweniować. Myślę, że te rozwiązania, które tutaj zostały zaproponowane, nie są satysfakcjonujące dla wszystkich, ale proszę zauważyć, że tu nie ma jasnej bariery. Wprowadzona została również zasada złotówka za złotówkę. Czyli nie tylko dochód graniczny jest tutaj wyznacznikiem. Jeżeli ten dochód się przekracza, to również można uzyskać to świadczenie, do pewnej granicy, 20 zł, jeżeli chodzi o wysokość tego świadczenia, które zostałoby uruchomione. Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chciałbym przekazać kilka poprawek porządkujących, w tym również do tytułu tej ustawy. W tytule: ustawa o bonie ciepłowniczym oraz o zmianie niektórych innych ustaw warto wprowadzić: w celu ograniczenia wysokości cen energii. Tę i inne poprawki porządkujące przekładam, panie marszałku. Wicemarszałek Krzysztof Bosak: Dziękuję bardzo, panie pośle. Poseł Andrzej Grzyb: Jeszcze, panie marszałku, chciałbym prosić, aby rozpatrzenie tych poprawek odbyło się bez konieczności odsyłania do komisji, tylko w trakcie głosowania. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia
