Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Mam przyjemność w imieniu Klubu Parlamentarnego Koalicja Obywatelska przedstawić stanowisko klubu odnośnie do rządowego projektu ustawy o bonie ciepłowniczym oraz o zmianie niektórych innych ustaw po posiedzeniu Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych. Przedmiotem obrad komisji miał być także projekt wniesiony przez Prawo i Sprawiedliwość, dotyczący mrożenia cen energii, ale został odrzucony. (Poseł Marek Suski: Bo nie chcecie ludziom pomóc.) Został odrzucony, bo jest to projekt szkodliwy, nierealny do realizacji i powodujący gigantyczne obciążenie budżetu. (Poseł Marek Suski: Ha, ha, ha! Powiedz to ludziom.) To projekt populistyczny. Nie rozwiązuje problemów strukturalnych sektora energetycznego, lecz jedynie je pogłębia. Dlatego komisja jednogłośnie przyjęła i zaopiniowała rządowy projekt, który też wprowadza rozwiązania... (Poseł Marek Suski: I też systemowych nie ma.) Nie, udziela bezpośredniego wsparcia najbardziej potrzebującym. Wprowadza rozwiązania długofalowe i stabilne. (Poseł Marek Suski: Jakie długofalowe? Na rok.) W przeciwieństwie do właśnie poselskiej propozycji, która skupia się tylko na doraźnych środkach i krótkoterminowych ograniczeniach. Projekt rządowy to projekt odpowiedzialny, poparty szczegółowymi analizami rynku energetycznego i możliwościami budżetu państwa. Daje solidniejsze fundamenty na przyszłość. Bon ciepłowniczy proponowany przez rząd trafi oczywiście do najbardziej potrzebujących rodzin. Jego wysokość będzie się kształtowała na poziomie od 500 zł do prawie 5250 zł w zależności od dochodów gospodarstw, ale także od ceny ciepła systemowego, czyli ciepła dostarczanego przez centralnych dostawców do osiedli, kamienic, bloków. Tam odbiorcy mają ograniczony wpływ na zmiany źródeł ciepła. Bon obejmuje drugą połowę tego roku i cały przyszły rok. Ten projekt przewiduje również, o czym była tutaj mowa, zamrożenie cen energii elektrycznej do 2025 r. na dotychczasowym poziomie 500 zł za MWh. To niezbędna tarcza ochronna przed gwałtownymi podwyżkami rachunków. Koszt tego mechanizmu to prawie 1,8 mld zł. To jest odpowiedź na nadal wysokie ceny energii elektrycznej w stosunku do dochodów Polaków, a także wyraz troski rządu o bezpieczeństwo socjalne i godne warunki życia najbardziej wrażliwych grup. Ale musimy pamiętać, że te wysokie ceny energii nie wzięły się znikąd. Nie można tutaj zwalać winy na COVID, na wojnę na Ukrainie. (Poseł Marek Suski: I ETS.) Mówiłem już o tym w wystąpieniu przy pierwszym czytaniu: to wasza wina, wina PiS-u, który oparł energię na drogim węglu, który zaniechał OZE, zamordował OZE, zamordował źródła odnawialne. (Poseł Marek Suski: Nie bredź.) Teraz wylewa krokodyle łzy i zwala winę na rząd. Mówi, że rząd nie dopłaca, że nie dba o Polaków. To wy stworzyliście fundamenty pod to, że Polacy teraz płacą tak gigantyczne rachunki za energię elektryczną. (Poseł Marek Suski: Brednie.) To, co opowiadacie, to jest czysta hipokryzja. Prześmiewcze uwagi pana posła Suskiego, takie, które godzą w rząd, próbują obrażać koalicję. Nie, drodzy państwo. Wina leży po waszej stronie i powinniście się do tego przyznać. Węgiel, na który stawialiście, jest drogi i trudno się go wydobywa. Stąd ta energia jest taka droga. Potrzebujemy zmiany. Zmiany długofalowej. Potrzebujemy taniej i czystej energii z odnawialnych źródeł energii. Bo tylko taka energia zagwarantuje Polakom niższe rachunki i bezpieczeństwo energetyczne. I to teraz się dzieje. Odpowiedzialny rząd koalicji 15 października taką właśnie politykę prowadzi. Wierzę głęboko, że Polacy będą płacić niższe rachunki za prąd i nie trzeba będzie tego mrozić, dofinansowywać. Klub Parlamentarny Koalicja Obywatelska popiera rządowy projekt ustawy o bonie ciepłowniczym i będzie głosował za jego przyjęciem. Przebieg posiedzenia
