Panowie Ministrowie! Wysoka Izbo! Klub Parlamentarny Polskiego Stronnictwa Ludowego będzie za odrzuceniem wniosku o odwołanie minister klimatu i środowiska. (Poseł Witold Tumanowicz: Rozczarowanie.) Skład rządu to decyzja koalicji. To premier wnioskuje o to, kto ma być ministrem w tym rządzie, i to on składa wniosek. To nie jest uprawnienie opozycji. Tak było w przeszłości i my to respektowaliśmy. Też składaliśmy wnioski o wotum nieufności, ale po to, żeby przede wszystkim wywołać debatę o istotnych problemach, w tym również w sprawach środowiskowych, co chcę przypomnieć. Nie zawsze było tak, jak przedstawiali przedstawiciele wnioskodawców, że było idealnie. Pamiętacie państwo wielki bój o puszczę. Nie chodziło o to, że nie trzeba tej puszczy ratować, tylko o to, że harwestery wjechały do puszczy. W puszczy nie pracuje się takimi metodami. Z wielkim szacunkiem oczywiście do jednego z autorów ówczesnych postępowań odnośnie do jego osiągnięć, ale to było nieakceptowalne. Jeśli chodzi chociażby o kwestię dostępu do różnych aspektów związanych z surowcami drzewnymi, to za chwilę o tym powiem. To też był problem, który stawał w Wysokiej Izbie. O tym mówiliśmy. Kwestia ETS. Pan poseł Kowalski tak ekspresyjnie o tym mówił, wspomniana została ta liczba. Ile dochodów z ETS było w polskim budżecie? Przepaliliśmy to. Te 90 mld można było przeznaczyć m.in. na transformację energetyczną. Bylibyśmy w zupełnie innym miejscu
. Jeśli chodzi o wydatki z funduszu modernizacyjnego, to 2% ogółu uprawnień, które są zdejmowane z rynku, ma do wykorzystania Polska. Z rynku całej Unii Europejskiej, nie tylko Polski. Jak to wykorzystaliśmy? To jest też ten rachunek, który odnoszę do naszych poprzedników. Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Opozycyjne wnioski w sprawie wotum nieufności to uprawnienie, które mieści się w katalogu demokratycznego postępowania w Wysokiej Izbie. Tego nie kwestionujemy. Natomiast jest to ważny powód, aby mówić o niektórych aspektach związanych z gospodarką, efektami tych decyzji. Chcę przypomnieć, że np. w zakresie gospodarki drzewnej wprowadzenie ograniczenia wykorzystania drewna w energetyce zawodowej i ciepłownictwie to była decyzja oczekiwana. Ona została wpisana do wspólnego programu koalicji, m.in. ja byłem współautorem tego wniosku. Zostało to wprowadzone rozporządzeniem. Nie mieliśmy pewności, że zostanie to wprowadzone m.in. przez zmiany ustawowe. Ale to było zwiększenie wolumenu drewna dla przetwórstwa, dla produkcji celulozy, opakowań. Pytanie, czy można było zrobić to wcześniej. Można było to zrobić wcześniej, bo w maju jest rozporządzenie, wchodzi w życie we wrześniu. Szkoda, że tak długo czekaliśmy, aż do 2025 r.
Spadek eksportu drewna okrągłego w 2025 r. o 50%
... Można było to zrobić? Można było zrobić. A przedstawiciele sektora tartacznego mówili, że brakuje nam surowca, a jednocześnie surowiec okrągły bezpośrednio z lasu wyjeżdżał na eksport, w tym do Chin. Ograniczyliśmy, zostało to zrobione. W latach 2019-2023 wyeksportowano 18 mln m 3 drewna. Tego drewna, którego nie przetworzono tu, w Polsce. Tu nie było tych miejsc pracy. Moratorium, które zostało wprowadzone, to nie jest najlepsza decyzja. To trzeba wyraźnie powiedzieć. Bo to moratorium nie było poprzedzone konsultacjami społecznymi z leśnikami, ze społeczeństwem lokalnym, z zakładami usług leśnych, z tartacznikami. Potem okazało się, że trzeba było się z tego wycofać, o 1/3 zmniejszając powierzchnię moratorium - to jest decyzja współpracowników pani minister i to jest też powód do refleksji - o 50% na Podlasiu i na Podkarpaciu. Takie decyzje musimy podejmować w dialogu z ludźmi, z przedsiębiorcami.? propos braku pelletu, to ten pellet, proszę państwa, jest produkowany sezonowo, bo w lipcu i sierpniu wytwórnie pelletu stoją. A z drugiej strony zdajemy sobie sprawę z tego, że do tego jest potrzebne przetwórstwo drewna w Polsce. Bo z czego produkujemy pellet? Produkujemy z trocin. Jak eksportowaliśmy okrągłe drewno, to m.in. tych trocin nie było. Nie da się tego zrobić z byle czego, bo wartość energetyczna tego surowca jest żadna. Chcę również zwrócić uwagę, że część tego pelletu w dalszym ciągu trafia do energetyki - to jest prawie 700 mln t - zupełnie niepotrzebnie, bo to powinno być przeznaczone do ogrzewnictwa indywidualnego, tam gdzie jest zupełnie inny system ogrzewnictwa. Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Zdając sobie sprawę, że jest wiele elementów z tym związanych, uważam, że powinniśmy zwrócić uwagę na to, że potrzebny jest dialog z interesariuszami, którzy pracują w tym obszarze, z leśnikami, z myśliwymi, ze społeczeństwem. Jak tworzymy rezerwaty, to pytajmy gminy, co one o tym myślą, żebyśmy mogli wtedy łatwiej ten dialog ze społeczeństwem prowadzić. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia