Centrum popiera projekt rozszerzający kompetencje Żandarmerii Wojskowej o cywilów w sprawach wojskowych.
Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Poseł Marcin Skonieczka (tekst niewygłoszony): Stanowisko Wysoka Izbo! Żandarmeria Wojskowa jest wyspecjalizowaną służbą Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej. Odpowiada przede wszystkim za przestrzeganie prawa, dyscypliny i porządku w wojsku, wykrywanie i ściganie przestępstw związanych z Siłami Zbrojnymi, ochronę mienia wojskowego, a także bezpieczeństwo osób i obiektów pozostających pod jej ochroną. Rozpatrywany dzisiaj projekt ma dostosować kompetencje żandarmerii do zmieniającej się rzeczywistości. Wojna za naszą wschodnią granicą, zagrożenia terrorystyczne i cybernetyczne, rozwój nowych technologii, ale również bezprecedensowa skala modernizacji polskiej armii powodują, że żandarmeria musi dysponować narzędziami adekwatnymi do powierzonych jej zadań. Dzisiaj mamy bowiem do czynienia z pewnym paradoksem. Żandarmeria może wykryć przestępstwo bezpośrednio godzące w Siły Zbrojne, ale w niektórych przypadkach jej możliwości działania są ograniczone tylko dlatego, że jego sprawcą jest osoba cywilna. Dobrym przykładem są zamówienia publiczne dla wojska. Wyobraźmy sobie sytuację, w której kilka firm startujących w wojskowym przetargu umawia się między sobą, dzieli rynek, pozoruje konkurencję i celowo zawyża ceny. W efekcie Skarb Państwa płaci więcej, a szkoda powstaje bezpośrednio po stronie Sił Zbrojnych. Jeżeli w takim procederze nie uczestniczy żołnierz ani pracownik wojska, obecnie właściwość żandarmerii jest ograniczona. Projekt ma to zmienić. Żandarmeria będzie mogła skuteczniej wykrywać m.in. zmowy przetargowe także wtedy, gdy uczestniczą w nich wyłącznie przedstawiciele prywatnych wykonawców działających na szkodę wojska. Projektodawca wskazuje wprost, że obecnie w takich przypadkach żandarmeria musi angażować inne uprawnione służby, co powoduje niepotrzebne rozproszenie odpowiedzialności. To szczególnie istotne dzisiaj, kiedy na modernizację armii przeznaczamy ogromne środki publiczne. Państwo musi dysponować skutecznymi instrumentami ochrony tych pieniędzy i wojskowych zamówień przed oszustwami, korupcją czy zmowami przetargowymi. Projekt wzmacnia również możliwości ochrony mienia wojskowego i rozszerza katalog przestępstw, wobec których żandarmeria może prowadzić czynności operacyjne. Projektodawca wskazuje tutaj m.in. przeciwdziałanie finansowaniu terroryzmu, ochronę wojskowego majątku oraz zwalczanie nadużyć związanych z zamówieniami publicznymi. Żandarmeria zwraca przy tym uwagę na swoje działania przy wschodniej granicy, gdzie zabezpiecza również incydenty związane z osobami i ze sprzętem wojskowym, w tym dronami. Kolejną bardzo praktyczną zmianą są kamery nasobne. Żołnierze żandarmerii mają otrzymać możliwość rejestrowania obrazu, a w określonych sytuacjach również dźwięku podczas wykonywania czynności służbowych, m.in. interwencji w miejscach innych niż publiczne, działań kontrterrorystycznych czy czynności wykonywanych w środkach transportu żandarmerii. Monitoringiem będą mogły zostać objęte również pomieszczenia izb zatrzymań. To rozwiązanie dobrze już znane z Policji. Nagranie może być dowodem w postępowaniu, może chronić osobę, wobec której podejmowana jest interwencja, ale również funkcjonariusza przed bezpodstawnymi zarzutami. W uzasadnieniu projektu wskazano wprost, że doświadczenia Policji pokazują wartość takich nagrań przy późniejszym ustalaniu rzeczywistego przebiegu interwencji. Monitoring izb zatrzymań ma natomiast służyć bezpieczeństwu osób zatrzymanych, m.in. zapobieganiu samookaleczeniom i próbom samobójczym. Jednocześnie projekt wprowadza zasady retencji takich nagrań. Materiały niemające znaczenia dla postępowań mają być przechowywane co najmniej 30, ale nie dłużej niż 60 dni, a następnie niszczone. Projekt daje również żandarmerii skuteczniejsze narzędzia operacyjne. Rozszerzona ma zostać możliwość stosowania tzw. zakupu kontrolowanego. Będzie on mógł dotyczyć m.in. osób uczestniczących w wojskowych zamówieniach publicznych, pracowników jednostek wojskowych czy osób mogących stwarzać zagrożenie dla osoby ochranianej. Obecnie żandarmeria nie ma takiego uprawnienia wobec tych kategorii osób. Projekt porządkuje również zasady niejawnego nadzorowania oraz rozszerza dostęp żandarmerii do informacji potrzebnych do prowadzenia postępowań. Przykładem są dane Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, które mają być wykorzystywane m.in. przy wykrywaniu wyłudzeń komunikacyjnych. Wysoka Izbo! Wspólnym mianownikiem tych zmian jest ograniczenie fragmentaryzacji kompetencji. Jeżeli sprawa bezpośrednio dotyczy bezpieczeństwa Sił Zbrojnych, wojskowego majątku czy zamówień realizowanych dla armii, żandarmeria powinna mieć możliwość skutecznego prowadzenia swoich działań, zamiast każdorazowo angażować inną służbę tylko dlatego, że na pewnym etapie sprawy pojawia się osoba cywilna. Jednocześnie trzeba powiedzieć jasno: rozszerzanie kompetencji każdej służby mundurowej wobec obywateli wymaga ostrożności. Uprawnienia do prowadzenia czynności operacyjnych, rejestrowania obrazu i dźwięku czy pozyskiwania danych muszą być precyzyjnie określone, proporcjonalne do zagrożeń i podlegać odpowiedniej kontroli. Dlatego właśnie szczegółowe rozwiązania warto jeszcze przeanalizować podczas prac komisji. Klub poselski Centrum pozytywnie ocenia proponowany kierunek zmian. Uważamy, że Żandarmeria Wojskowa powinna otrzymać narzędzia pozwalające skutecznie chronić Siły Zbrojne, wojskowy majątek oraz środki publiczne przeznaczane na obronność. Popieramy skierowanie projektu do dalszych prac w komisji. Dziękuję. Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny30 lipca 2026 · pos. 63
„Przez wiele lat Prawo i Sprawiedliwość budowało swój polityczny przekaz na strachu. Straszono migrantami, przymusową relokacją i utratą bezpieczeństwa.”
Centrum krytykuje obywatelski projekt PiS o migracji jako sprzeczny z prawem UE.
- konfrontacyjny30 lipca 2026 · pos. 63
„Różnica jest jednak taka, że dzisiaj te samochody trafiają tam, gdzie są potrzebne, a nie tam, gdzie są polityczne znajomości, tak jak było za czasów poprzedniej władzy.”
Poseł Skonieczka krytykuje upolitycznienie OSP i pyta o konsultacje z samorządami.
- konfrontacyjny
