Apel o rozważenie europejskich doświadczeń przy ustalaniu opłaty miejscowej i rekompensat.
Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Rekompensatę trzeba czytać w naszej propozycji jakby z dwóch stron. Trzeba brać pod uwagę wszystkie doświadczenia europejskie, bo jeśli chcemy mieć know-how w turystyce na najwyższym poziomie, to powinniśmy brać pod uwagę wszystkie doświadczenia. Mówię do państwa, którzy jeszcze, mam nadzieję, słuchają. Z jednej strony to jest rekompensata za tę gościnność, jeżeli chodzi o samorządy, ale z drugiej to jest rekompensata, karta benefitów, którą mógłby każdy turysta, czy to nasz gość z zagranicy, czy to nasz gość z Polski, otrzymać w miejscu, w którym nocuje turystycznie. Oczywiście co do tych archaizmów, że biznesowy wyjazd nie jest wyjazdem turystycznym, to przecież to się od lat kupy nie trzyma. Fajnie, że wszyscy uważamy, że należy to zmienić. Mam nadzieję, że będzie to doprowadzone do szczęśliwego końca. Ale chcę powiedzieć, że archaizmem jest również, że np. dzisiaj stawka tej opłaty miejscowej jest na poziomie 3 zł. Nie ma takiej stawki i żadna z tych propozycji poselskich takiej niskiej stawki nie proponuje. Więc należy na pewno zrobić jakąś średnio niską cenę, żebyśmy znowu byli bardzo konkurencyjni, i być może wybrać te doświadczenia już w tych przepisach, żeby rzeczywiście nie wprowadzać tego, czego jedna z pań posłanek się bała, że będzie to mnożone przez 14 dni pobytu, tylko żeby np. przez 3 pierwsze doby. To jest wystarczające, to jest pewna średnia. To nie jest utrudnienie, ale byłoby to według mnie dobre rozwiązanie - jedno z tych doświadczeń europejskich - które nie straszyłoby Polaków, że za pobyt wakacyjny będą musieli zapłacić od każdej osoby, która nie jest zwolniona, razy 14 czy razy 7. To należy naprawdę rozważyć ze względu na to, że ewentualnie może się to później spotkać z uproszczonym badaniem prezydenta i że na końcu on tego podpisu nie złoży. Przestrzegam. Wszystkie te elementy w debacie powinny być brane pod uwagę, bo de facto uporządkowanie tego dla tego parlamentu byłoby wielkim sukcesem. Zgadzam się z tym. I teraz na koniec. Apeluję w imieniu mojego środowiska politycznego, żeby nie traktować sektora turystycznego jako czarnego luda. Od lat nakłady na ten sektor średnio w Polsce per capita - i w ogóle jeżeli chodzi o najbliższe kraje, te z Europy Środkowej - są na najniższym poziomie. I to muszę powiedzieć w imieniu środowiska. Stąd te 18% się pojawia do dyskusji w polskim parlamencie. Mam nadzieję, że nie pozbędziemy się tej odpowiedzialności, żeby ta polska promocja mogła być na takim poziomie jak jakość serwisu, który świadczymy. Bo kto będzie wypracowywał te środki na rekompensaty? Przecież przedsiębiorcy turystyczni. O to się upominam w tym parlamencie. I warto o tym pamiętać. Klub Parlamentarny Polskie Stronnictwo Ludowe - Trzecia Droga zachęca wszystkich do spokojnej rozmowy. Możemy tę wysokość - czy ona będzie symboliczna, czy taka - w jakiś sposób wyskalować. Ale zachęcam do takiej rozmowy, dlatego że w perspektywie... Mówię też do pana ministra Nenemana. Dokument, który jest projektowany, strategiczny i przygotowywany przez resort sportu i turystyki, mówi, że w 2035 r. w Polsce miejsc pracy w sektorze turystyki będzie ile? Blisko milion. Dziś mamy 760 tys. Musimy za tym wszystkim nadążać i musimy też uwzględnić to, żeby wszystkie działania wynikające z kooperacji i z funkcjonowania Polskiej Organizacji Turystycznej, regionalnych organizacji turystycznych i lokalnych organizacji turystycznych - żeby te aspiracje i te wnioski też były w jakiś sposób uwzględnione w tej debacie. Uważam, że to będzie prawdziwe: sprawdzam. Ale dziękuję za te wszystkie głosy. Mam nadzieję na te szczegółowe w pracach w komisji. Mam nadzieję, że dojdziemy do porozumienia, które spowoduje, że proces legislacyjny w tym zakresie - nieważne, który projekt będzie tym wiodącym - zakończy się naszym wspólnym sukcesem. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia
