Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Postaram się odpowiedzieć na zadane pytania, ale najpierw kilka elementów wstępnych. Przypomnę, że ta regulacja nie jest regulacją łatwą. Staramy się zbalansować i prawo do własności, i ogromną przestrzeń przedsiębiorczości Polaków, którzy zainwestowali i inwestują własne środki w najem krótkoterminowy, i prawo mieszkańców, wspólnot, spółdzielni i gmin do regulacji najmu. Nie jest to łatwe, ale podejmujemy taką próbę. Przez 30 lat, aż do tej pory takich prób w państwie polskim nie było, a wiemy, że państwo polskie się rozwija. Przyjmujemy argumenty, bo przecież odpowiadamy również za polską turystykę. Wiemy, jak ważny jest również ten sektor najmu krótkoterminowego. To także sektor polskiej turystyki, która osiąga ponad 5% PKB, chodzi tu też o ponad 20 mln turystów zza granicy. Wiemy, że najem krótkoterminowy także sprzyja rozwojowi, ale chcemy uwzględnić też skutki społeczne, które niesie za sobą najem krótkoterminowy, oddziaływanie na mieszkańców, bo przecież to dzieje się także na naszych oczach. Znamy przypadek Barcelony, wiemy, co się dzieje w niektórych miejscach: overtourism, wykupywanie de facto całych przestrzeni miejskich, zakłócenie tak naprawdę stosunku mieszkań do usług najmu i relacji z mieszkańcami. Trzeba to umiejętnie zbilansować. Liczymy na to, że w Polsce będziemy mieli jednak do czynienia z ogromną odpowiedzialnością i zrozumieniem. Chodzi o odpowiedzialność za decyzje w przypadku regulacji, bo każde uprawnienie dla gminy i dla samorządu przekłada się na ogromną odpowiedzialność w zakresie regulacji najmu krótkoterminowego. Podobnie jest w przypadku wspólnoty i spółdzielni, bo przecież mieszkańcy muszą się spotkać, wymienić argumenty, czasami poznać tego, kto prowadzi taką działalność. W większości przypadków, w 99% przypadków najem krótkoterminowy nie zakłóca funkcjonowania mieszkańców miast. W bardzo wielu miejscach, tych, które rozwijają się pod względem turystycznym: nad morzem, w górach, apartamentowce, które powstają, stanowią już samoczynny najem krótkoterminowy. Wiemy, że największy problem jest w przestrzeni budynków mieszkalnych, czasami w wielkiej płycie w dużych miastach, czasami w historycznych centrach miast. Dlatego regulacje muszą być wprowadzone, ale podkreślam raz jeszcze: chcemy zrównoważyć interes rozwoju polskiej turystyki i interes mieszkańców. Kilka uwag i odpowiedzi. Pierwsze dotyczą części pana posła Nitrasa. Dziękuję za kierunkowe wsparcie ustawy. Jeżeli chodzi o uwagę, w przestrzeni prac już w komisji będziemy dyskutować na temat limitu decyzji, który będzie ustalany przez walne zgromadzenia spółdzielni. Przypomnę, że czasami dochodzi do takiej sytuacji, że na walne zebranie członków przychodzi 1% mieszkańców, który decyduje za wszystkich. Musimy jeszcze wyważyć w rozmowie najstotniejszy element, bo chodzi tu jednak o ciężar gatunkowy decyzji o zakazie najmu wydanej przez spółdzielnię. To jest ogromna odpowiedzialność. Pytanie, czy miałaby być podejmowana przy pomocy np. 1% spółdzielców, skoro to tak dużej wagi decyzja, jaką stanowi zakaz najmu krótkoterminowego. Będziemy o tym rozmawiać, ale to dlatego my wprowadziliśmy w wyjściowych propozycjach właśnie to, co wynika z przepisów ustawy. Do jednej z form... Decyzja będzie podejmowana większością w obecności przynajmniej połowy członków spółdzielni, którzy są spółdzielcami. Nie widzimy wątpliwości w przypadku drugiej części. Otóż zgłoszenie do ewidencji innych obiektów, w których są świadczone usługi hotelarskie, w przypadkach, o których mowa w ust. 1, może nastąpić po upływie roku od wykreślenia obiektu z ewidencji, czyli w przypadku stwierdzenia naruszenia zakłócenia porządku publicznego, chodzi o trzy zgłoszenia udokumentowane w trakcie roku. Podmiot, który został wykreślony, może dopiero po roku wystąpić o możliwość powrotu do najmu krótkoterminowego. Sankcją jest po prostu wykreślenie przez rok i brak możliwości prowadzenia takiej działalności. Jeżeli chodzi o drugą uwagę, to strefa, o której mowa w ust. 1, jest wyodrębnioną częścią gminy, na której terenie czasowo nie mogą być świadczone usługi hotelarskie w obiektach. Nie mieliśmy żadnych uwag co do sformułowania ˝czasowo˝. Pamiętajmy, że gmina decyduje o wyłączeniu, ograniczeniu przedmiotowym i podmiotowym najmu w sposób bardzo elastyczny. Zastanowiliśmy się oczywiście nad słowem ˝czasowo˝, ale nie mieliśmy żadnych uwag zgłoszonych w procesie konsultacji z RCL-em... (Poseł Sławomir Nitras: Jak to nie mieliście uwag?)...gdzie są najlepsi prawnicy, oraz prawnikami, panie ministrze, panie pośle, Ministerstwa Sportu i Turystyki. Tak więc my jesteśmy jednak w tej przestrzeni, odpowiadamy tu także rządowo za konsultacje i za większość. Mam nadzieję, że ten przepis jest jasny i wyjaśniony, ale poddamy go jeszcze ocenie specjalistów od legislacji na poziomie Sejmu. Bardzo chciałem podziękować panu Andrzejowi Gawronowi także za kierunkowe wsparcie ustawy. Jeżeli chodzi o kary, to przypomnę, że
kary za naruszenie przepisów wynoszą do 50 tys. zł
. Rozporządzenie mówi dokładnie o tym, że kary mają być współmierne. I taką też wysokość kar za prowadzenie działalności bez wpisu ustanowiliśmy: do 50 tys. zł. Ona ma odstraszać wszystkich tych, którzy chcą prowadzić swoją działalność nielegalnie. Dziękuję panu Łukaszowi Kmicie także za kierunkowe poparcie ustawy. Rozumiem, że będziemy rozmawiali o limitach związanych z głosowaniami, o liczebności osób obecnych na walnych zgromadzeniach spółdzielni mieszkaniowych. Także chciałem podziękować panu Tomczyszynowi, pani poseł Gosek-Popiołek za wsparcie i kierunkowe poparcie projektu ustawy wraz z autopoprawką, która kompleksowo rozwiązuje problem z obszaru najmu krótkoterminowego. Jeżeli chodzi o uwagi Konfederacji, pana Witolda Tumanowicza, to generalnie jest tak, że chcemy dać jednak sąsiadom uprawnienie do samostanowienia. Sąsiedzi, w odniesieniu do których naruszana jest przestrzeń porządku publicznego, po pierwsze będą mogli zainterweniować, zgłaszając naruszenie przestrzeni, porządku, hałas. Jeżeli to będzie nadmierne, częste, jeżeli udokumentuje to Policja, wówczas takie uprawnienie zniknie niemalże z automatu, podmiot wypadnie na rok z obiegu, funkcjonowania w najmie krótkoterminowym. I to będzie pewnego rodzaju sankcja dla tych, którzy naruszają, przypomnę, porządek publiczny. Są takie specyfiki niektórych mieszkań, które są sprzedawane, kupowane dokładnie w celu najmu - w większości właśnie są atrakcyjne i stają się często przedmiotem najmu w celu organizowania wieczorów kawalerskich czy panieńskich, imprez - ale ogromna większość, ponad 99% najmu krótkoterminowego nie narusza jednak przepisów porządku i to trzeba absolutnie doceniać. Jeśli chodzi o przepisy strażackie, to chcemy jednak, żeby wymusić czujki i gaśnice, bo to jest kwestia bezpieczeństwa. Natomiast przepisy przeciwpożarowe wchodzą od 1 stycznia 2030 r. i będą poprzedzone wydaniem szczegółowych wytycznych przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, które także przygląda się obszarowi najmu krótkoterminowego. Więc zgodnie z przepisami ppoż od 2030 r. mówimy już o tych dodatkowych obowiązkach, ale na podstawie przepisów, które będą przyjęte przez MSWiA. Opłata 40 zł za wpis została przyjęta na podstawie propozycji samorządów. Chcę powiedzieć, że konsultacje tej ustawy trwały naprawdę długo, prowadził je pan minister Raś i cały zespół naszych dyrektorów. Były bardzo szerokie i propozycje zostały właściwie w pełni skonsultowane, panie ministrze, poza tym ostatnim elementem, który dotyczy uprawnień wspólnot i spółdzielni. To była bardzo szeroko skonsultowana przez pana ministra ustawa. Jeżeli chodzi o głosy klubu parlamentarnego pani poseł Oliwieckiej, to rozumiemy podejście, natomiast chcemy w całości uregulować najem krótkoterminowy, dając jednak uprawnienia wspólnotom i spółdzielniom. Będziemy się w tym zakresie zapewne różnić, ale też będziemy starali się jeszcze przekonywać na poziomie prac w samej komisji. Co do pozostałych szczegółowych państwa uwag, to o ppoż już powiedziałem, był też cały pakiet państwa pytań, m.in. pana posła Ściebiorowskiego i pana posła Szopińskiego. Raz jeszcze, szanowni państwo, zaznaczę, że jeżeli chodzi o rejestr, to jest on elementem rozporządzenia. Rejestr będzie decydował o tym, czy taka działalność będzie prowadzona, czy nie, czyli potrzebny jest wpis do rejestru, uzyskanie stosownego numeru. Uważamy, że - podobnie jak we wszystkich innych państwach Unii Europejskiej - jest to dobre rozwiązanie, bo ono naprawdę wyeliminuje, jak wspomniałem na początku, szarą strefę. Pani Lidia Czechak pytała, co jest w rozporządzeniu, a co jest w dodatkowych regulacjach. Otóż w rozporządzeniu jest rejestr i są kary, które mają być stosowane w przypadku prowadzenia działalności bez rejestru. I one są podstawą regulacji. Wszystkie inne elementy, które zostały u nas przygotowane - takie jak regulaminy, uprawnienia wspólnot i spółdzielni, uprawnienia gmin co do stref - zostały wpisane do ustawy na podstawie głosów całego środowiska, które prosiło o znacznie szerszą regulację najmu krótkoterminowego niż tylko i wyłącznie sam wpis i sam rejestr. Pani Wioletcie Kulpie wyjaśnię, że cały najem do 30 dni jest najmem krótkoterminowym. 30 dni i więcej będzie już innym rodzajem najmu, w większości najmem długoterminowym. Dlatego kwestie przepisów i definicje zostały tutaj jednoznacznie przygotowane. Nie widzimy tych problemów, które wskazała pani Anna Krupka, jeżeli chodzi o nadmierne działanie wspólnot i spółdzielni. Uważamy, że jeżeli regulacja o zakazie wejdzie w życie i będzie przyjęta przez odpowiednią wspólnotę lub spółdzielnię, to jej obowiązywanie 6 miesięcy po takiej decyzji jest wystarczającym czasem, aby przedsiębiorca mógł zdecydować o tym, czy mieszkanie przeznaczyć na najem długoterminowy, czy zarządzać swoją własnością inaczej. Nie zgadzamy się ze sformułowaniem, że te przepisy dotyczą tylko ludzi bogatych, naprawdę. Najem krótkoterminowy ma się rozwijać, jest on dedykowany absolutnie wszystkim Polkom i Polakom. Ma być po prostu ucywilizowany. Miejmy nadzieję, że takie też będą decyzje głównie wspólnot i spółdzielni, ale także samorządów. Panu Sachajce wyjaśnię, że regulacje przyjęte 21 lipca miały za zadanie przede wszystkim przygotować projekt ustawy w węższym zakresie, a całą część ˝masywną˝, dotyczącą uprawnień wspólnot, spółdzielni oraz samorządów, przekazać do drugiej ustawy, do której na pewno - jak wówczas uważaliśmy - będzie dużo więcej uwag. Chcieliśmy przede wszystkim przyjąć tę ustawę przy absolutnym konsensusie. Zdecydowaliśmy się na to, aby uzupełnić to autopoprawką po wielu głosach ze strony klubów parlamentarnych, w wyniku dyskusji, także głosów publicznych, aby autopoprawką uwzględnić cały pakiet i przeprocedować go możliwie szybko. Chodziło o to, aby uwzględnić całość regulacji w jednym projekcie ustawy, a nie w dwóch, co też miało miejsce dokładnie dzisiaj. Rząd jednogłośnie przyjął autopoprawkę na nasz wniosek, na wniosek Ministerstwa Sportu i Turystyki. Liczymy na to, że ustawa będzie przyjęta. Jest to ważna ustawa. Reguluje po raz pierwszy w historii naszego państwa cały obszar najmu krótkoterminowego z ogromnymi korzyściami dla podmiotów, które prowadzą najem. Zakładam, że to będzie się cywilizowało, uwzględniając także interes mieszkańców i właściwie opisując całą przestrzeń najmu krótkoterminowego, czyli tego zjawiska, które do tej pory nie miało swojego miejsca w żadnych regulacjach w państwie polskim. Teraz po raz pierwszy będzie miało i liczymy na to, że ustawa będzie przyjęta przez Wysoki Sejm, a następnie podpisana przez pana prezydenta. Bardzo dziękuję. Bardzo dziękuję także panu ministrowi Ireneuszowi Rasiowi za pełen pakiet konsultacyjny trwający ponad rok i wszystkim pracownikom Ministerstwa Sportu i Turystyki. Bardzo dziękuję.