Trochę dziwny jest wpis pani minister Pełczyńskiej-Nałecz, która wskazała, że to mieszkańcy będą decydowali, czy mają za ścianą burdel.
Rozwój Plus popiera projekt ustawy o najmie krótkoterminowym, krytykując spóźnioną autopoprawkę i wpis minister.
Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Mam zaszczyt przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Rozwój Plus w sprawie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o usługach hotelarskich oraz usługach pilotów wycieczek i przewodników turystycznych oraz niektórych innych ustaw. Żeby nie powtarzać argumentów, które już padły, powiem, że warto zwrócić uwagę, że zgodnie z tym, co czytamy w uzasadnieniu projektu ustawy, celem projektu jest doprecyzowanie przepisów regulujących świadczenie szeroko pojętych usług hotelarskich w Polsce. Szkoda, że rząd podjął ten temat dopiero teraz, gdy centra wielu miast w Polsce opustoszały, bo nie ma ich stałych mieszkańców, a w kamienicach, blokach i budynkach bez żadnej kontroli urządzono bardzo często uciążliwe mieszkania na wynajem. Projekt miał w teorii doprecyzować obowiązujące obecnie przepisy regulujące świadczenie usług hotelarskich i sprawić, że ustawowo zdefiniowane pojęcie usług będzie uwzględniało także zjawisko najmu krótkoterminowego. To działanie należy ocenić jako właściwe, choć spóźnione. Dzięki proponowanemu rozwiązaniu ustawodawca chce skutecznie przeciwdziałać zjawisku szarej strefy w zakresie świadczenia usług hotelarskich, w tym najmu krótkoterminowego. Warto podkreślić, że autopoprawka trafiła do Sejmu dopiero dzisiaj, choć ustawa była już w lipcu, i dopiero teraz uwzględniono podnoszony przez Krajową Radę Spółdzielczą postulat wprowadzający zakaz świadczenia usług hotelarskich w obiektach, o których mowa w art. 35 ust. 2, w obrębie nieruchomości lub jej części zarządzanej przez tę spółdzielnię albo w nieruchomości lub jej części, w której ta wspólnota istnieje. Rzeczywiście w art. 39 jest zapis: uchwała walnego zgromadzenia spółdzielni mieszkaniowej, o której mowa w ust. 1, jest podejmowana większością ponad 50% liczby uprawnionych do głosowania. Podzielamy stanowisko, że ten zapis może spowodować, że ten przepis będzie martwy, gdyż uchwały walnego zgromadzenia po prostu nie będą podejmowane w związku z brakiem odpowiedniej liczby osób uprawnionych do głosowania. De facto ustawodawca, rząd powinien mieć tego świadomość i przemyśleć tę kwestię raz jeszcze. Istotne jest także to, że refleksja, aby wprowadzić pewne zapisy i uwzględnić stanowisko spółdzielców, przyszła tak późno, widać jednak, że wynikało to z powszechnej krytyki projektowanych początkowo rozwiązań. Oceniamy, że autopoprawka idzie w dobrą stronę, gdyż rozszerza także uprawnienia do inicjowania kontroli przez stałych mieszkańców. Będą one dotyczyć także zagadnień bezpieczeństwa i porządku publicznego. Uprawnienia w tym zakresie, zgodnie z nową intencją autorów ustawy, będą miały także spółdzielnie mieszkaniowe, wspólnoty oraz osoby zamieszkujące daną nieruchomość. Był to, tak jak już wspomniałem, postulat spółdzielni mieszkaniowych i wspólnot i dobrze, że został uwzględniony. Pozwoli to stałym mieszkańcom mieć większy wpływ na ich bezpośrednie otoczenie w zakresie bezpieczeństwa i porządku publicznego. Rozszerzenie zakresu kontroli w obiekcie o zagadnienia bezpieczeństwa i porządku publicznego ma na celu rzecz jasna zdyscyplinowanie osób, które korzystają z najmu, oraz podmiotów, które udostępniają obiekty do najmu krótkoterminowego, a także ograniczenie sytuacji naruszania bezpieczeństwa i porządku publicznego, w tym wyeliminowanie zachowań naruszających bezpieczeństwo obiektu i jego mieszkańców oraz naruszeń porządku publicznego, polegających m.in. na krzyku, hałasie czy innych wybrykach, zakłócających spokój, spoczynek albo wywołujących zgorszenie w miejscu publicznym. Trochę dziwny jest wpis pani minister Pełczyńskiej-Nałęcz, która wskazała, że to mieszkańcy będą decydowali, czy mają za ścianą burdel. Muszę przyznać, że w ogóle promowanie takiej formuły uwłacza kobietom. Radziłbym zwrócić uwagę pani minister, że tego typu wpisy chyba nie mieszczą się w kategorii, o której mówi rząd koalicji 13 grudnia. (Poseł Sławomir Nitras: Pan robi teraz to samo, proszę pana.) Klub Parlamentarny Rozwój Plus opowiada się za dalszym procedowaniem projektu w komisjach, aby w realny sposób zabezpieczyć interes stałych mieszkańców budynków, w których występują lokale przeznaczone na wynajem krótkoterminowy, a jednocześnie nie eliminować możliwości wynajmu krótkoterminowego, który w ostatnich latach stał się tańszą alternatywą dla wielu osób wybierających odpoczynek w Polsce. Dziękuję bardzo.
