Pytania do rządu o ryzyko fałszywych pełnomocnictw w deregulacji Kodeksu spółek.
Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Poseł Anna Gembicka (tekst niewygłoszony): Pytania Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Deregulacja jest potrzebna, ale deregulacja nie może oznaczać przerzucania na przedsiębiorców ryzyka, które wcześniej ograniczała ustawa. Ten projekt pozwala udzielać pełnomocnictwa do udziału w zgromadzeniu wspólników spółki z o.o. w formie dokumentowej - czyli w praktyce choćby przez e-mail czy przesłany plik. Tyle że sam rząd przyznaje w OSR, że taka forma nie daje mechanizmów jednoznacznej identyfikacji osoby. Wskazuje ryzyko podszycia się pod wspólnika, użycia jego danych czy posłużenia się zmodyfikowanym albo nieautoryzowanym pełnomocnictwem. W efekcie to spółki mają tworzyć dodatkowe procedury weryfikacyjne. A jeszcze poważniejsze zastrzeżenie zgłosił prezes Sądu Apelacyjnego w Katowicach. Zwrócił uwagę, że w projekcie nie przewidziano rygoru nieważności za niezachowanie formy dokumentowej. W jego ocenie może to prowadzić do sporów korporacyjnych, a nawet do argumentu, że skuteczne będzie pełnomocnictwo udzielone ustnie. Ministerstwo tej uwagi nie uwzględniło. Dlaczego rząd, znając ryzyko dotyczące fałszywych pełnomocnictw, nie zdecydował się na prosty bezpiecznik w postaci rygoru nieważności? Dlaczego koszty weryfikacji oraz ryzyko późniejszych sporów przerzucacie na same spółki i wspólników? Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny31 lipca 2026 · pos. 63
„Zamiast ścigać przestępców wyłudzających VAT, robicie patoaudyty i przekształcacie KAS w patoinstytucję.”
Atak na KO za upolitycznienie KAS i 28 mld zł niższe wpływy z VAT.
- konfrontacyjny · pos. 56
„Wraca Donald Tusk - wraca bezrobocie.”
Atak na rząd Tuska za wzrost bezrobocia o 120 tys. i lokalne dramatyczne wzrosty.
- konfrontacyjny
