Nie możemy czekać, aż Bruksela razem z Donaldem Tuskiem narzuci nam i wprowadzi rozwiązania zagrażające bezpieczeństwu Polski.
PiS broni obywatelskiego projektu o bezpieczeństwie wewnętrznym i wzywa do wyjścia z paktu migracyjnego.
Pełna wypowiedź
4 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
W imieniu Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość przede wszystkim pragnę podziękować wszystkim tym, którzy aktywnie wspierali obywatelski projekt ustawy o ochronie bezpieczeństwa wewnętrznego, zbierając pod nim podpisy.
Tę obywatelską postawę uznaję za wyraz autentycznej troski o bezpieczeństwo Polaków. Bardzo serdecznie państwu dziękuję. Mam nadzieję, że koalicja 13 grudnia nie odważy się zamrozić tego projektu, choć widzę, że państwo poszli dużo dalej i chcecie odrzucić ten projekt już w pierwszym czytaniu. Podkreślam, szanowni państwo, że ten projekt jest wyrazem autentycznej troski obywateli o bezpieczeństwo wewnętrzne naszego kraju, a wy nawet nie chcecie nad nim dyskutować. Projekt dotyka jednej z najbardziej kluczowych kwestii dla funkcjonowania państwa - bezpieczeństwa obywateli w obliczu zagrożeń związanych z migracją. Ustawa została poparta przez ponad 170 tys. osób. Jest wyrazem troski społeczeństwa o suwerenność i bezpieczeństwo narodowe. Jako klub szanujemy tę ogromną społeczną mobilizację. Traktujemy ją jako głos zatroskanych Polaków, którzy nie chcą powtórki błędów popełnionych w krajach Europy Zachodniej. Z szacunku dla inicjatywy obywatelskiej i zaangażowania w nią tylu osób należy podjąć pracę nad tym projektem. Mam nadzieję, że w piątek państwa wniosek zostanie odrzucony. Nie można w Sejmie lekceważyć woli tak dużej grupy rodaków, tym bardziej że projekt dotyka, jeszcze raz to powtórzę, niezwykle istotnej kwestii dla bezpieczeństwa Polski. Projekt ustawy jest głosem sprzeciwu Polaków m.in. wobec polityki wynikającej z paktu migracyjnego. Prawo i Sprawiedliwość konsekwentnie sprzeciwiało się i sprzeciwia jego zapisom, które niosą realne ryzyko dla zwykłych ludzi. Wbrew temu, co twierdzą dziś przedstawiciele koalicji rządzącej, pakt migracyjny obowiązuje. Polska uzyskała jedynie czasowe zwolnienie z tzw. mechanizmu solidarnościowego, ale nadal jest to tylko czasowe zwolnienie. Wszyscy wiemy o tym, że pakt migracyjny zostanie uruchomiony przez Brukselę jako narzędzie nacisku zaraz po wyborach w 2027 r., dlatego należy jak najszybciej z niego wyjść i zamknąć tę kwestię raz na zawsze w taki sposób, aby przyszły rząd, który nie spodoba się biurokratom z Brukseli, nigdy nie mógł być szantażowany w taki sposób, jak robiono to w przypadku KPO. Nie może to być narzędzie walki politycznej z polskimi konserwatystami. Przypominam: pakt migracyjny tworzyło środowisko Platformy Obywatelskiej. Donald Tusk jako przewodniczący Rady Europejskiej groził rządowi Prawa i Sprawiedliwości konsekwencjami za sprzeciw wobec obowiązkowej relokacji. Cokolwiek byście dzisiaj, panie i panowie posłowie z Koalicji Obywatelskiej, mówili, to wszyscy te groźby doskonale pamiętamy. Pamiętamy również, jak uroczyście Donald Tusk blokował w 2023 r. referendum w tej sprawie, które inicjowało Prawo i Sprawiedliwość. Pakt migracyjny jest powieleniem błędnej polityki migracyjnej państw zachodnich, które popełniły olbrzymi błąd w przeszłości i teraz próbują nim obciążyć również nasz kraj. Ta polityka przyniosła tragiczne skutki w wielu krajach Europy i musimy zrobić wszystko, aby powstrzymać ją w Polsce i nie popełniać tych błędów. Chciałbym w tym miejscu zwrócić się do posłów z lewej strony sali, żeby przez chwilę zastanowili się, co robią, jaką politykę wspierają. Nawet ostatnie zdarzenia w Berlinie, gdzie fundamentalista islamski dokonał zamachu na Paradzie Równości, pokazuje, że pierwszymi ofiarami migracji stają się często ci, których Lewica i liberałowie deklarują chronić. Wspieranie w obecnej sytuacji migracji przez Lewicę i liberałów wydaje się niewytłumaczalne, a mimo tego w tym swoim ideologicznym amoku robicie to i realizujecie. Jako klub Prawa i Sprawiedliwości nie godzimy się na pakt migracyjny. Projekt obywatelski słusznie odwołuje się tutaj do art. 72 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, który jasno stanowi, że polityki unijne nie mogą naruszać kompetencji państw członkowskich w zakresie utrzymania porządku publicznego i ochrony bezpieczeństwa wewnętrznego. Mamy prawo i obowiązek skorzystać z tego mechanizmu, aby chronić Polskę przed przymusową relokacją i masowym napływem migrantów z krajów trzecich. Dzisiaj obserwujemy to, jak już zostało tutaj powiedziane, w Hiszpanii. W projekcie obywatelskim znajdują się konkretne
