Rozwój Plus popiera bezpłatny centralny eDziennik, wskazując na ryzyka pilotażu.
Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dzień dobry. Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Państwo Ministrowie! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Rozwój Plus wobec projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo oświatowe oraz ustawy o systemie informacji oświatowej, druk nr 2842. Przedłożony projekt ustawy ma zasadniczy cel, którym jest umożliwienie ministrowi edukacji udostępniania systemu teleinformatycznego wspierającego prowadzenie przez szkoły dokumentacji przebiegu nauczania oraz działalności wychowawczej i opiekuńczej, zawierającego m.in. bezpłatne rozwiązanie zwane eDziennikiem. To, że projekt taki wpłynął do Sejmu, wynika z faktu, iż dotychczas funkcjonujące aplikacje dzienników elektronicznych miały charakter komercyjny. Rodzice musieli ponosić opłaty za korzystanie z nich lub czyniły to szkoły. Proponowany w projekcie ustawy bezpłatny charakter eDziennika należy więc przyjąć z zadowoleniem, gdyż będą to wymierne oszczędności dla rodziców lub szkół. Nie będą oni musieli po prostu za ten eDziennik płacić. Dodatkowymi zaletami wskazanymi przez ministerstwo edukacji są: zapewnienie najwyższych standardów cyberbezpieczeństwa przetwarzanych danych, bo to państwo ma kontrolować bezpieczeństwo i przechowywanie tych danych; ujednolicenie dokumentacji dzięki integracji eDziennika z systemem informacji oświatowej; zwiększenie konkurencyjności na rynku usług elektronicznych dzienników lekcyjnych; stworzenie bezpłatnej alternatywy dla e-dzienników komercyjnych; usprawnienie komunikacji na linii szkoła - rodzice ucznia i odwrotnie; usprawnienie prowadzenia przez szkoły dokumentacji przebiegu nauczania. Dodatkową zaletą przedłożonych zmian jest dobrowolność przystąpienia do proponowanego rozwiązania. Szkoły będą mogły pozostać przy dotychczasowych rozwiązaniach. Oczywiście pilotażowy charakter też jest zaletą, ale jego ograniczona skala może być, jak będę mówił później, także pewnym zagrożeniem. Oczywiście są tutaj potencjalne ryzyka związane z wdrożeniem ww. projektu eDziennika. Centralizacja systemu może oznaczać zwiększenie uzależnienia szkół od jednego rozwiązania informatycznego. Nie mamy pewności, że jakość systemu będzie wysoka i zagwarantuje jego niezawodność. Zintegrowanie eDziennika z mObywatelem jest pożądane, ale musimy mieć świadomość, jak ważne będzie sprawne działanie infrastruktury państwowej. Proponowany pilotaż to z jednej strony, tak jak powiedziałem, zaleta, gdyż dotyczyć ma stosunkowo niewielkiej liczby szkół i pozwoli wyłapać, kolokwialnie mówiąc, ewentualne problemy oraz je wyeliminować, ale z drugiej strony prawdziwe problemy mogą pojawić się, proszę państwa, wtedy kiedy wszystkie szkoły wejdą w ten system. Dopiero wtedy zobaczymy, jak to będzie funkcjonowało. O ile nie ma sprzeciwu organizacji samorządowych wobec całej idei centralnego eDziennika, pojawiają się uwagi dotyczące nałożenia nowego zakresu obowiązków, sposobu jego wdrażania czy kwestii finansowania zmian. Uwagi zgłaszają także organizacje związkowe, które wskazują na następujące kwestie: wpływ nowego systemu na organizację pracy nauczycieli, większy zakres obowiązków administracyjnych czy problem ochrony danych osobowych i odpowiedzialności za ich przetwarzanie. Proszę państwa, proponowane zmiany nie są jakąś rewolucją i mogę powiedzieć: na szczęście nie są, bo pamiętamy skutki takich posunięć pani minister jak likwidacja prac domowych czy wprowadzenie edukacji zdrowotnej. Wprowadzenie centralnego eDziennika raczej nie pogłębi panujących w polskiej edukacji problemów, dlatego Klub Parlamentarny Rozwój Plus nie będzie głosował przeciwko projektowi ww. ustawy, natomiast będzie wnikliwie przyglądał się później wdrażaniu pilotażu oraz jego efektom. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia
