Dariusz Standerski
Pełna wypowiedź
5 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Bardzo dziękuję. Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Bardzo dziękuję za wszystkie pytania w zakresie właściwości rządu. Postaram się odpowiedzieć, zaczynając od samego źródła. Między innymi pan poseł Krajewski pytał o inspiracje, o źródło tej ustawy. Do tej ustawy zainspirował nas wszystkich, Wysoką Izbę i obie izby parlamentu, rząd Prawa i Sprawiedliwości, ponieważ to rząd Prawa i Sprawiedliwości poparł europejskie rozporządzenie dotyczące przejrzystości reklamy politycznej. W związku z poparciem rządu Prawa i Sprawiedliwości po wejściu w życie tego rozporządzenia przyszło do jego zaimplementowania w zakresie stosowania w Polsce. I jak rozumiem, ówczesna większość parlamentarna to popierała, również pani poseł Kurowska, bo popierała rząd Prawa i Sprawiedliwości. Więc dzisiaj jest właśnie ten krok, który jest wymagany dlatego, że rząd w poprzedniej kadencji poparł... (Poseł Maria Kurowska: Sprawdzał pan minister, czy poparłam?) Przepraszam, pani Kurowska mówi, że nie popierała rządu Prawa i Sprawiedliwości. Więc bardzo panią poseł przepraszam, bierzemy poprawkę na to, że pani poseł nie popierała ówczesnego rządu. (Poseł Maria Kurowska: Pytam, czy sprawdzał pan, że poparłam.) Więc to tyle, jeżeli chodzi o kwestię źródła, o to, dlaczego dzisiaj jest ta debata. (Poseł Maria Kurowska: A to manipulant z pana.) Chciałbym bardzo serdecznie podziękować za przygotowanie projektu ustawy w Senacie, ponieważ dzięki temu w Senacie można było przeprowadzić długie, ważne dyskusje, które zgromadziły różne strony, także różne strony sceny politycznej, zarówno z koalicji, jak i z opozycji, zarówno ze środowiska społeczeństwa obywatelskiego, jak i środowiska tych, którzy te reklamy na swoich portalach zamieszczają, a także instytucji. Pytanie, czy odpowiednie organy są do tego przygotowane. W projekcie ustawy - jak czytamy zarówno w samym projekcie, jak i w ocenie skutków regulacji - są zamieszczone konkretne liczby dotyczące wsparcia organów w zakresie wykonywania tych przepisów. To też jest podnoszone w opiniach przez organy, które w przyszłości takie zadania będą wykonywać, że muszą otrzymać wzmocnienie w zakresie finansowania oraz wzmocnienia kadrowego, o to pytała m.in. pani poseł Czechak. Pani poseł Kulpa pytała o kwestie kampanii związków zawodowych, organizacji izb rolniczych. Mechanizm jest taki jak ten, o którym mówimy nie tylko przy tej ustawie, ale także przy innych tego typu ustawach. Ta ustawa, jak mówiła pani senator sprawozdawczyni, nie zakazuje żadnych kampanii politycznych, nie zakazuje reklam politycznych. Mówi o przejrzystości reklam politycznych. Czyli mówi o tym, która organizacja sfinansowała daną kampanię polityczną. Jako użytkownik chciałbym wiedzieć, kto opłacił kampanię polityczną czy społeczną. I wszystkie definicje - pytanie było też o definicje - są już dzisiaj w rozporządzeniu o przejrzystości reklamy politycznej. To wiąże się z pytaniami dotyczącymi dodawania do niniejszego projektu ustawy przepisów dotyczących relacji pomiędzy organami a podmiotami, które są kontrolowane. Przypomnę też wiele tez i propozycji, także apeli z obu stron sceny politycznej, żeby nie dodawać do wykonywania przepisów unijnych żadnych dodatkowych elementów i żadnych dodatkowych przepisów. Chciałbym bardzo podziękować, że w tej inicjatywie Senatu mamy właśnie wykonanie przepisów unijnych. Nie mamy zjawiska dodawania naszych narodowych inicjatyw i zmieniania prawa unijnego, na które zgodził się poprzedni rząd. W związku z tym nie ma tych regulacji, dlatego że to jest ustawa, która ma wdrożyć prawo unijne. Były również pytania o skuteczność tych przepisów i sytuacje z poprzedniej kampanii wyborczej. O tym właśnie jest ta ustawa, żeby to niezależne organy, które są powoływane w różnych formatach w różnym czasie, mogły stać na straży wykonywania przepisów tej ustawy. Bo nie dam się wciągnąć w ocenę tej czy innej kampanii politycznej, rozmawiając o przepisach, które te dyskusje pomiędzy politykami mają zakończyć. Mają oddać to w ręce tych, którzy czuwają w czasie poza kampanią wyborczą nad poszczególnymi obszarami rynku, według ich właściwości, a w czasie kampanii wyborczej temu organowi, który odpowiada za poprawne przeprowadzenie wyborów. Przypomnę również, że Państwowa Komisja Wyborcza ma zadania, które również są ważne, a nie dotyczą przeprowadzania wyborów. Pamiętamy, że np. Państwowa Komisja Wyborcza prowadzi rejestr korzyści i również nadzoruje kwestie finansowania partii politycznych. W związku z czym - inaczej niż padało z mównicy - nie są to tylko i wyłącznie zadania, które dotyczą samego przeprowadzenia wyborów. Zadania Państwowej Komisji Wyborczej ustala ustawodawca, co w tym przedłożeniu również się dzieje. Pani poseł Golińska pytała o kwestię identyfikacji podmiotów zagranicznych. Tak jak dzisiaj Państwowa Komisja Wyborcza skutecznie identyfikuje podmioty zagraniczne próbujące bezpośrednio finansować kampanię wyborczą, wpłaty na fundusze wyborcze, tak te mechanizmy będą miały również zastosowanie w przypadku wykonywania tej ustawy. Dlatego to właśnie Państwowa Komisja Wyborcza ma te kompetencje, identyfikując, tak jak pani poseł wskazywała... Nie tylko stwierdzi wprost, że jest to spółka czy organizacja zarejestrowana na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, ale tak jak przy finansowaniu kampanii wyborczej ma również kompetencje, jeśli chodzi o praktyczne stosowanie powiązań pomiędzy poszczególnymi podmiotami. Dlatego Państwowa Komisja Wyborcza tym bardziej jest organem właściwym. Padały pytania, dlaczego te, a nie inne organy znalazły się w przedłożeniu Wysokiego Senatu. Chciałbym w czasie tej dyskusji poddać pod rozwagę to, że dlatego powołaliśmy - i to często nie my, tylko nasi poprzednicy wiele lat temu - regulatorów do nadzoru nad określonym obszarem rynku, żeby wyłączyć te sprawy spod bieżącego sporu politycznego. Tutaj pytano, dlaczego Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, dlaczego Urząd Komunikacji Elektronicznej, dlaczego Państwowa Komisja Wyborcza. Na te same pytania odpowiadali posłanki i posłowie, którzy stali tu przed nami. Każda taka decyzja o wyłączeniu tego elementu spod bieżącego sporu politycznego, jak widzimy na wielu przykładach, opłaciła się i było warto wyłączyć to spod bieżącego sporu, tak żeby to nie politycy mieli rozstrzygać, czy któraś kampania polityczna była przeprowadzona zgodnie z prawem, czy nie była. Bo nie od tego są politycy. Od tego są regulatorzy, od tego są sądy. Dlatego to przedłożenie precyzyjnie to wskazuje. Bardzo serdecznie dziękuję. Przebieg posiedzenia
