Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Poseł Marcin Józefaciuk (tekst niewygłoszony): Pytania Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Minister! Projekt porządkuje wiele ważnych obszarów opieki nad dziećmi w wieku do lat 3: standardy opieki, kwalifikacje personelu, żywienie, ochronę wizerunku dziecka, rejestr oraz funkcjonowanie punktów opieki dziennej. Przy tak dużej zmianie trzeba jednak odpowiedzieć nie tylko na pytanie, co chcemy poprawić, ale także na pytanie, jak to będzie działało w praktyce. Dlatego proszę o odpowiedź na osiem pytań. Po pierwsze, według jakiego harmonogramu zostaną przygotowane rozporządzenia dotyczące standardów opieki, żywienia, lokali punktów opieki dziennej oraz legitymacji opiekuna małego dziecka? Czy placówki, samorządy i rodzice poznają te akty z odpowiednim wyprzedzeniem, tak aby nie wdrażać nowych obowiązków w ostatniej chwili? Po drugie, jakie realne koszty poniosą żłobki, kluby dziecięce, punkty opieki dziennej i samorządy w związku z nowymi standardami, szkoleniami, rejestrem, placami zabaw, dostępem do miejsca zajęć na zewnątrz oraz obowiązkami dokumentacyjnymi? Czy rząd przewiduje dodatkowe środki albo program wsparcia, zwłaszcza dla małych placówek i mniejszych gmin? Po trzecie, projekt przewiduje prawo opiekuna do płatnego czasu wolnego na podnoszenie kwalifikacji oraz możliwość zamknięcia placówki po poinformowaniu rodziców z 14-dniowym wyprzedzeniem. Jak rząd zamierza zabezpieczyć rodziców przed sytuacją, w której szkolenie opiekunów oznacza dla nich nagłą konieczność wzięcia urlopu albo rezygnacji z pracy w danym dniu? Po czwarte, w jaki sposób będą kontrolowane standardy opieki i kto faktycznie będzie odpowiadał za ich egzekwowanie? Czy wójt, burmistrz albo prezydent miasta otrzyma dodatkowe narzędzia, kadry i finansowanie, czy tylko kolejne zadanie do wykonania w ramach obecnych możliwości? Po piąte, projekt zakazuje publicznego udostępniania wizerunku dziecka, nawet za zgodą rodzica. Jakie wytyczne otrzymają placówki, aby jasno odróżnić zakazaną publikację wizerunku od bezpiecznego udostępniania zdjęć wyłącznie rodzicom dzieci objętych opieką? Czy ministerstwo przygotuje jednolite wzory procedur, żeby każda placówka nie musiała sama interpretować tych przepisów? Po szóste, dlaczego projekt, mimo że szeroko mówi o współpracy z rodzicami, nie gwarantuje wprost każdemu z rodziców samodzielnego prawa do uzyskania informacji o pobycie, zdrowiu, bezpieczeństwie, rozwoju i działaniach opiekuńczych podejmowanych wobec dziecka, chyba że prawo to zostało ograniczone orzeczeniem sądu lub przepisami szczególnymi? Czy rząd poprze poprawkę wprowadzającą równy dostęp rodziców do informacji o dziecku? Po siódme, skoro projektowany rejestr ma obejmować dane o osobach zatrudnionych w żłobkach, klubach dziecięcych i punktach opieki dziennej, w tym dane potrzebne do oceny struktury zatrudnienia, czy rząd jest gotów corocznie monitorować udział kobiet i mężczyzn w systemie opieki nad dziećmi do lat 3, z podziałem na formę opieki i stanowiska pracy? Czy ministerstwo poprze poprawkę, która nie wprowadza parytetów, ale daje państwu narzędzie diagnozy i prowadzenia działań informacyjnych oraz edukacyjnych? Po ósme, jakie działania rząd planuje, aby zachęcać osoby należące do niedostatecznie reprezentowanej płci, w praktyce przede wszystkim mężczyzn, do podejmowania pracy w zawodach opiekuńczych? Czy przewidziana jest współpraca ze szkołami branżowymi, technikami, szkołami policealnymi, uczelniami oraz doradztwem zawodowym, aby przełamywać stereotyp, że opieka nad małym dzieckiem jest wyłącznie pracą kobiet? Pani Minister! Ten projekt może realnie podnieść jakość opieki nad najmłodszymi dziećmi. Ale jakość nie powstaje od samego wpisania standardu do ustawy. Potrzebne są pieniądze, kadry, jasne procedury, dobre dane i równe traktowanie rodziców. Proszę o konkretne odpowiedzi, bo od nich zależy, czy ta ustawa będzie działała w życiu rodzin, dzieci i placówek, a nie tylko w uzasadnieniu projektu. Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny31 lipca 2026 · pos. 63
„Dziś nauczyciele nie są darmową siłą roboczą, nie dają już rady. Czy naprawdę rząd oczekuje, że zaczną pozywać własnych dyrektorów o należne pieniądze?”
Wniosek o kworum i informację MEN o nadgodzinach nauczycieli po wyroku SN.
- neutralny29 lipca 2026 · pos. 63
„Skoro własnych standardów zawodowych i samorządu potrzebuje 14,5 tys. architektów, to dlaczego odmawia się tego ok. 700 tys. nauczycieli?”
Poparcie dla zmian w samorządzie architektów z pytaniem o samorząd nauczycieli.
- neutralny
