Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Pośle Warchoł! Panie Mecenasie Warchoł! Pragnę zwrócić uwagę, że się z panem nie mogę zgodzić. Te komisje egzaminacyjne, o których pan mówi, są komisjami egzaminacyjnymi pracującymi przy przyjęciach na aplikację adwokacką. Przypomnę panu tylko, że egzamin na aplikację adwokacką odbywa się w formie testu wyboru. (Poseł Marcin Warchoł: Tak, tak, to jest ważne.) I teraz zastanówmy się, czy w przypadku testu wyboru, który jest przygotowany przez ministerstwo, a potem sprawdzany przez przyłożenie klucza do karty z zaznaczonymi kropkami, konieczne jest... Chodzi o to, czy akademik zmieni, obniży taką wysoką rangę i ocenę tego zawodu. To po pierwsze. (Poseł Marcin Warchoł: To po co byłby adwokat?) Po drugie, zwracam się również do pana jako mecenasa. Panie mecenasie, wykonujemy zawód zaufania publicznego, bardzo ważny zawód, którego celem jest dbanie o prawa człowieka. My nigdy nie bronimy czynu, zawsze bronimy człowieka. I granie nutą, że będziemy wykorzystywać urlopy, opalać się... Może i tak, może mamy prawo do tego urlopu, bo nasz klient, pana klient mówi: nie, ja chcę mieć tylko i wyłącznie na sali mecenasa Warchoła, nie substytuta mecenasa Śliza. Właśnie może dlatego pan ma prawo do tego urlopu z rodziną, z żoną, z dziećmi. I o to tutaj chodzi. Tu nie chodzi o nadużywanie prawa, czego adwokaci nie robią. W adwokaturze pracuję od wielu lat - to praca od pokoleń - i wiem, jak wygląda etos zawodu adwokata. Ja temu etosowi hołduję i pan mecenas na pewno też mu hołduje. Używanie takich argumentów jest podważaniem zaufania obywatela do zawodu adwokata. A dlaczego sędzia może się opalać i może nie wyznaczać wtedy daty rozprawy? Bo ma do tego prawo, bo ma prawo do wypoczynku. My też mamy prawo do wypoczynku. I dlatego tutaj z panem posłem mecenasem zgodzić się nie mogę. W imieniu klubu parlamentarnego pozwolę sobie złożyć kilka poprawek, pani marszałek, do przedmiotowej ustawy.
