Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Publiczne znieważenie jednego z najważniejszych symboli chrześcijaństwa nie jest ani sztuką, ani odważną ekspresją artystyczną. To świadoma prowokacja wymierzona w wartości, które są święte dla milionów Polaków. To nie jest pierwszy taki przypadek. Od lat obserwujemy narastającą falę ataków na symbole chrześcijańskie, profanacji miejsc kultu i działań obrażających uczucia religijne. Każdy kolejny incydent jest dowodem na to, że pobłażliwość państwa oraz brak zdecydowanej reakcji organów ścigania ośmielają sprawców do przekraczania kolejnych granic. Równie niepokojące jest to, że tego rodzaju zachowania coraz częściej próbuje się usprawiedliwiać hasłami o wolności artystycznej. Trudno mówić o sztuce tam, gdzie zamiast talentu i twórczej refleksji pojawia się epatowanie obscenicznością, profanacją i szokowaniem za wszelką cenę. To bardzo źle świadczy o części środowiska, które określa się mianem artystów, a swoją rozpoznawalność buduje na obrażaniu uczuć religijnych i prowokowaniu konfliktów społecznych. Szczególnie bulwersujący jest fakt, że do podobnych wydarzeń nierzadko wykorzystywane są publiczne dotacje. Nie ma zgody na to, aby pieniądze polskich podatników finansowały przedsięwzięcia, których istotą jest obrażanie wartości wyznawanych przez znaczną część społeczeństwa. Środki publiczne powinny wspierać kulturę, która rozwija, łączy i buduje wspólnotę, a nie promuje pogardę wobec symboli religijnych i narodowego dziedzictwa. Wzywam rząd do natychmiastowej i zdecydowanej reakcji. Oczekuję sprawnego wyjaśnienia tej sprawy, wyciągnięcia konsekwencji wobec osób odpowiedzialnych oraz podjęcia działań, które skutecznie zapobiegną podobnym incydentom w przyszłości. Konieczny jest również przegląd zasad przyznawania środków publicznych na wydarzenia kulturalne, aby wykluczyć finansowanie przedsięwzięć opartych na profanacji i obrażaniu uczuć religijnych. Państwo nie może pozostawać bierne wobec powtarzających się ataków na symbole religijne. Ochrona wolności nie oznacza przyzwolenia na bezkarne znieważanie tego, co dla milionów obywateli stanowi fundament ich wiary, tożsamości i tradycji. Polska potrzebuje dziś jasnego sygnału, że prawo obowiązuje wszystkich, a profanacja i nienawiść wobec ludzi wierzących nie będą tolerowane. Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny · pos. 64
„To 107 mld zł, które zamiast na szpitale, drogi czy edukację przekażemy, oddamy zagranicznym i krajowym bankom tylko za to, że łaskawie pożyczają nam pieniądze na łatanie waszych błędów.”
Krytyka rządu za rekordowy dług i deficyt, wzywa do planu ratunkowego.
- emocjonalny · pos. 64
„Sprawcy tej zbrodni rozproszyli się w gramatycznej mgle. Nie wiadomo, czy winę ponoszą UPA, NKWD, niemieckie Einsatzgruppen, Wehrmacht, czy może przypadkowe działania wojenne.”
Krytyka rządu za pominięcie sprawców UPA na pomniku ofiar w Ostrówkach.
- konfrontacyjny
