Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Minister! Wysoka Izbo! Szanowna przedmówczyni, czasem kiedy się nie wie, co powiedzieć, można po prostu zachować milczenie. Być może państwo przeczytaliście inny projekt ustawy. Przedstawię państwu liczby. Po pierwsze, liczba instytucji opieki, które powstały za naszych rządów: w grudniu 2023 r. było ich 7500, obecnie jest 9500. Różnica wynosi 2000 w tak krótkim czasie. Liczba miejsc opieki nad dziećmi: kiedy państwo oddawaliście rządy - 226 tys., teraz - 280 tys. Dostępność opieki dla dzieci poniżej 3. roku życia: użłobkowienie teraz stanowi 54%, za państwa czasów stanowiło 36%. Liczba białych plam: tylko 638 gmin postało bez usługi i opieki żłobkowej, 74% gmin ma już takie wsparcie dla rodziców. Chodzi tu nie o wzniosłe hasła, ale o to, w jaki sposób państwo tłumaczą swoją nieudolność za waszych rządów. Chodzi o to, że teraz mogą państwo powiedzieć z mównicy, że to jest dobry projekt ustawy. To nie jest kwestia papierów, centralizacji, państwa wymysłów, to jest kwestia tego, że rozwój dzieci w wieku do 3 lat jest kluczowy. To jest czas, kiedy dzieci najszybciej się rozwijają, kiedy potrzebują wyjątkowego wsparcia. My to wsparcie i jego jakość chcemy zapewnić nie w kilku miejscach opieki nad dziećmi, ale w całym kraju, niezależnie od tego, czy rodzice są bogaci, czy są biedni. Dlatego obniżyliśmy o 90% ceny, jeśli chodzi o opiekę żłobkową, dlatego realizowane są programy ˝Aktywny rodzic˝, ˝Aktywny maluch˝, ˝Aktywne place zabaw˝. Obecnie chcemy czegoś więcej. Chcemy, żeby rodzice, którzy decydują się na oddanie swojego dziecka pod opiekę, mieli pewność, że ta opieka będzie wysokiej jakości, mieli pewność, po pierwsze, że osoba, która zajmie się ich dzieckiem, będzie osobą doświadczoną, wyszkoloną, kompetentną i odpowiedzialną. Dlatego wzmacniamy zawód opiekuna małego dziecka tak, aby opiekun miał ochronę prawną przewidzianą dla funkcjonariuszy, by miał legitymację służbową, aby przysługiwały mu zniżki i ulgi, aby ten zawód był prawdziwym zawodem zaufania, ale także prestiżu. Chcemy, żeby te osoby szkoliły się, by mogły się rozwijać. Dlatego przewidziano płatne 16 godzin lub 2 dni rocznie na podwyższanie kwalifikacji, przewidziano konieczność szkoleń kierunkowych: 80 godzin dla osób z wyższym wykształceniem i 30 godzin szkolenia w zakresie standardów opieki, a dla kandydatów 310 godzin szkolenia wstępnego. Chcemy, żeby dzieci rosły i odżywiały się zdrowo. To jest konieczne, dzieci muszą jeść zdrowo. Wydaje się to takie proste. Musimy wprowadzić standardy jakości żywienia, aby dzieciaki mogły od najmłodszych lat zdrowo się rozwijać. Dzieci mają prawo się ruszać, wyjść na zewnątrz na plac zabaw dostosowany do ich potrzeb, dotykać, poznawać, czuć zapachy, rozwijać się. Dlatego przygotowujemy programy dotyczące rozwoju aktywnych placów zabaw, modernizacji tych placów zabaw, ale także dostrzegamy konieczność stworzenia przy takich miejscach opieki placów zabaw, na których dzieciaki będą mogły się bawić. W miejscach, gdzie nie jest potrzebny żłobek, przewidziana została nowa forma organizacyjna - punkt opieki dziennej. Chcemy także, aby dzieci i ich rodzice mieli poczucie, że zachowana jest prywatność dzieciaków. Dlatego wprowadzamy zakaz publikowania wizerunku dziecka, ponieważ zbyt często ten wizerunek jest materiałem marketingowym dla placówek. Ten projekt ustawy mówi o tym, jak bardzo cenimy rodzinę, jak bardzo liczy się jakość opieki nad dziećmi. Kiedy bowiem decydujemy się na powrót do pracy albo na to, żeby nasze największe szczęście poszło do żłobka, chcemy mieć zaufanie do miejsca, w którym będą się nim opiekowali kompetentni ludzie. Chcemy mieć zaufanie, że dziecko będzie zdrowo się odżywiało, że te pierwsze emocje, uściski, słowa będą prawdziwe, że nie będzie to działanie ukierunkowane na oddawanie dziecka, tylko będzie to wybór najlepszego miejsca, w którym dziecko będzie mogło się rozwijać. To nie są tylko liczby, to są poszczególne historie rodziców, którzy mogą w końcu zdecydować i dokonać wyboru. Wyboru, którego jeszcze parę lat temu nie mieli, ponieważ w małych miejscowościach, w mniejszych gminach takich miejsc opieki nie było. To jest kwestia zaufania i odpowiedzialności. Teraz państwo możecie bronić się swoimi programami, ale liczby i ta ustawa mówią wszystko.
