Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Mówimy dziś o ustawie, która pod pięknym hasłem równowagi płci wprowadza do polskich spółek giełdowych kolejną porcję unijnej ideologii, biurokracji i przymusu. Projekt nakazuje spółkom zapewnienie tzw. równowagi płci w organach, nakazuje przyjąć politykę równowagi płci, raportować skład zarządów i rad nadzorczych. A w razie niewykonania obowiązków kara 500 tys. zł. Powiedzmy jasno: ta ustawa nie wzmacnia kobiet, ta ustawa kobiety poniża, bo sugeruje, że kobieta nie może wejść do zarządu albo rady nadzorczej dzięki kompetencjom, doświadczeniu, pracowitości i wynikom, tylko potrzebuje unijnego przymusu, tabelki i parytetu. To jest obraźliwe dla tysięcy kobiet, które doszły do wysokich stanowisk własną pracą, nie dlatego, że ktoś wpisał je do rubryki: płeć niedostatecznie reprezentowana. W biznesie, w spółkach giełdowych, w organizacjach odpowiedzialnych za miliardy złotych miejsca powinny być zajmowane przez najlepszych: najlepiej przygotowanych, najlepiej doświadczonych, najbardziej odpowiedzialnych. Tymczasem projekt wprowadza mechanizm pierwszeństwa ze względu na płeć przy kwalifikacjach uznanych za równorzędne. A kto oceni te kwalifikacje? Urzędnik, komisja, pełnomocnik od równego traktowania? To jest przepis generujący spory, strach i pozorne konkursy. Pytam: Co będzie następne? Równowaga osób wysokich i niskich, heteroseksualnych i homoseksualnych?
- konfrontacyjny4 września 2026 · pos. 64
„Jeżeli minister straszy obywateli zniszczeniem rodziny przez państwowe służby, to nikt dziś nie może w Polsce czuć się bezpieczny.”
Wniosek o przerwę i żądanie dymisji ministra Krajewskiego za groźby wobec rodziny starosty.
- konfrontacyjny2 września 2026 · pos. 64
„Zamiast być ministrem rolnictwa, okazał się prymitywnym bandziorem. Rolnicy potrzebują ministra, który tworzy rynki zbytu, a nie pluskającego się w beczce, zastraszającego kobiety gangstera.”
Atak na ministra rolnictwa za cenę pelletu i groźby wobec starosty.
- konfrontacyjny
