Radosław Kujawa
Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
tak, oczywiście tak. Natomiast przechodząc do szczegółów, działalność ofiary, obywatela Federacji Rosyjskiej, pana Roberta Kuzowkowa miała charakter otwarty i spektakularny, w związku z tym spotykała się z reakcjami zarówno osób aktywnych w Internecie, jak i osób, które stwarzały, mogły stwarzać realne zagrożenie dla jego życia. Mieliśmy zarówno głębokie przekonanie o tym, że jest on zagrożony, jak i dowody na to, że to zagrożenie jest realne. W związku z tym od kilku miesięcy instytucje odpowiedzialne za bezpieczeństwo państwa były z nim w dialogu i informowały go o zagrożeniu, podkreślając to, że nie są to tylko opinie pochodzące z pobieżnej oceny jego aktywności i rezonansu, jaki ta aktywność wywołuje. Nie udało nam się przekonać go do tego, że objęcie go ochroną - a jest to możliwe jedynie na jego wniosek, decyzję w tej sprawie podejmuje komendant wojewódzki Policji - i podjęcie tej decyzji jest w jego interesie i w interesie jego rodziny. Nie chciałbym wchodzić w szczegóły dotyczące tego, że nasza wiedza, którą mieliśmy, ciągle ma ścisły związek z poszukiwaniem sprawców tego brutalnego morderstwa. Mając tego świadomość, także państwa o tym przekonuję, że w związku z tym, że najprawdopodobniej mamy osobę bezpośrednio zaangażowaną w to zabójstwo - w związku z czym toczy się równolegle wiele czynności poszukiwawczych i wyjaśniających to, z jakim zdarzeniem dokładnie mamy do czynienia - trudno jest o tych szczegółach mówić. Natomiast bądźcie państwo pewni, że akurat w tym przypadku, jeśli chodzi o zarówno wiedzę służb, jak i podjęte środki, nie było to jednorazowe działanie skierowane do niego, ale to był szereg czynności, które zakończyły się niepowodzeniem. Przebieg posiedzenia
