Pełna wypowiedź
4 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
W omawianej informacji brak jakichkolwiek propozycji rozwiązań największych problemów, przed jakimi stoi polskie dziecko. Wymieńmy tylko trzy grupy problemowe: plaga rozwodów, rozbite rodziny, zabójstwa dzieci najmłodszych, tych, którym nie było dane się urodzić, i upadek tradycyjnego szkolnictwa i wychowania. (Poseł Katarzyna Kotula: Składajcie ustawę.) Szkoła bez zadań domowych, z przymusem zapoznawania się przez najmłodsze, niewinne dzieci z treściami absolutnie nie do zaakceptowania przez rodziców. Szkoła afirmująca abstrakcyjne, lewicowe pseudowartości. Problemem wychowawczym jest oczywiście zmiana kulturowa wynikająca z dezercji rodziców z wychowania ich pociech. Owocami takiej tchórzliwej postawy dorosłych jest chociażby niewidywany w Polsce w ubiegłym wieku obrazek, gdy dziecko nie ustępuje miejsca w poczekalni czy środkach publicznej komunikacji osobom w starszym wieku, tylko wgapione w ekranik swojego smartfona klika bezrozumnie w kolejną grę. Choć omawiana informacja rzecznika praw dziecka obejmuje aż ponad pół tysiąca stron, to próżno w niej szukać spraw absolutnie fundamentalnych i zgoła tragicznych. Czy rzecznik praw dziecka zajął się najważniejszymi zbrodniami na dzieciach? Mówię o ponad tysiącu morderstw najmłodszych Polaków w łonach matek rocznie, zwanych dla wizerunkowego ocieplenia neutralnym wyrazem ˝aborcja˝, i o lawinowym wzroście liczby przestępstw pedofilii. Wierzchołkiem góry lodowej jest niewygodna dla obecnej władzy przerażająca afera w Kłodzku, pani marszałek. Rzecznik praw dziecka z jakichś tajemniczych powodów nie zauważył stada słoni w menażerii, czyli zbrodniczych praktyk niczym z czasów doktora Mengele w szpitalu powiatowym w Oleśnicy na czele z osławioną Gizelą Jagielską, bohaterką roku ˝Gazety Wyborczej˝. Ale też w Szpitalu Specjalistycznym św. Wojciecha w Gdańsku - 5 aborcji z zastosowaniem przerażającej praktyki wstrzykiwania chlorku potasu w serce czy 27 aborcji z tzw. przesłanek psychiatrycznych. I prawdziwa bomba: szpital w Gdańsku na Zaspie do dziś jeszcze nie przekazał dokumentów na żądanie prokuratury. To jest super skandal. Ostatnio dowiedzieliśmy się o nieudanej aborcji w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie. Dziecko przeżyło ten antycywilizacyjny zamach na własne życie. Jakie było tło tego makabrycznego zdarzenia? Szpital oficjalnie potwierdził, że dziecko przeżyło aborcję, nie chce jednak odpowiedzieć na pytania o to, kiedy doszło do próby zabicia dziecka, ile czasu dziecko żyło po tym procederze odebrania mu życia oraz co stało się z nim potem. We wspomnianym szpitalu aborcji dokonuje się na podstawie zaświadczenia od psychiatry, który stwierdza u pacjentki zaburzenia adaptacyjne. W ostatnim czasie zabito tam dwoje dzieci z zespołem Downa. Wypada przypomnieć, że aborcja eugeniczna i aborcja na życzenie są w polskim prawie zakazane. Rzecznik praw dziecka nie jest w ogóle zainteresowana dziećmi mordowanymi w tak okrutny sposób. Rzecznik praw dziecka nie zajął się też działalnością tzw. przychodni Abotak! prowadzącej doradztwo, jak eksterminować młodziutkie polskie dzieci. Znajdująca się raptem kilkadziesiąt metrów od Sejmu placówka zasłynęła pomocą w pozbyciu się bliźniaka. Ktoś przyjął na siebie rolę demiurga decydującego o czyimś życiu i śmierci i wzorem z dramatycznych scen z filmu ˝Wybór Zofii˝ zatwierdził prawo do przeżycia jednego z bliźniąt i nieuchronność śmierci drugiego. Co szczególnie ohydne, aborcja ta nie była nawet motywowana wymaganymi formalnie wskazaniami medycznymi. Justyna Wydrzyńska z Aborcyjnego Dream Teamu i organizacji Aborcja Bez Granic publicznie tłumaczyła: Ta osoba jest w chcianej, planowanej ciąży, ale ponieważ jest to ciąża bliźniacza, to ich to trochę zaskoczyło jako parę. Oni nie planowali, nigdy nie myśleli o tym, żeby mieć dwójkę dzieci zamiast jednego, więc tak naprawdę ich pierwszym pomysłem była aborcja selektywna. Żadnej choroby, żadnego dramatu medycznego. Para spodziewała się jednego dziecka, dostała dwoje i zdecydowała, że jedno wystarczy. Drugie zostało zabite. Rzecznik praw dziecka milczy. Istnym kuriozum, jeśli chodzi o zachowania pani rzecznik, była interwencja w sprawie omawianej wcześniej nagrody, jaką znana lodziarnia w Pszczynie przekazuje zdolnym dzieciom z tego miasta. Te polskie dzieci, które już miały szczęście się urodzić, od razu w pierwszej dobie życia poza łonem matki stają się niczym bydło przedmiotem brutalnej interwencji: przymusowych szczepień, nawet wbrew woli rodziców zastraszanych rygorystycznymi karami. I tu rzecznik praw dziecka milczy. Praktycznie nie istnieje w informacji rzecznika praw dziecka walka ze szczególnie ohydnym przestępstwem pedofilii. Być może wpływ na to ma jednoznaczne polityczne powiązanie z Platformą Obywatelską znanych już medialnie zwyrodnialców L. z Kłodzka, Krzysztofa F. ze Szczecina czy Piotra P. ze Złotowa. (Poseł Alicja Łuczak: Nie na temat.) Rzecznik praw dziecka rozpisuje się w omawianej informacji o dziecięcym telefonie zaufania, lecz nie wspomina o tzw. telefonie zaufania młodzieży. A właśnie tam, na stronie 116111.pl, już po drugim kliknięciu dostajemy linki do takich organizacji
- konfrontacyjny25 marca 2026 · pos. 54
„wydaje mi się, że jest nieporozumieniem, że pani się jeszcze nie podała do dymisji, a powinna pani to zrobić za afery pedofilskie i zoofilskie pani koleżanki Kamili L., i nie tylko jej.”
Atak na marszałek za aferę pedofilską i apel o modernizację DK78.
- konfrontacyjny29 lipca 2026 · pos. 63
„Rząd zajmuje się niszczeniem gospodarki, PiS zajmuje się PiS-em, a co z tego mają Kowalski, Malinowski, Nowak, Wiśniewski i Polacy?”
Krytyka rządu za wysokie ceny energii i apel o powrót do gospodarki węglowej.
- konfrontacyjny
