Mięso z Brazylii zawiera 17-beta-estradiol, czyli hormonalną bombę z opóźnionym zapłonem.
Poseł Fritz ostrzega przed skażoną żywnością z Mercosuru zawierającą hormony i salmonellę.
Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Są już pierwsze dostawy z krajów Mercosuru. System wczesnego ostrzegania przed niebezpieczną żywnością wykazuje przerażające nieprawidłowości. W przypadku pierwszych dostaw wołowiny z Argentyny i Urugwaju wykazano zawartość niedozwolonych hormonów: progesteronu. Mięso z Brazylii zawiera 17-beta-estradiol, czyli hormonalną bombę z opóźnionym zapłonem. Ziarna z Argentyny zawierają niedozwolone w Unii od 20 lat pestycydy. Normy tych dopuszczalnych zostały zaś przekroczone. To nie tylko hormony w mięsie, ale również pestycydy, takie jak pirymifos metylowy, czy metale ciężkie: ołów, nikiel i rtęć w ziarnach. Pojawiają się również toksyny pleśniowe oraz pozostałości weterynaryjne, które wywołują pytania o realne standardy bezpieczeństwa żywności. 80% mięsa z dostawy drobiu z Brazylii jest skażone salmonellą. Niemcy robią interes życia, a Europa ponosi konsekwencje. (Poseł Dorota Niedziela: Bzdury opowiadasz.) Co na to Unia Europejska i Bruksela? (Poseł Konrad Frysztak: Ruski propagandzista.) Karmią nas sztucznie pompowaną aferą, wykorzystując strach i siejąc popłoch z użyciem hanta-srantawirusa.
