Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Poseł Marcin Józefaciuk (tekst niewygłoszony): Stanowisko Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Debatujemy dziś nad rządowym projektem ustawy o systemach sztucznej inteligencji, który ma wdrożyć unijne przepisy dotyczące AI. To może brzmieć technicznie: komisja, nadzór rynku, modele ogólnego przeznaczenia, piaskownice regulacyjne, ocena zgodności, kary administracyjne. Ale pod tym językiem kryje się sprawa bardzo konkretna: jak państwo ma chronić obywatela w świecie, w którym coraz więcej decyzji podejmują albo wspierają algorytmy. Sztuczna inteligencja jest już w administracji, edukacji, medycynie, finansach, rekrutacji, mediach i usługach publicznych. Może pomagać, przyspieszać pracę i zwiększać dostępność. Ale może też popełniać błędy, utrwalać nierówności, wzmacniać dyskryminację, naruszać prywatność i działać w sposób niezrozumiały dla człowieka. Dlatego państwo nie może udawać, że ten obszar ureguluje się sam. Kierunek projektu należy ocenić pozytywnie. Ustawa tworzy ramy nadzoru nad systemami sztucznej inteligencji i modelami AI ogólnego przeznaczenia. Za ten nadzór ma odpowiadać Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji, będąca organem nadzoru rynku oraz punktem kontaktowym. To ważne, bo obywatel nie może zostać sam wobec technologii, której działania nie rozumie, a która może wpływać na jego prawa, sytuację życiową, dostęp do usług czy bezpieczeństwo. Jeżeli algorytm wspiera decyzję administracyjną, analizuje dane, profiluje użytkownika albo wpływa na ocenę wniosku, człowiek musi wiedzieć, kto za to odpowiada, gdzie może zgłosić problem i jak może zakwestionować niesprawiedliwy skutek. Najważniejsze jest, aby człowiek nie zniknął za algorytmem. Algorytm nie może być wygodnym parawanem dla błędów, dyskryminacji ani decyzji, których później nikt nie potrafi wyjaśnić. Projekt przewiduje kontrolę przestrzegania przepisów, decyzje administracyjne, rejestr skarg, piaskownice regulacyjne, opinie indywidualne, wyjaśnienia i działania edukacyjne. To dobre założenia, ale o skuteczności ustawy zdecyduje praktyka. Komisja musi mieć realną niezależność, kompetencje, zasoby i zdolność szybkiego reagowania. Inaczej będzie tylko kolejną instytucją opisaną w ustawie, ale zbyt słabą wobec dużych podmiotów technologicznych. Pozytywnie należy ocenić także opinie indywidualne i wyjaśnienia, które mogą pomóc przedsiębiorcom, uczelniom, samorządom i instytucjom publicznym bezpiecznie wdrażać nowe rozwiązania. Ważne jednak, by dostęp do jasnych zasad mieli nie tylko najwięksi gracze, ale też małe firmy, start-upy i sektor publiczny. Sztuczna inteligencja może być wielką szansą dla Polski: dla edukacji, medycyny, nauki, gospodarki i usług publicznych. Ale tylko wtedy, gdy będzie rozwijana odpowiedzialnie, z poszanowaniem prywatności, równego traktowania, bezpieczeństwa i prawa obywatela do zrozumiałej informacji. Dlatego projekt oceniam pozytywnie. Najważniejsze będzie jednak to, czy przepisy stworzą realny system ochrony obywateli, skutecznego nadzoru i mądrego wspierania innowacji. Bo nowoczesne państwo to nie takie, które bezrefleksyjnie zachwyca się technologią. Nowoczesne państwo to takie, które potrafi z niej korzystać, ale pamięta, że w centrum zawsze musi być człowiek. Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny31 lipca 2026 · pos. 63
„Dziś nauczyciele nie są darmową siłą roboczą, nie dają już rady. Czy naprawdę rząd oczekuje, że zaczną pozywać własnych dyrektorów o należne pieniądze?”
Wniosek o kworum i informację MEN o nadgodzinach nauczycieli po wyroku SN.
- neutralny29 lipca 2026 · pos. 63
„Skoro własnych standardów zawodowych i samorządu potrzebuje 14,5 tys. architektów, to dlaczego odmawia się tego ok. 700 tys. nauczycieli?”
Poparcie dla zmian w samorządzie architektów z pytaniem o samorząd nauczycieli.
- neutralny
