Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Kilka lat temu mieszkaniec Australii otrzymał wezwanie do zwrotu rzekomo nienależnie pobranych świadczeń. Nie urzędnik, nie sąd i nie człowiek uznali, że jest winny. Zrobił to algorytm. Później okazało się, że system popełniał błędy. Ludzie byli niesłusznie oskarżani o długi wobec państwa. Niektórzy tracili oszczędności, inni zdrowie psychiczne, a wyjaśnienie padało jedno: tak wyszło z systemu. Więcej przykładów podawałam już przy pierwszym czytaniu, więc teraz ograniczymy się do tego, o czym jest ten projekt. Otóż jest on o tym, że sztuczna inteligencja przestała być technologią przyszłości. Ona już w tej chwili wpływa na nasze życie. Pomaga lekarzom stawiać diagnozy. Pomaga firmom rekrutować nowych pracowników. Pomaga bankom oceniać ryzyko kredytowe. Coraz częściej wspiera także administrację publiczną. To jest ogromna szansa. Technologia sama z siebie nie jest ani dobra, ani zła. Znaczenie mają zasady, według których jest wykorzystywana. Dlatego w Europie zdecydowaliśmy się stworzyć AI Act - pierwsze na świecie kompleksowe ramy prawne dotyczące sztucznej inteligencji. A teraz tworzymy polskie instytucje i procedury, które pozwolą te przepisy skutecznie wdrożyć. Zapewniam: ta ustawa nie jest próbą zatrzymania rozwoju technologii. Wręcz przeciwnie. Polska potrzebuje więcej innowacji, więcej inwestycji i więcej wdrożeń sztucznej inteligencji. Potrzebujemy polskich start-upów, rozwijających własne rozwiązania. Potrzebujemy wykorzystania AI w ochronie zdrowia, nauce, administracji i gospodarce. Powstają dwie fabryki sztucznej inteligencji: w Poznaniu i Krakowie. Rozwijamy infrastrukturę obliczeniową, wykorzystywaną przez administrację, przedsiębiorców i środowisko naukowe. Powstają polskie modele językowe, takie jak Bielik czy PLLuM. W administracji publicznej testowane są rozwiązania, które mają usprawnić kontakt obywatela z państwem i przyspieszyć załatwianie codziennych procedur. Powstał również Instytut Badawczy IDEAS, który ma wzmocnić polską suwerenność technologiczną i bezpieczeństwo cyfrowe. Coraz więcej samorządów zaczyna wykorzystywać sztuczną inteligencję w swojej działalności. To pokazuje, że nie dyskutujemy dziś o odległej przyszłości, dyskutujemy o narzędziach, które już są obecne w gospodarce, administracji i życiu społecznym. Dlatego potrzebujemy jasnych reguł wykorzystywania tych narzędzi, takich, które z jednej strony pozwolą rozwijać innowacje, a z drugiej będą budować zaufanie obywateli do nowych technologii. Lewica popiera rozwiązania tworzące Komisję Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji, możliwość składania skarg przez obywateli, mechanizmy kontroli systemów wysokiego ryzyka. Nasze Ministerstwo Cyfryzacji zaproponowało piaskownice regulacyjne, które pozwolą przedsiębiorcom testować nowe rozwiązania bez niepotrzebnych barier administracyjnych. To właśnie ten element szczególnie pokazuje filozofię tej ustawy. Nie chodzi o wybór między innowacją a bezpieczeństwem, nie chodzi o wybór między rozwojem a ochroną praw obywatelskich. Dobra polityka publiczna polega na tym, żeby połączyć jedno i drugie. Z perspektywy Lewicy najważniejsze jest, aby człowiek nie znikał z procesu decyzyjnego tylko dlatego, że pojawiła się nowa technologia. Algorytm może wspierać decyzje, może analizować dane, może wykonywać zadania szybciej niż człowiek, ale odpowiedzialność zawsze musi pozostać po stronie ludzi. Nie może być tak, że ktoś zostanie pozbawiony świadczenia, pracy, kredytu albo możliwości odwołania się od decyzji tylko dlatego, że taki werdykt wydał komputer. Technologia ma służyć obywatelom, nigdy odwrotnie. Dlatego klub parlamentarny Lewicy popiera procedowany dziś projekt ustawy. Jednocześnie składamy poprawki do drugiego czytania projektu. Bardzo dziękuję.
- neutralny2 września 2026 · pos. 64
„Nie godzimy się na Internet, w którym globalna korporacja jest silniejsza od państwa, a obywatel zostaje sam między przestępcą a regulaminem platformy.”
Lewica broni ustawy o zwalczaniu nielegalnych treści w sieci.
- neutralny · pos. 56
„Jeśli sztuczna inteligencja nie będzie regulowana przez państwo, to obywatele będą regulowani przez algorytmy.”
Wicha (Lewica): Popiera ustawę o AI, podkreśla konieczność regulacji algorytmów.
