Pełna wypowiedź
4 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Zacznę najpierw od pana posła Uścińskiego. Panie Pośle! Proszę uwierzyć, naprawdę wiem, że w tej Izbie ciężko o wiarę, jeżeli mówi ktoś z innego klubu parlamentarnego, ale proszę uwierzyć, że technologia, sztuczna inteligencja, szczególnie to, co robi pan premier Gawkowski i minister Standerdski, jest dalekie od polityki. Naprawdę tutaj nie ma polityki, nie ma żadnego niebezpieczeństwa, że ktoś będzie chciał tego używać do jakichś działań politycznych. (Wypowiedź poza mikrofonem) Panie Pośle! Szczególnie, jeżeli chodzi o sztuczną inteligencję i tę technologię. Nikt na tej sali, panie pośle, nikt na tej sali nie ma żadnej wątpliwości, że ta technologia rozwija się bardzo szybko. Zresztą jak każda technologia i każdy wynalazek człowieka, prawo za nim podąża. Czasami szybciej, czasami później, ale zawsze dostosowujemy przepisy prawa do tego, co wymyślamy. Czasami wymyślamy coś w dobrej intencji, a staje się to wykorzystywane w złych intencjach, i potem musimy pisać prawo, żeby chronić nas przed naszymi wynalazkami. Jeżeli chodzi o sztuczną inteligencję, tak naprawdę, panie pośle, szanowni państwo, mamy jakby dwie drogi. Jedna - możemy stać z boku, przyglądać się, co się będzie działo, możemy patrzeć, jak wielkie firmy i korporacje się rozwijają, jak inne kraje z tego korzystają, jak rozwijają swoje technologie, jak ludzie z tego korzystają. I to jest jedna droga, a my nic. I jest druga droga - uczestniczyć w tym wyścigu i być lepsi niż inni. A pokazaliśmy, panie pośle... Siedzą tutaj, na tej sali, posłowie, którzy byli ze mną na niejednej delegacji, na niejednych rozmowach z różnymi przedstawicielami różnych państw, którzy zazdroszczą nam rozwoju technologicznego, naszego mObywatela, tego, co dzieje się w systemie ochrony zdrowia, naszych recept, skierowań. (Poseł Piotr Uściński: Dziękujemy za pochwałę.) Kontynuujemy to, co dobre, panie pośle, i nie wstydzimy się tego powiedzieć. Tak, zaczęliście to robić i my to robimy. My to rozwijamy. I rozwijamy to naprawdę twórczo, bo wiemy, że to, co jest dobre, trzeba rozwijać. Wcale się nie wstydzimy powiedzieć, że tak, zrobiliście dobrą robotę. I my ją dalej robimy. To, co teraz przedstawił premier Gawkowski, minister Standerdski, to jest to samo, co wy zaczynaliście w swojej kadencji, jeżeli chodzi o mObywatela. Jeżeli my dzisiaj nie przyspieszymy prac nad sztuczną inteligencją, nie damy szansy przedsiębiorcom, naszym firmom, aby testowali swoje rozwiązania, jeżeli nie powołamy jednej czy drugiej rady, o której pan nawet dzisiaj wspominał, to po pierwsze, stracimy nad tym kontrolę, a po drugie, nie będziemy liderem. Jak przygotowywałem się do swojego wystąpienia, pierwszy raz i teraz, to ostatnią rzeczą, która mi przyszła do głowy, było, żeby patrzeć na to politycznie, żeby patrzeć na tę sprawę, że ktoś może, nie wiem, patrzeć na sztuczną inteligencję i wykorzystywać to do polityki. Otóż nie. Znaczy, my musimy zrobić wszystko, panie pośle... (Poseł Piotr Uściński: Ale my nie mamy do was zaufania.) Może warto czasami mieć zaufanie, panie pośle. Naprawdę warto. Bo pracując nawet w podkomisji nad tą ustawą czy w komisji nad tą ustawą, widział pan i słyszał pan, że rozmowa, dyskusja nad tą ustawą była absolutnie merytoryczna. Nie było żadnych wycieczek politycznych. Nie było żadnych sporów politycznych. To dobrze, że się różnimy, jeżeli chodzi o zapisy, o spojrzenie na tę ustawę. Ale to jest ta ustawa, gdzie absolutnie nie ma polityki, a tym bardziej partyjniactwa. I to panu mogę obiecać, bo tu nie ma partyjniactwa. To jest tak, że albo wzniesiemy się ponad podziały polityczne i stwierdzimy: to jest ten moment przyspieszenia do naszego kraju, to jest ten moment, kiedy nie zejdziemy z dobrej drogi, nie prześpimy tego momentu, albo będziemy się kłócić i spierać. (Poseł Piotr Uściński: Tu jest pełna zgoda.) Będziemy wetować, blokować, wnosić różnego rodzaju poprawki. Decyzja należy do nas, panie pośle. Do nas, parlamentarzystów ze wszystkich opcji politycznych. I tak jak wcześniej na tej sali dyskutowaliśmy o bezpieczeństwie dzieci i młodych w Internecie, w sieci, tak teraz też powinniśmy ponad podziałami porozmawiać o tym, o systemach sztucznej inteligencji, o tej ustawie. Nie ma innej drogi, jeżeli dalej chcemy być liderami. Ale też musimy pamiętać, i stąd te zapisy o radzie, o której pan mówi, że też tak jak każdy wynalazek ludzki może być dla nas, może nam służyć, ale może być też wykorzystywany przeciwko nam. I pan dokładnie o tym wie, bo jest pan w komisji, w której o tym rozmawiamy, w bardzo merytorycznej komisji, która nad takimi tematami się pochyla. Więc jeżeli my teraz nie spojrzymy na tę ustawę i nie powiemy: tak ona jest konieczna, potrzebna, a będziemy po prostu sypać piach w szprychy, to po prostu przegramy. Jeszcze raz. Szanowni państwo, panie premierze... I oczywiście podziękowania dla ministra Standerskiego. Naprawdę to jest historyczny moment, bo to jest pierwsza ustawa dotycząca sztucznej inteligencji. Trochę zazdroszczę i premierowi, i ministrowi, że to oni mogą ją prezentować tutaj
