Zbigniew Stawicki
Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów, Zastępca Szefa Krajowej Administracji Skarbowej Zbigniew Stawicki: Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pozostaje mi zgodzić się z zadającym pytanie posłem, że to nie sankcje, nie kary służą do zapełniania budżetu. Zgadza się, wychodzimy dokładnie z tego założenia, tylko nie rozumiem, dlaczego w poprzednich czasach obowiązywała zasada, że kontrola idzie tylko tam, gdzie są pieniądze. To nawet było w formie pisemnej określone przez jednego z dyrektorów izb. My wiemy, że stabilność budżetu uzależniona jest od dobrowolnego wywiązywania się z obowiązków podatkowych przez uczciwych przedsiębiorców. Ale tym uczciwym przedsiębiorcom trzeba zapewnić bezpieczne otoczenie prowadzenia biznesu. I od tego jesteśmy my. Co do nabycia sprawdzającego, co jest przedmiotem pytania, liczba czynności jest porównywalna w latach 2023, 2024, 2025. Wzrosła liczba czynności, w ramach których zostały potwierdzone nieprawidłowości. To oznacza, że nasze analizy ryzyka lepiej typują, lepiej działają. Tym samym pomaga to uczciwym przedsiębiorcom eliminować nieuczciwą konkurencję czy ujawniać nieuczciwe praktyki konkurencyjne. Nie funkcjonuje żaden wskaźnik, miernik kwotowy. Mierzymy tylko liczbę czynności, w toku których zostały potwierdzone nieprawidłowości. Chyba od tego jesteśmy. Chyba wszyscy zgodzimy się co do tego, że nie jesteśmy od wydatkowania środków publicznych na lewo i prawo i chodzenia tam, gdzie ktoś akurat ma kaprys, tylko chodzi o to, żeby nasze działania były racjonalne, przemyślane i poprzedzone analizą ryzyka. To jest określenie klucz - analiza ryzyka. We wszystkich procedurach analitycznych, weryfikacyjnych kładziemy na to ogromny nacisk. I to znaczenie będzie rosło, po to żeby - mówiąc kolokwialnie - nie zawracać głowy uczciwym przedsiębiorcom, nie angażować ich, nie absorbować, nie przeszkadzać im w prowadzeniu interesu, ale jednocześnie skutecznie chronić ich przed nieuczciwymi osobami, mówiąc wprost, przed oszustami. Takie jest nasze zadanie. Żeby to robić, tak jak mówiłem, musimy dysponować informacją zwrotną. Chyba trzeba mieć dużo złej woli, żeby porównywać informację zwrotną do nakłaniania do działań bezprawnych, do jakiegoś wyścigu. Absolutnie nie. To jest mierzenie naszej pracy, mierzenie pracy naszych analiz. Proces nabycia sprawdzającego wiąże się z bardzo bezpośrednim wydatkowaniem środków publicznych.
Jest obwarowany bardzo szczegółowymi regulacjami dotyczącymi zasad tego wydatkowania. Zawsze jest poprzedzony analizą, zawsze jest wykonywany przez upoważnionych pracowników. Nie ma mowy tutaj o żadnej przypadkowości. Wspomnę tylko, że przewidziany przez was fundusz na nabycia sprawdzające w roku 2022 wynosił 8,5 mln, czyli był wyższy niż ten, który jest obecnie, bo teraz wynosi 5 mln. Liczba czynności jest porównywalna. Wzrosła liczba czynności, które potwierdzają nieprawidłowości, przy czym sama kwota mandatu, sam czyn, samo nałożenie mandatu jest poprzedzone zawsze analizą przypadku. O szczegółach, tak jak mówię, nie możemy mówić, ale to nie jest przypadek i to nie jest widzimisię urzędnika. Podłoże jest zawsze głębsze, wynikające z posiadanych informacji. Dziękuję. Przebieg posiedzenia
