Pełna wypowiedź
5 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
wystąpienia) Podkreślam, że w wielu przypadkach punkty wskazane przez naukowców znajdują się na terenie przyległym do zabudowy mieszkalnej. Stanowi to potencjalne zagrożenie dla mieszkańców. Nie wiadomo bowiem, czy zapadlisko się uaktywni, jaki będzie jego rozmiar i co może pochłonąć. Osobnym - równie poważnym - tematem jest kwestia znacznego podwyższenia się wód podziemnych, która doprowadziła do powstania potężnych zbiorników wodnych na terenie gmin Bolesław i Bukowno. Mieszkańcy nazwali ten obszar ˝pojezierzem olkuskim˝. Jednak niekontrolowane pojawienie się tak dużej ilości wody wywołuje realne zagrożenie dla zdrowia i życia mieszkańców. Stąd wprowadzenie przez wójta Bolesławia stanu pogotowia przeciwpowodziowego oraz decyzja wojewody o przepompowaniu określonej ilości wody. Pomijając kwestie prawne - czy za ten stan rzeczy i w jakim zakresie odpowiadają Zakłady Górniczo-Hutnicze Bolesław - niezbędne jest pilne zabezpieczenie środków na pomoc finansową dla samorządów: powiatu olkuskiego, gminy Olkusz, gminy Bolesław, gminy Bukowno, gminy Klucze oraz gminy Trzebinia. Według moich szacunków w budżecie na rok 2027 potrzeba minimum ok. 150 mln zł na ten cel. Wsparcie powinno popłynąć także do PGW Wody Polskie, Państwowej Straży Pożarnej (PSP Olkusz i PSP Chrzanów) oraz działającego w ramach PIG-PIB Centrum Geozagrożeń. Instytucje te biorą czynny udział w zabezpieczaniu miejsc, gdzie powstały i powstają zapadliska i zalewiska oraz realizują pewne prace i działania prewencyjne. Szanowni Państwo! Za skandaliczny uważam fakt, że samorządy lokalne nie otrzymały dotąd wsparcia finansowego ze strony państwa. Powinno ono posłużyć m.in do wykonania specjalnych instalacji (przepompowni), które obniżyłyby poziom wód. Już teraz mieszkańcy gmin Bolesław i Bukowno mają zalewane piwnicę w swoich domach. Gdyby nie systematyczne i niemal 24-godzinne odpompowywanie wody przez nich samych część nieruchomości nie nadawałaby się już teraz do zamieszkania. Często są to domy, które mają zaledwie 10-20 lat i zostały wybudowane zgodnie z przepisami prawa na terenie, który w Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego był oznaczony jako budowlany. Mieszkańcy ci alarmują i wręcz błagają o pomoc ze strony państwa. Dotąd bez skutku. Samorządy oprócz środków na pomoc mieszkańcom oczekują także funduszu na przebudowę infrastruktury drogowej (m.in. gmina Bolesław i powiat olkuski) i komunalnej. Bez powiększenia przepustów pod drogami publicznymi istnieje realna szansa, że nowe cieki wodne zostaną spiętrzone i doprowadzą do zalania nieruchomości. Taka sytuacja już teraz występuje m.in. w Hutkach (gmina Bolesław). Wsparcia na przebudowę infrastruktury udzielił marszałek i Sejmik Województwa Małopolskiego. Strona rządowa nie przekazała dotąd środków na potrzeby gminy Bolesław. Przez dekady państwo polskie czerpało znaczące zyski z eksploatacji surowców z obszaru ziemi olkuskiej. Dziś mieszkańcy Małopolski Zachodniej zostali zapomnieni i nie mogą liczyć na wsparcie rządu. Dlatego w trybie pilnym wnoszę o zapisanie w budżecie państwa kwoty minimum 150 mln zł jako pomocy finansowej dla jednostek samorządu terytorialnego na rok 2027. Ponawiam mój apel o powstanie dedykowanego i wieloletniego Strategicznego Wieloletniego Programu Rządowego dla Małopolski Zachodniej. Bez takiego rozwiązania samorządy nie poradzą sobie z nowymi kosztownymi wyzwaniami dotyczącymi infrastruktury komunalnej. Oczekuję także stworzenia w ramach Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego dedykowanej komórki (zespołu ds. zapadlisk) składającej się z zatrudnionych na stałe ekspertów z zakresu m.in. prawa, geologii, gospodarki wodnej, którzy koordynowaliby działanie pozostałych instytucji i wypracowaliby w imieniu wojewody rekomendację do działań na zagrożonym terenie. Nadmieniam, że z racji zagrożenia występującego na terenie dwóch powiatów (olkuski i chrzanowski) sprawa powinna być koordynowana najlepiej na szczeblu wojewódzkim. Dalsze lekceważenie potencjalnych zagrożeń i brak reakcji państwa (w tym właściwych ministerstw) może być w przyszłości podstawą do pociągnięcia do odpowiedzialności karnej za narażenie mieszkańców na niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia, niedopełnienie obowiązków i działanie na szkodę. Z ubolewaniem stwierdzam, że obecne działania Międzyresortowego Zespołu do spraw usuwania skutków i przeciwdziałania zagrożeniom związanym z występowaniem zapadlisk i podtopień na terenie gminy Trzebinia i w rejonie olkuskim powołanego przez pana premiera (Zarządzenie nr 36 Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 sierpnia 2025 r.) są dalece niewystarczające i pozorują jedynie realne rozwiązanie problemów. Oczekuję ze strony pana premiera i ministrów pilnej rewizji działań, rozpoczęcia dialogu z samorządami i mieszkańcami, opracowania programu naprawczego oraz wprowadzenia stałego monitoringu jakości wód w zbiornikach wodnych, które powstały w ostatnich 5 latach na terenie powiatu olkuskiego i miasta Trzebini. Warto także zauważyć, że w niedalekiej przyszłości samorządy będą zmuszone do pilnej zmiany w planach zagospodarowania przestrzennego i wyłączenia terenów budowlanych w związku z występowaniem zapadlisk i zalewisk, co wywoła uzasadnione roszczenia właścicieli tych terenów. Dotychczas państwo nie wypracowało żadnych stałych i systemowych mechanizmów wsparcia lokalnych społeczności. Rozmywana i przerzucana jest odpowiedzialność na gminy. Czas, aby ktoś ze strony rządowej poważnie podszedł do tego problemu. Dlatego rekomenduję w trybie pilnym powołanie pełnomocnika rządu ds. zapadlisk i zalewisk (w randze wiceministra - sekretarza stanu), który nadzorowałby ten proces i realnie koordynował działania we współpracy z wojewodą. Podobne sytuacje mogą się w przyszłości wydarzyć na terenie Śląska po zakończeniu wydobycia węgla. Wypracowane rozwiązania na ziemi olkuskiej mogą być zatem wykorzystane przy udzielaniu wsparcia innym samorządom i instytucjom, które będą mierzyć się z procesem zamknięcia kopalń i efektów tych działań. Oczekuję także pilnej zmiany ustawy i wpisania Spółki Restrukturyzacji Kopalń jako podmiotu, który będzie w imieniu państwa odpowiadał za szkody górnicze powstałe w wyniku wielowiekowego wydobycia surowców na ziemi olkuskiej. Bez tej zmiany trudno będzie w sposób systemowy rozwiązywać problemy byłego górnictwa na ziemi olkuskiej. Osobną kwestią pozostaje sygnalizowane już uregulowanie odpowiedzialności finansowej Zakładów Górniczo-Hutniczych Bolesław za ten stan rzeczy. Szanowni Państwo! Od powstania pana rządu minęło już 2,5 roku. Podczas słynnego spotkania z mieszkańcami Trzebini 16 maja 2023 r. Donald Tusk publicznie zapowiadał natychmiastową pomoc, natychmiastowe działanie, zmiany prawne i pomoc finansową dla mieszkańców Trzebini. Minęły 3 lata. Do dziś żadne z tych zapowiedzi nie zostały zrealizowane. Państwo, którym pan kieruje, zawiodło na całej linii. Wzywam więc do pilnego systemowego rozwiązania zasygnalizowanych problemów. Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny12 maja 2026 · pos. 57
„Afera Amber Gold i afera Zondacrypto to jest afera Platformy Obywatelskiej.”
Poseł Kmita oskarża Platformę Obywatelską o afery kryptowalutowe i opóźnianie ustawy.
- konfrontacyjny29 kwietnia 2026 · pos. 56
„Tylko w styczniu było odwołanych 3725 pociągów. To igranie ze zdrowiem i życiem pasażerów.”
Krytyka ministra Malepszaka za 3725 odwołanych pociągów i zagrożenie bezpieczeństwa z powodu wad szyn.
- konfrontacyjny
