Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Poseł Marcin Józefaciuk (tekst niewygłoszony): Stanowisko Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Dzisiejsza debata dotyczy usług opiekuńczych w miejscu zamieszkania. To temat, który bardzo często znika w języku procedur, standardów, decyzji administracyjnych i rozporządzeń. A przecież za tym wszystkim są konkretni ludzie. Osoby starsze. Osoby chore. Osoby z niepełnosprawnościami. Osoby samotne. Rodziny, które próbują zapewnić bliskim opiekę, ale same często są przeciążone ponad siły. Dlatego sam kierunek projektu należy ocenić pozytywnie. Wprowadzenie standardów świadczenia usług opiekuńczych w miejscu zamieszkania jest potrzebne, bo miejsce zamieszkania osoby nie może decydować o tym, czy otrzyma realną, bezpieczną i godną pomoc. Dziś jakość usług opiekuńczych może bardzo różnić się między gminami. A osoba wymagająca wsparcia nie powinna być uzależniona od tego, czy trafiła do gminy, która ma lepiej zorganizowany system, większe doświadczenie albo więcej zasobów. Dobrze, że projekt wskazuje podstawowe obszary usług opiekuńczych: pomoc w codziennych potrzebach, opiekę higieniczną, zaleconą przez lekarza pielęgnację niewymagającą specjalistycznej wiedzy i zapewnienie kontaktu z otoczeniem. To są sprawy bardzo konkretne. Dla jednej osoby to będzie pomoc w przygotowaniu posiłku, dla innej - pomoc w umyciu się, zmianie pościeli albo wykupieniu leków, dla kogoś jeszcze - po prostu rozmowa i obecność drugiego człowieka, która chroni przed samotnością. Pozytywnie należy ocenić również obowiązek monitorowania i oceny jakości usług przez gminę. Ale trzeba bardzo pilnować, żeby monitorowanie nie stało się tylko kolejną tabelką do wypełnienia. Jakość opieki mierzy się nie tylko dokumentami. Mierzy się tym, czy człowiek czuje się bezpiecznie, czy usługa jest wykonana wtedy, kiedy jest potrzebna, czy osoba opiekująca się ma czas, kompetencje i siłę, żeby naprawdę pomóc, czy osoba korzystająca z pomocy nie jest traktowana jak zadanie do odhaczenia. W projekcie pojawiają się także wymagania wobec osób wykonujących usługi opiekuńcze, w tym szkolenie z pierwszej pomocy i oświadczenie o zdolności psychofizycznej do świadczenia takich usług. To ważne, bo opieka nad drugim człowiekiem wymaga odpowiedzialności. Ale równocześnie trzeba pamiętać, że system usług opiekuńczych już dziś mierzy się z brakami kadrowymi, niskimi wynagrodzeniami i trudnymi warunkami pracy. Nie wystarczy podnieść wymagania. Trzeba jeszcze zadbać o to, aby były osoby gotowe tę pracę wykonywać. Opiekunki i opiekunowie wykonują ciężką, odpowiedzialną i bardzo potrzebną społecznie pracę. Jeżeli chcemy usług dobrej jakości, musimy rozmawiać także o warunkach pracy, wynagrodzeniach, szkoleniach i stabilności zatrudnienia osób, które te usługi świadczą. Wątpliwości budzi również kwestia finansowania. Projekt wskazuje, że zmiany nie będą powodowały dodatkowych skutków finansowych dla budżetu państwa ani wymagały dodatkowych środków dla samorządów. A jednocześnie nakładamy na gminy obowiązek monitorowania, oceny, reagowania na nieprawidłowości i wdrażania standardów. To rodzi pytanie, czy za dobrymi założeniami pójdą realne możliwości wykonania tych zadań. Bo standard bez finansowania może stać się pustą obietnicą. A w opiece społecznej puste obietnice bardzo szybko uderzają w najsłabszych. Ten projekt może poprawić jakość usług opiekuńczych. Może zwiększyć bezpieczeństwo osób starszych, chorych i osób z niepełnosprawnościami. Może uporządkować zasady działania gmin. Ale tylko wtedy, gdy standardy będą realne, finansowanie odpowiedzialne, a głos osób korzystających z usług oraz osób pracujących w opiece będzie naprawdę słyszany. Bo opieka w miejscu zamieszkania to nie jest luksus. To jeden z warunków godnego życia. Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny31 lipca 2026 · pos. 63
„Dziś nauczyciele nie są darmową siłą roboczą, nie dają już rady. Czy naprawdę rząd oczekuje, że zaczną pozywać własnych dyrektorów o należne pieniądze?”
Wniosek o kworum i informację MEN o nadgodzinach nauczycieli po wyroku SN.
- neutralny29 lipca 2026 · pos. 63
„Skoro własnych standardów zawodowych i samorządu potrzebuje 14,5 tys. architektów, to dlaczego odmawia się tego ok. 700 tys. nauczycieli?”
Poparcie dla zmian w samorządzie architektów z pytaniem o samorząd nauczycieli.
- neutralny
