Szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki: Dopiero teraz wrócił. (Poseł Patryk Jaskulski: Ale pan jeszcze słowem się nie odezwał co do merytoryki.) Trudno odnosić się merytorycznie do wystąpienia, które merytoryczne w ogóle nie było. Znowu ucieka pan poseł Nitras. Niech pan wróci, panie pośle, pan posłucha może trochę prawdy, czegoś pan się nauczy, pokaże pan chociaż odrobinę odwagi przed tymi młodymi ludźmi, przed polskim parlamentem. Pan powiedział, że kłamałem z tej mównicy w sprawie projektu prezydenckiego. Otóż nie napełniło was to głosowanie, gdzie przegraliście kwestie weta, żadną refleksją. Przedłożyliście dokładnie tę samą ustawę. (Poseł Patryk Jaskulski: A gdzie jest twoja ustawa?) I jeszcze raz powtórzę, że z klubami parlamentarnymi, z parlamentem, tymi, którzy chcieli współpracować, także z waszej koalicji, z ramienia pana prezydenta byłem w kontakcie. (Poseł Krystyna Skowrońska: Z kim?) Zarówno w Wysokiej Izbie, w Sejmie, jak i w Senacie przedłożyliśmy poprawki. Wszystkie te poprawki, poza jedną, odrzuciliście do kosza. (Poseł Krystyna Skowrońska: Nieprawda!) Dlaczego? Dlatego że nie chcieliście słuchać prezydenta. Nie chcecie słuchać prezydenta, który mówił, że jeżeli będą przyjęte te poprawki, ta ustawa nabierze takiego kształtu, który będzie się nadawał do podpisania, bo będzie chronić klientów, ale także będzie powodować to, że ten rynek kryptoaktywów nie będzie wyprowadzany poza granicę Polski. Kolejna rzecz. Pan poseł Nitras mówi o podstawie prawnej. W ustach przedstawiciela koalicji rządzącej, która najpierw działa, a później np. ministrowie sprawiedliwości i premier Tusk mówią, że szukają podstawy prawnej, brzmi to wyjątkowo zabawnie. (Poseł Krystyna Skowrońska: A pan głupoty opowiada, jak zwykle.) Podstawa prawna do tego, żeby ścigać przestępców, jest w Kodeksie karnym, Kodeksie postępowania karnego, ustawie o praniu brudnych pieniędzy i wielu innych aktach. Tylko trzeba je znać. Pan ich ani nie zna, ani nie chce przeczytać.