Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Rozmawiamy dzisiaj o finansach publicznych, ale tak naprawdę rozmawiamy o jakości życia, o zdrowiu, o edukacji. Bo każda liczba w budżecie to konkretna decyzja, czy pacjent dostanie pomoc, czy będzie czekał, czy nauczyciel jest w stanie pracować na jednym etacie, czy musi brać kolejne godziny. A widzimy dzisiaj wyraźnie, że rosnący deficyt zaczyna uderzać w system. Szpitale ograniczają przyjęcia, kolejki rosną, świadczenia są niedoszacowane. Szczególnie dotyka to mężczyzn, bo rzadziej się badają, później trafiają do lekarza i częściej umierają przedwcześnie. Równocześnie w edukacji wciąż nie ma stabilnych rozwiązań systemowych. Nauczyciele czekają na realne decyzje, a nie na zapowiedzi. Bez stabilnych finansów publicznych nie będzie ani skutecznej ochrony zdrowia, ani dobrej szkoły. Mam dwa pytania. Jakie konkretne działania systemowe i finansowe planuje rząd, aby poprawić wczesną diagnostykę chorób u mężczyzn i skrócić czas od objawów do leczenia? Czy w obecnej sytuacji budżetowej rząd planuje wprowadzenie mechanizmu trwałego powiązania wynagrodzeń nauczycieli ze średnią w gospodarce, tak aby ustabilizować system kadrowy w oświacie? Dziękuję. Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny31 lipca 2026 · pos. 63
„Dziś nauczyciele nie są darmową siłą roboczą, nie dają już rady. Czy naprawdę rząd oczekuje, że zaczną pozywać własnych dyrektorów o należne pieniądze?”
Wniosek o kworum i informację MEN o nadgodzinach nauczycieli po wyroku SN.
- neutralny29 lipca 2026 · pos. 63
„Skoro własnych standardów zawodowych i samorządu potrzebuje 14,5 tys. architektów, to dlaczego odmawia się tego ok. 700 tys. nauczycieli?”
Poparcie dla zmian w samorządzie architektów z pytaniem o samorząd nauczycieli.
- neutralny
