Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Szanowni Państwo! W imieniu klubu Lewicy chciałbym przedstawić stanowisko wobec projektu ustawy o koordynacji oraz likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego zawartego w drukach nr 1884 i 2257. Szanowni Państwo! Rozmawiamy o przyszłości Centralnego Biura Antykorupcyjnego, jednej z najbardziej kontrowersyjnych instytucji w państwie polskim. Instytucji, która miała być symbolem walki z korupcją, a przez lata stała się symbolem sporów o nadużywanie służb specjalnych do celów politycznych. Chcę powiedzieć jasno: Polska potrzebuje skutecznej walki z korupcją, ale nie może to być walka prowadzona kosztem zasad państwa prawa i zaufania obywateli. Historia CBA pokazuje niestety, że ta instytucja zbyt często była wciągana w bieżącą walkę polityczną. Najbardziej znanym przykładem jest afera gruntowa z 2007 r. Operacja CBA, prowadzona pod kierownictwem ówczesnego szefa biura Mariusza Kamińskiego, miała ujawnić rzekomą korupcję przy odrolnieniu gruntów. Jednak zamiast doprowadzić do jednoznacznego ujawnienia przestępstwa, sprawa zakończyła się ogromnym kryzysem politycznym i poważnymi zarzutami wobec samej operacji. Była to klasyczna prowokacja służb specjalnych, która nie tyle wykrywała przestępstwo, ile próbowała je stworzyć. W efekcie doszło do upadku rządu, przedterminowych wyborów i wieloletniego sporu o to, czy służby specjalne nie zostały wykorzystane jako narzędzie walki politycznej. Innym głośnym przykładem była sprawa dotycząca rzekomego majątku byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego i jego żony Jolanty Kwaśniewskiej. Przez lata pojawiały się publiczne sugestie, że CBA prowadziło działania dotyczące domniemanej nieruchomości w Kazimierzu Wielkim.
- konfrontacyjny30 kwietnia 2026 · pos. 56
„Jesteście nieudacznikami, hipokrytami i kłamcami jak Czarnek.”
Arkadiusz Sikora w obronie minister klimatu: ceny prądu spadły, OZE wzrosły.
- neutralny2 września 2026 · pos. 64
„Widzieliśmy, że w Bułgarii wybory prezydenckie zostały unieważnione ze względu na bardzo duże ingerencje rosyjskich farm trolli.”
Lewica popiera projekt ustawy o reklamie politycznej, argumentując potrzebą transparentności wyborów.
