Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Projekt jest potrzebny, bo dziś to Internet decyduje, jakie treści widzą nasze dzieci. A wśród tych treści są materiały realnie zagrażające życiu. Właśnie w tym momencie trwa prezentacja raportu na temat zachowań samobójczych wśród młodzieży. Z badań wynika, że co drugiej młodej osobie z myślami samobójczymi lub po próbach samobójczych algorytmy podsuwają treści suicydalne. Ten projekt nie ma ograniczać wolności słowa, ma chronić tam, gdzie państwo przez lata nie miało skutecznych narzędzi. Mam kilka pytań: Jak zamierza się zagwarantować pełną jawność decyzji o usuwaniu lub blokowaniu treści zagrażających życiu dzieci, wraz z podstawą prawną i organem, który ją wydał? Czy prezes UKE posiada wystarczające zasoby, kadry i kompetencje, by nadzorować treści dotyczące przemocy, zachowań autoagresywnych i niebezpiecznych wyzwań kierowanych do dzieci? Jakie gwarancje przewidziano, by organy nadzorcze nie miały dostępu do prywatnych danych małoletnich poza przypadkami ściśle określonymi w ustawie i pod nadzorem sądu? Dziękuję.
- konfrontacyjny31 lipca 2026 · pos. 63
„Dziś nauczyciele nie są darmową siłą roboczą, nie dają już rady. Czy naprawdę rząd oczekuje, że zaczną pozywać własnych dyrektorów o należne pieniądze?”
Wniosek o kworum i informację MEN o nadgodzinach nauczycieli po wyroku SN.
- neutralny29 lipca 2026 · pos. 63
„Skoro własnych standardów zawodowych i samorządu potrzebuje 14,5 tys. architektów, to dlaczego odmawia się tego ok. 700 tys. nauczycieli?”
Poparcie dla zmian w samorządzie architektów z pytaniem o samorząd nauczycieli.
- neutralny
