Chcemy jasno powiedzieć, że koalicja 15 października jest zwolennikiem tego projektu, natomiast zwolennikiem projektu w dobrym tego słowa znaczeniu, ponieważ pewne rzeczy należało zracjonalizować. Tak że, szanowni państwo, mówimy jako koalicja 15 października: tak dla CPK, i nas do tego przekonywać absolutnie nie trzeba. (Poseł Anita Czerwińska: Wstyd!) Taka konkluzja mi się nasunęła. Gdyby może wcześniej zapisy tej ustawy były obowiązujące, szczególnie w kwestii kompetencji czy dotrzymania harmonogramu, to być może nie mielibyśmy dzisiaj CPK w takim kształcie czy w takim stanie, jaki mamy, czyli że go praktycznie jeszcze nie ma, tylko że pan Horała byłby zobowiązany do skutecznej pracy, a nie skupiania się na działaniach marketingowych. Więc być może trzeba było wówczas takie zapisy zrobić. Dzisiaj takiej potrzeby absolutnie nie ma, natomiast jest potrzeba, żeby ogólnie o CPK debatować, bo przecież wiemy, że CPK to nie tylko wizja infrastrukturalna, to jest przede wszystkim wielkie koło zamachowe dla polskiej gospodarki. Tam przy CPK powstaną tysiące miejsc pracy, najpierw przy planowaniu, przy realizacji, a później przy funkcjonowaniu całej tej infrastruktury. Tak że pod tym względem jak najbardziej, pod względem gospodarczym CPK jest uzasadnione, również pod względem ekologicznym, transformacji energetycznej i pod względem militarnym. Tak że ze wszech miar projekt jest potrzebny. Natomiast trzeba te działania podejmować w sposób taki, który będzie uwzględniać również głosy ludzi. I tu mój apel do pana pełnomocnika, do pana ministra Laska, żeby jednak te działania podczas spotkań z osobami, których dotknie budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego czy rozwoju komponentu kolejowego, nie odbywały się tak jak za rządów Prawa i Sprawiedliwości, tylko jednak w większym poszanowaniu ich prawa do własności. Musimy wybierać takie warianty, które będą jak najmniej szkodliwe dla ludzi i jak najbardziej uzasadnione pod względem ekonomicznym. Natomiast co do samego projektu, szanowni państwo, to uważamy, że jest tutaj pole do pewnych rozmów, bo kiedy podejmujemy działania na temat zapewnienia większej fachowości, to dlaczego nie? Dlaczego mamy nie rozmawiać na temat urealnienia również wydatków w kontekście Lotniska Chopina? Rozmawiajmy. Ale, szanowni państwo, jedna zasadnicza rzecz - nie ma powrotu do tego, co było przed 15 października. Rząd się zmienił i rząd ma prawo przedstawiać również swoje założenia w kontekście kształtu Centralnego Portu Komunikacyjnego. Ważne jest - i to jest apel ze strony klubu parlamentarnego Lewicy - żeby ten kształt, który cały czas jest komunikowany przez spółkę, nie pomijał średnich miast, bo Centralny Port Komunikacyjny ma na celu zmniejszenie wykluczenia tych właśnie miast. (Poseł Robert Gontarz: A teraz pomija?) Ma dotyczyć oczywiście dużych miast, ale nie może pomijać średnich miast, tak że o to na pewno będziemy zabiegać. Ale powrotu - o co wnioskują przedstawiciele komitetu ustawodawczego - do stanu sprzed 15 października jeden do jednego nie będzie.