Może dojść np. do takiej idiotycznej sytuacji, w której już nie muszę płacić podatku, bo obowiązek mi się przedawnił, ale przez kolejne 5 lat będę mógł być ukarany za to,
Krytyka projektu ustawy podatkowej za utrzymanie luk i wprowadzenie 10-letnich kar.
Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dziękuję. Panie Marszałku! Szanowni Państwo! Dzisiaj jest tak, że obowiązek zapłaty podatku przedawnia się po upływie 5 lat od końca roku, w którym upłynął termin płatności podatku. Osoba, której przedawnił się ten obowiązek, nie może być ukarana za niezapłacenie tego podatku. Przykład: PIT za rok 2020 płacimy do 30 kwietnia 2021 r., więc konieczność zapłaty przedawni się z końcem grudnia 2026 r. Jeżeli do końca grudnia nie będzie decyzji organu skarbowego stwierdzającej zaległość, to podatnik nie musi zapłacić zaległego podatku z odsetkami ani nie jest karany grzywną lub nawet więzieniem za niezapłacenie podatku, bo byłoby to przestępstwo skarbowe w takim przypadku. Jaki jest problem? Wszczęcie postępowania karnego zawiesza bieg terminu przedawnienia. Korzysta z tego urząd skarbowy. Jeśli nie jest w stanie zakończyć kontroli i wydać decyzji określającej, ile podatnik powinien dopłacić, to wszczyna postępowanie karnoskarbowe. W efekcie zamiast 5 lat mamy nieograniczony czas na skończenie kontroli. Termin 5 lat stał się więc fikcją, a podatnicy skarżą się, że można prowadzić wobec nich postępowania nie w ciągu 6 kolejnych lat, ale w nieskończoność. Teraz, szanowni państwo, rząd proponuje zniesienie przepisu, który przewiduje zawieszenie biegu terminu przedawnienia, gdy wszczynane jest postępowanie karnoskarbowe - art. 70 § 6 pkt 1 Ordynacji podatkowej. Likwidacja tego mechanizmu przywróciłaby oczywiście funkcję przedawnienia jako gwarancję stabilności i pewności państwa. Jednakże w propozycji rządowej to rozwiązanie dotyczy tylko zobowiązań podatkowych, które powstaną po wejściu w życie ustawy. Na przykład PIT za rok 2020 przedawnia się z końcem grudnia 2026 r., ale w listopadzie 2026 r. wszczęto postępowanie karnoskarbowe. Nawet jeżeli przepisy wejdą w życie w lipcu 2026 r., to w tej sytuacji nie zmieni się nic. Zmiana zacznie działać wobec zobowiązań, które powstały po tej dacie. Realny efekt te przepisy przyniosą najwcześniej w 2031 r. w przypadku VAT i w 2032 r. w przypadku rozliczeń rocznych PIT i CIT. To naszym zdaniem jest niepoważne. W związku z tym, szanowni państwo, ten przepis jest pod wielkim znakiem zapytania. Ale najgorsze jest to, co mamy dalej. Ministerstwo, znosząc tę złą regulację, proponuje również nową lukę, nową regulację, która naszym zdaniem jest bardzo zła, i nie tylko naszym zdaniem, bo m.in. Pracodawcy RP również wnoszą o głęboką refleksję nad tym projektem ustawy. Otóż co proponuje Ministerstwo Finansów? Uchylenie przepisu wiążącego przedawnienie karania z przedawnieniem podatku. W efekcie zamiast dotychczasowych 5 lat obowiązywać będzie, niezależnie od wszczęcia postępowania karnoskarbowego, termin przedawnienia 10 lat. I teraz ta przedsiębiorcza Koalicja Obywatelska powinna posłuchać, czego dokładnie chce minister finansów i jak ta zmiana doprowadzi do absurdów.
- konfrontacyjny28 kwietnia 2026 · pos. 56
„To Prawo i Sprawiedliwość broniło Polaków, a wy robiliście jakiś szacher-macher."
Kowalski oskarża KO o przejęcie projektu PiS i domaga się komisji śledczej w sprawie Zondacrypto.
- neutralny30 kwietnia 2026 · pos. 56
„Hennig-Kloska chyba nawet dostanie medal od Chińskiej Republiki Ludowej. Miliard złotych trafiło do chińskich producentów aut."
Wniosek o wotum nieufności dla ministra klimatu – oskarżenia o niekompetencję i upadek przemysłu.
- konfrontacyjny