Marszałek, który nie potrafi wypełnić ankiety bezpieczeństwa i nie chce, łamie prawo.
Krytyka propozycji zmiany regulaminu Sejmu jako weta marszałkowskiego i atak na marszałka za łamanie prawa.
Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Szanowna Pani Marszałek! To jest moim zdaniem takie rozwinięcie koncepcji, które oczywiście w prawie nie istnieje, tzw. weta marszałkowskiego. To zapowiedział Włodzimierz Czarzasty, który dzisiaj blokuje dziesiątki bardzo dobrych projektów ustaw i pana prezydenta, i opozycji, a teraz chce pierwszy raz od 30 lat jednoosobowo decydować o tym, czy posłowie mogą się zrzeszyć w jakikolwiek zespół parlamentarny, czy nie mogą się zrzeszyć. A jeżeli mowa o godności i powadze Sejmu, bo to mają być przesłanki, których ma użyć, ewentualnie na które ma się powołać marszałek Sejmu, żeby nie wyrazić np. zgody Januszowi Kowalskiemu na powołanie zespołu parlamentarnego Ruch Obrony Granic albo zespołu parlamentarnego ds. dekomunizacji Kancelarii Sejmu, albo zespołu parlamentarnego np. do spraw zmuszenia marszałka Sejmu do wypełnienia ankiety bezpieczeństwa, to to jest niepoważne. (Poseł Alicja Łuczak: No to chyba żart jest.) Marszałek, który nie potrafi wypełnić ankiety bezpieczeństwa i nie chce, łamie prawo. Marszałek, który zatrudnia na szefa kancelarii faceta, który widnieje w Instytucie Pamięci Narodowej jako tajny współpracownik... A wy chcecie tutaj cenzurować. Nie ma na to zgody. Przebieg posiedzenia