Misja, odwaga i zaufanie. To one doprowadziły mnie do tego miejsca, w którym dzisiaj jestem. Misja powinna łączyć nas w zdrowiu. I powiem państwu szczerze, że jak się tak przysłuchuję temu wszystkiemu, to widzę, co się w polityce opłaca. Na pewno zbijanie na pacjentach politycznego kapitału. (Poseł Paweł Jabłoński: Jak ci nie wstyd...) Doprowadziła mnie tutaj odwaga, która przez te lata pomagała mi patrzeć trzeźwo na system ochrony zdrowia przy podejmowaniu racjonalnych decyzji. (Poseł Paweł Jabłoński: Jak możesz patrzeć pacjentom w oczy?) Nie wiem, czy pan premier pamięta naszą pierwszą rozmowę. (Prezes Rady Ministrów Donald Tusk: Pamiętam.) Zadał mi pan wtedy takie pytanie: Dlaczego reformy w ochronie zdrowia nie wychodzą? Powiedziałam wtedy, że przez brak odwagi politycznej. Dzisiaj mogę państwu powiedzieć, że utwierdzam się w tym przekonaniu. Ja tę odwagę mam. Bardzo dziękuję, panie premierze, że postawił pan na kompetencje, a nie na puste slogany, bo populizmu i pustych sloganów pacjenci mają dosyć. (Poseł Paweł Jabłoński: Ciebie mają dosyć.) Również ludzie, którzy pracują ciężko w systemie ochrony zdrowia. Po trzecie, zaufanie. W tym sektorze jest szczególnie ważne. Chodzi o zaufanie do systemu, które musimy odbudować przede wszystkim w polskim pacjencie. Zaufanie pozwala podejmować, zmieniać decyzje, nawet te niepopularne. Czasami mogą się one takimi wydawać. Zdrowie Polaków nie potrzebuje politycznych sporów. Wczoraj w komisji padło takie pytanie, stwierdzenie, że jestem znikąd. Otóż nie. Nie jestem znikąd. (Poseł Paweł Jabłoński: Tylko od Tuska.) Ponad dwadzieścia parę lat pracuję w systemie ochrony zdrowia. Widziałam cierpiącego pacjenta. Widziałam lekarzy, pielęgniarki, personel medyczny wypalony zawodowo, zmęczony. Widziałam szpitale, które dźwigały się z ciężkich problemów, podejmując odważne decyzje restrukturyzacyjne. Widziałam menedżerów, którzy 24 godziny na dobę zarządzali szpitalami w COVID-zie, również w innych sytuacjach, którzy podejmowali bardzo ryzykowne decyzje. Ci wszyscy ludzie czekają na państwa odważne decyzje co do publicznego systemu ochrony zdrowia. Powiem państwu jedno: dla mnie to nie jest emocja polityczna. Dla mnie to znacznie więcej. Dla mnie to jest odpowiedzialność za drugiego człowieka i z taką odpowiedzialnością pozostanę. Wysoka Izbo!
Przeczytałam dokładnie uzasadnienie wniosku o wotum nieufności. Powiem wprost: jest w nim dużo polityki, emocji, ale mało uczciwej analizy
. To nie jest wniosek napisany z perspektywy pacjenta. To jest wniosek napisany z perspektywy tych, którzy chcą uciec od odpowiedzialności za decyzje i zaniechania. Dzisiejsze wotum nie jest aktem troski o pacjentów. To troska o polityczne poparcie i partyjna kalkulacja. (Głos z sali: Niech pani to powie tym, co chorują na choroby nowotworowe. Niech im pani to powie.) Wszyscy jak tu jesteśmy od wielu lat wiemy, że problemy były zamiatane pod dywan. Zamiast systemowych zmian tworzono rozwiązania na chwilę, byle do kolejnych wyborów. Ja to wszystko obserwowałam. Przez lata nie wprowadzono stabilnego modelu w sytuacji, gdy wiadomo było, że składka zdrowotna przestała pełnić swoją funkcję. I wiecie państwo, zawsze miałam ochotę zapytać jako prawnik i człowiek, który stał na straży Finansów Publicznych: Jak to się mogło stać, że w 2022 r. podjęto ustawę o najniższym wynagrodzeniu bez stabilnego zabezpieczenia budżetowego? Jak to jest, że dzisiaj skumulowane konsekwencje tej ustawy to 58 mld zł w zeszłym roku i 70 mld zł w tym roku? Jak to jest, że dzisiaj za wyrok, który zapadł niestety 1 kwietnia, w prima aprilis, ale prima aprilis nie jest, przyjdzie nam zapłacić 6400 mln zł, zamiast dedykować te środki na leczenie pacjentów? Opozycja wynosiła na sztandary niemą minister. Niema minister? Nie ma, nie ma mojej zgody na kłamanie bez opamiętania. Jaka zaćma była limitowana? Jakie badania profilaktyczne zostały ograniczone? Czy państwo naprawdę odróżniacie badania profilaktyczne od diagnostyki? Na profilaktykę Narodowy Fundusz Zdrowia przeznaczył w tym roku 664 mln zł, o 10% więcej niż w zeszłym roku. Żadne badania profilaktyczne - mówię to z pełną odpowiedzialnością - nie zostały ograniczone. (Poseł Paweł Jabłoński: Powiedz to pacjentom, którzy na przyszły rok przekładają.) Nie ma mojej zgody również na straszenie pacjentów. Czy państwo sobie zdajecie sprawę, co ci ludzie czują, gdy słyszą puste, populistyczne hasła? Nie ma mojej zgody na leczenie populizmem i nie ma mojej zgody na dalsze utrzymywanie chaosu w systemie ochrony zdrowia. Po latach zaniedbań mamy system skupiony na leczeniu skutków. Choćby model szpitalnictwa, o którym państwo tutaj dzisiaj wspominaliście, przez lata traktowany był jak polityczne muzeum. Nie ruszać, nie dotykać, nie reorganizować. Do czego doprowadziliśmy? Trzeba dzisiaj podejmować mądre decyzje w oparciu o mapy potrzeb, które tworzymy w Ministerstwie Zdrowia, żeby opanować chaos w regionach.
Wydatki na leczenie szpitalne wzrosły z 49 mld zł w 2021 r. do planowanych 100 mld w roku obecnym
. To jest prawie dwukrotnie więcej. Kolejki zaś narastały latami. Są wyzwania z dostępnością kadr i warunkami zatrudnienia. Dyrektorzy szpitali są w sądach, zamiast zajmować się zarządzaniem szpitalami, przez akty prawne, które są nieścisłe. Powiem państwu jedno. Mówiliście tutaj o zwiększonej dostępności badań. Proszę bardzo, można zamykać oczy na fakt, że na ambulatoryjną opiekę specjalistyczną w 2016 r. wydawano ok. 5,5 mld zł, a w 2025 r. - już 18,5 mld zł, czyli o 330% więcej. Wiecie państwo, o ile więcej pacjentów przyjęliśmy za te pieniądze? 3%. To jest efektywność systemu? Taki system chcemy dalej budować i utrzymywać? Musimy zmienić środek ciężkości i przenieść go na pacjenta, zdecydowanie na pacjenta. Takich przykładów można wymieniać wiele. Wysoka Izbo! Dzisiaj Ministerstwo Zdrowia ma jasno określony priorytet: analizy, merytoryka i dialog. Powiem państwu, że gdy wchodzę do Ministerstwa Zdrowia, patrzę na zdjęcia moich poprzedników, którym zawsze kibicowałam niezależnie od opcji politycznej, bo chciałam dobrze dla systemu ochrony zdrowia. Ileż tam dobrych aktów prawnych i projektów nigdy nie ujrzało światła dziennego ze względu na brak odwagi politycznej. Gratuluję mojej poprzedniczce, ponieważ projekt ustawy reformującej to jest pierwszy projekt, który w ogóle uzyskał akceptację ponad podziałami politycznymi. Za to wielkie dzięki. Mam nadzieję, że tak samo będzie również z projektem dotyczącym e-zdrowia, bo mamy się czym pochwalić w Europie. Nie zapominajmy, że mamy nowoczesny system oparty na e-rejestracji, a za chwilę będą e-konsylia, e-DiLO. Tego nam zazdrości Europa i powinniśmy to wykorzystywać. Przygotowaliśmy konkretne rozwiązania dla szpitali, które chcą się reorganizować, czyli pierwszy w historii program. 1,149 mld z Funduszu Medycznego jest szansą na reorganizację bazy szpitalnej. Dziękuję wszystkim samorządowcom i dyrektorom szpitali, którzy przyjeżdżają do Ministerstwa Zdrowia niezależnie od barw politycznych. (Poseł Paweł Jabłoński: Słuchajcie, pacjenci, jak macie dobrze.) Wicemarszałek Szymon Hołownia: Panie pośle Jabłoński, naprawdę są granice. Cały czas pan komentuje. Bardzo proszę kontynuować, pani minister. (Wypowiedź poza mikrofonem) Będzie debata czy okazja do debaty, porozmawiacie. Nie pokrzykujcie tam z sali, bo to nie ma sensu. (Poseł Joanna Borowiak: Nie ma debaty.) Panie pośle Mosiński i panie pośle Jabłoński, upominam was. (Poruszenie na sali) Bardzo proszę kontynuować, pani minister. Minister Zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda: Niezależnie od opcji politycznych rozmawiamy z samorządowcami i dyrektorami szpitali na temat reorganizacji bazy łóżkowej, na temat konsolidacji współpracy. Jestem z was niezmiernie dumna, że ponad podziałami potraficie kreować politykę zdrowotną w swoich regionach. Będziemy ją wspierali. Wprowadzamy mechanizmy większej kontroli wydatków w NFZ-ecie, żeby pieniądze publiczne na leczenie pacjentów były wydawane efektywnie, a nie efektownie. Wprowadzamy rekordową liczbę terapii lekowych. (Poseł Paweł Jabłoński: ChatGPT.) Tylko ostatnie 9 miesięcy to 100 nowych, innowacyjnych leków. Choroby rzadkie, nowotwory, choroby cywilizacyjne. Rozwijamy medycynę opartą na jakości. Wprowadzamy uporządkowane ścieżki pacjenta w sieci onkologicznej i kardiologicznej. Proszę państwa, rozpoczęliśmy też działania w sprawie utworzenia Krajowej Sieci Hematologicznej. Na ten projekt czekali pacjenci i lekarze od wielu, wielu lat. Przeznaczyliśmy na ten cel blisko 12 mln zł. Wzmacniamy bezpieczeństwo lekowe państwa. Inwestujemy w kadry. Konsekwentnie wzmacniamy odporność systemu ochrony zdrowia na potencjalne kryzysy. Inwestujemy w zdrowie Polaków. 36 mld zł to prawie 1% PKB. Blisko 18 mld zł to środki z KPO. Naprawdę nie widzicie tego, co się dzieje w szpitalach? (Poseł Joanna Borowiak: No właśnie widzimy.) Ze wzruszeniem oglądam, jak ludzie się cieszą z inwestycji, z zakupu sprzętu w całej Polsce, niezależnie od barw politycznych. Niebawem będzie to służyło naszym pacjentom. Dbamy o zdrowie psychiczne dzieci i młodzieży. Na rozwój opieki psychiatrycznej przeznaczyliśmy ponad 4 mld zł. Inwestujemy w profilaktykę. Gratuluję pani minister Leszczynie programu ˝Moje zdrowie˝. W niespełna rok dołączyły już prawie 4 mln. Rozwijamy cyfrowe narzędzia. Centralna e-rejestracja to 2 mln zrealizowanych wizyt i 600 tys. uwolnionych terminów, o których tak dużo mówiliśmy w ostatnim czasie. A od sierpnia będzie kolejnych osiem świadczeń i nowych specjalizacji. Moim zadaniem jest przywrócić równowagę w systemie w kierunku pacjenta. Mam dosyć reform konferencyjnych, które dobrze brzmią tylko przez jeden dzień, podczas paneli dyskusyjnych. Żeby dzisiejsza debata miała realne znaczenie dla pacjentów, powinna prowadzić do dialogu o obszarach długofalowej reformy. Zdecydowanie potrzebujemy zgody co do tego, że system musi być budowany w oparciu o rzetelną diagnozę. Przeprowadziliśmy pełne rozpoznanie systemu, dostępności świadczeń, zasobów kadrowych i struktury kosztów. Reforma ochrony zdrowia wymaga działań równolegle w dwóch horyzontach, również w horyzoncie krótkoterminowym. Musimy poprawić to, co pacjent odczuwa każdego dnia: czas oczekiwania, bezpieczeństwo leczenia i jakość obsługi. Dlatego trwa przegląd i korekta wycen świadczeń. Należy też wzmocnić podstawową opiekę zdrowotną. Potrzebujemy także mierzalnej jakości leczenia. Nie pytanie, ile badań, ale jakich badań. Kolejny punkt to długofalowa polityka kadrowa. Cały czas będziemy kłaść nacisk na cyfryzację. Musimy poważnie traktować przygotowanie systemu na nadzwyczajne sytuacje. Trzeba uczciwie powiedzieć: pełna reforma to nie jedna kadencja, to ponadpartyjne porozumienie i odporność polityki zdrowotnej na cykl wyborczy. Czas rozpocząć również poważną rozmowę o dodatkowych źródłach finansowania zdrowia - ja jestem na nią otwarta - tam, gdzie powstają realne szkody zdrowotne i społeczne. Może alkohol, cukier, wyroby tytoniowe, a także Internet i hazard on-line będą tym obszarem, z którego będziemy mogli zasilić leczenie, chociażby psychiatryczne, czy wspierać profilaktykę zdrowia psychicznego młodych ludzi. Moi drodzy, bądźmy odważni. Mamy świetnych specjalistów, nowoczesny sprzęt, nowoczesne terapie i zdolnych młodych naukowców, którzy pokazują nam, jak można zjednoczyć się wokół zdrowia. Naszą powinnością jest opieka nad pacjentem i świadome przeprowadzenie społeczeństwa przez zmianę, również tę demograficzną. Ona jest nieuchronna. Nie przerywajcie tego dialogu, który się rozpoczął. Ten dialog powinien przekuć się w coś więcej niż tylko w debatę nad moim być albo nie być w roli ministra. System ochrony zdrowia nie jest własnością żadnej partii politycznej, nie jest własnością żadnego ministra. I tak długo nic w systemie ochrony zdrowia się nie zmieni, jak długo będziemy wykorzystywać pacjentów do politycznej wojny. Odłóżmy emocje na bok. Odłóżmy na bok populizm i clickbaitowe tytuły. Dziś kładę na stół dialog i współpracę, drodzy państwo. Zakończmy te polityczne igrzyska. Weźmy się do wspólnej pracy na rzecz polskiego pacjenta. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia
Oklaski
Głos z sali: To trzeba mieć tupet.
Oklaski
Głos z sali: A widziałaś, jak ta dziewczynka z sepsą umierała? Widziałaś?
Oklaski
Głos z sali: Na twoją dymisję czekają.
Oklaski
Głos z sali: Raczej biznes.
Oklaski
Oklaski
Głos z sali: Sami się domagaliście.
Głos z sali: Gastroskopia...
Oklaski
Gwar na sali, dzwonek
Oklaski
Głos z sali: Kto to wprowadził? Który rząd to wprowadził?
Głos z sali: ...to jest za pani rządów. Nie ucieknie pani od tego.