To nie jest przypadek. To wygląda na politykę systemowego zagładzania szpitali powiatowych.
Poseł Artur Szałabawka oskarża rząd o celowe doprowadzanie szpitali powiatowych do upadku.
Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
mieszkańców mniejszych miast, wsi, seniorów, rodzin, ludzi, których nie stać na prywatne leczenie i dojazdy do wielkich ośrodków klinicznych. Tymczasem pod rządami koalicji 13 grudnia sytuacja tych placówek staje się dramatyczna. Według najnowszych danych Związku Powiatów Polskich analiza 207 szpitali powiatowych za 2025 r. wykazała ponad 1,86 mld zł luki finansowej, prawie 1,5 mld zł długu ogółem, a ponad 90% szpitali powiatowych zakończyło rok stratą. Szpitale te są niemal całkowicie uzależnione od finansowania NFZ, które stanowi ok. 94% ich przychodów. To nie jest przypadek. To wygląda na politykę systemowego zagładzania szpitali powiatowych. Najpierw niedofinansowanie, potem narastające długi, następnie presja na przekształcenia, łączenie, ograniczanie oddziałów, a na końcu otwieranie furtki do prywatyzacji i wypychania pacjentów do sektora komercyjnego. Dla wielu Polaków oznaczałoby to jedno: leczenie tylko dla tych, których będzie na to stać. Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych alarmuje, że brak rozliczeń za 2025 r., ograniczanie finansowania nadwykonań i zaniżone wyceny świadczeń prowadzą do strat, utraty płynności i zagrożenia bezpieczeństwa pacjentów. Ponad 100 szpitali dołączyło już do protestu. Rząd zamiast ratować szpitale powiatowe, proponuje ˝konsolidację˝ i przekształcenia. Ministerstwo samo wskazuje, że placówki będą mogły zamieniać część hospitalizacji na leczenie planowe lub jednodniowe, a w niektórych przypadkach oddziały szpitalne na zakłady opiekuńczo-lecznicze albo pielęgnacyjno-opiekuńcze. To budzi zasadnicze pytanie: Czy celem rządu jest ratowanie publicznych szpitali powiatowych, czy ich ciche wygaszanie? W związku z powyższym proszę o odpowiedź: 1. Czy Ministerstwo Zdrowia gwarantuje, że żaden szpital powiatowy nie zostanie doprowadzony do likwidacji lub faktycznego wygaszenia z powodu niedofinansowania przez NFZ? 2. Kiedy rząd zapłaci szpitalom powiatowym za nadwykonania i świadczenia wykonane w 2025 r.? 3. Czy Ministerstwo Zdrowia przygotuje realny program oddłużenia szpitali powiatowych, zamiast zmuszać je do cięć, łączenia oddziałów i ograniczania dostępności leczenia? 4. Czy rząd wyklucza prywatyzację szpitali powiatowych oraz przejmowanie ich funkcji przez prywatne podmioty medyczne? 5. Kto ponosi polityczną odpowiedzialność za sytuację, w której szpitale powiatowe tracą płynność, zadłużają się i ograniczają dostępność leczenia dla Polaków? Pani Minister! Szpital powiatowy to nie spółka do optymalizacji. To często ostatnia realna gwarancja bezpieczeństwa zdrowotnego dla mieszkańców powiatów. Jeżeli rząd koalicji 13 grudnia nie zacznie natychmiast finansować tych placówek uczciwie, będzie ponosił pełną odpowiedzialność za rujnowanie publicznej ochrony zdrowia, wydłużanie kolejek i narażanie życia oraz zdrowia Polaków. Przebieg posiedzenia