Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Sztuczna inteligencja to nie jest pieśń przyszłości, to jest nasza teraźniejszość. To technologia, która już dziś decyduje o sile gospodarek, o naszej konkurencyjności, o bezpieczeństwie państw. Na naszych oczach dzieje się kolejna rewolucja przemysłowa. Z drugiej strony sztuczna inteligencja niesie ze sobą wiele zagrożeń. Z niektórych zdajemy sobie sprawę, a z niektórych - pewnie jeszcze nie. Nie wiem, czy to jest dobre porównanie, ale tak mi przyszło do głowy: Kiedyś nauczono się panować nad energią jądrową. Ona miała służyć pokojowi i może służyć pokojowi, możemy budować elektrownie jądrowe, ale można wykorzystać też ją w innym celu. Podobnie jest ze sztuczną inteligencją. Kwestia dobrego wdrożenia unijnego rozporządzenia AI Act to sprawa o znaczeniu wręcz strategicznym. Ustawa powinna umożliwiać Polsce i polskim firmom rozwój i bycie konkurencyjnymi. Powinna także do minimum ograniczyć ryzyka i zarządzać tymi ryzykami. Zacznijmy od jasnych stron projektu, bo jako Prawo i Sprawiedliwość jesteśmy opozycją merytoryczną i potrafimy docenić to, co racjonalne. Pozytywnie oceniamy decyzję o centralizacji tego nadzoru, o tym, żeby ten nadzór był sprawowany w ramach jednej instytucji jako punktu kontaktowego. Z punktu widzenia polskich przedsiębiorców zdecydowanie gorzej byłoby, gdyby te kompetencje były rozrzucone po zupełnie różnych organach, jednak wydaje się, że kompetencje te mogłyby trafić np. do istniejącego Urzędu Komunikacji Elektronicznej bez potrzeby tworzenia specjalnej komisji. Dobrym krokiem jest też wprowadzenie piaskownic regulacyjnych, które pozwolą polskim firmom testować innowacyjne rozwiązania AI w bezpiecznym, kontrolowanym środowisku. Z zadowoleniem przyjmuję również mechanizm wydawania przez komisję wyjaśnień i opinii indywidualnych dotyczących AI Act. Myślę, że to rozwiązanie, które w sposób bardzo elastyczny pomoże polskim firmom. Na uznanie zasługuje proponowana instytucja układu, która zakłada współpracę zamiast ślepego karania. Jednak tutaj, panie ministrze, alarmujemy:
propozycje przepisów trzeba koniecznie poprawić, dlatego że obecny kształt jest po prostu korupcjogenny
. Przypomnę, że chodzi o uznaniowość komisji w sprawach, w których w grę wchodzą bardzo potężne pieniądze. Tam ta uznaniowość będzie bardzo korupcjogenna. Nie chcemy przecież narażać tej nowo tworzonej instytucji na afery korupcyjne. Niestety projekt ustawy, oprócz tych jasnych stron, zawiera też wady i zagrożenia. Pierwsza rzecz, na którą chciałem zwrócić uwagę, to to, że ta ustawa jest ograniczona w tym sensie, że jest uregulowany rynek sztucznej inteligencji, ale celowo pominęliście państwo nadzór nad systemami tzw. wysokiego ryzyka. Mówimy tu o systemach decydujących o ludzkim zdrowiu, rekrutacji do pracy, edukacji czy zarządzaniu infrastrukturą krytyczną. Oczywiście rząd zasłania się tym, że przepisy te wejdą w życie później, ale w ten sposób zostawia polskie społeczeństwo i obywateli w próżni regulacyjnej w najważniejszych kwestiach. Co więcej, projekt całkowicie ignoruje kwestie ochrony praw autorskich i praw twórców, których dzieła są masowo wykorzystywane przez systemy AI do trenowania. Zwraca na to uwagę polski sektor kreatywny. Druga ważna sprawa to upolitycznienie organu nadzoru. Przewodniczący Komisji Rozwoju i Bezpieczeństwa Systemów Sztucznej Inteligencji ma być wybierany przez Sejm za zgodą Senatu, ale przecież zdajemy sobie sprawę, że może to być wybór polityczny. Dlatego dobrze byłoby wprowadzić przy wyborze wymóg większości kwalifikowanej po to, aby zapewnić apolityczność urzędu, żeby wybrać fachowca, a nie kogoś, kto będzie politycznie odpowiadał większości parlamentarnej. Zwracam uwagę również na sposób wyboru pozostałych członków komisji. Oczywiście będzie dwóch wiceprzewodniczących, którzy będą wyłaniani przez komisję, ale członkowie tej komisji, którzy będą wyłaniać wiceprzewodniczących, są powoływani przez przewodniczącego. Tak naprawdę przewodniczący wybrany przez większość parlamentarną dobierze sobie dwóch wiceprzewodniczących. Tak więc jeżeli będą tutaj zakusy na upolitycznienie komisji, to od razu całe prezydium tej komisji będzie upolitycznione. Te trzy osoby w tej komisji mogą być wybrane ze względów politycznych, choć teoretycznie według ustawy ma być tak, że mają być fachowcami swoim zakresie, mają spełniać jakieś kryteria merytoryczne. Natomiast w przypadku pozostałych członków komisji, czyli przedstawicieli instytucji takich jak UOKiK, KNF, krajowa rada radiofonii, UKE, nie ma wymagań merytorycznych, a więc teoretycznie może być tak, że to będą po prostu biurokraci. Oczywiście nie chcę teraz przesądzać, kto tam zostanie zgłoszony, ale mogą to być osoby po prostu nieznające się merytorycznie na pracach związanych z AI. W stałym składzie komisji nie ma natomiast ekspertów z jednostek naukowych, instytutów badawczych czy chociażby z NASK. Kolejna sprawa. Niepotrzebne elementy gold-plating, czyli nadregulacje w stosunku do przepisów unijnych. Podam przykład: wprowadzenie przepisów karnych dotyczących ograniczenia wolności czy grzywny w stosunku do osób fizycznych. Tego unijna regulacja nie przewiduje, a państwo wprowadzacie takie kary. Unijna regulacja przewiduje tylko kary administracyjne, a tutaj mamy ograniczenie wolności i grzywnę w stosunku do osób fizycznych. Wysoka Izbo! Jako klub Prawo i Sprawiedliwość zdajemy sobie sprawę z tego, że implementacja AI Act jest koniecznością i państwo polskie potrzebuje infrastruktury nadzorczej, dlatego Prawo i Sprawiedliwość poprze wniosek o skierowanie projektu do dalszych prac w komisjach. Natomiast nie możemy pozwolić, żeby ta ustawa weszła w życie w wadliwym kształcie. Zapowiadam, że będziemy zgłaszali poprawki, będziemy domagać się właśnie m.in. odpolitycznienia komisji. Myślę, że Polskę stać na to, by stała się liderem bezpiecznej sztucznej inteligencji w Europie, może będziemy jednym z liderów na świecie. Potrzebne jest do tego mądre prawo. Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Jako Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość pomożemy wam stworzyć to dobre prawo. Mam nadzieję, że z tego skorzystacie. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia