Romowicz prosi o analizę gruntów tracących możliwość zabudowy przez nowe plany ogólne.
Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Szanowna Pani Marszałek! Szanowny Panie Ministrze! Ja też będę monotematyczny, bo już o tym mówiłem, ale teraz zadam konkretne pytanie i nie oczekuję, panie ministrze, że pan odpowie dzisiaj na to pytanie, bo myślę, że takich danych nie będzie pan posiadał. Kiedy wejdziecie państwo na geoportal i wybierzecie państwo niektóre gminy, to tam można włączać i wyłączać poszczególne warstwy. Jeżeli włączy się warstwę dotyczącą starych planów szczegółowych i potem nałoży się nowe plany ogólne, które są na etapie uzgodnienia w RDOŚ, to dokładnie widać, ile jest z poprzednich przepisów planów szczegółowych z możliwością zabudowy de facto likwidowanych planem ogólnym ze strefą otwartą. Ja bym prosił, żeby Ministerstwo Rozwoju i Technologii w konsultacji, w porozumieniu z Ministerstwem Klimatu i Środowiska dokonało analizy obszaru całej Polski, ile kilometrów kwadratowych, a może ile hektarów jest w Polsce takich gruntów, w przypadku których dzisiaj jest w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego na podstawie dotychczas obowiązujących przepisów możliwość zabudowy czy to usługowej, czy to mieszkaniowej, w ogóle możliwość zabudowy - przypomnijmy, że te plany były uzgodnione z RDOŚ, kiedy były uchwalane - a ile jest teraz planów ogólnych ze strefą otwartą, która zabrania jakiegokolwiek budownictwa, żeby pokazać taki bilans w skali kraju, że to jest kolejna forma ochrony przyrody, czyli plany ogólne gmin w uzgodnieniu z RDOŚ. Dziękuję. Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny30 kwietnia 2026 · pos. 56
„Prawo i Sprawiedliwość od 2018 r. nie zrobiło nic z problemem niedźwiedzi w Bieszczadach i to wy ponosicie za to odpowiedzialność."
Poseł Romowicz replikuje posłowi Kowalskiemu, oskarżając PiS o zaniedbanie problemu niedźwiedzi w Bieszczadach od 2018
- neutralny28 kwietnia 2026 · pos. 56
„Gdynia, Sopot, Gdańsk – każde z osobnym systemem biletowym. Chaos pogłębia fakt, że nie sposób kupić naraz biletów na kolejne odcinki podróży."
Polska 2050 popiera ustawę metropolitalną, wskazując na korzyści transportowe i potrzebę systemowego rozwiązania.