Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Moje pytanie dotyczy bardzo ważnego punktu procedowanej ustawy, a mianowicie przekazania urzędnikom Ministerstwa Spraw Zagranicznych realnego wpływu na interpretację wyroków przez polskie sądy. Czy instrumenty zawarte w tym projekcie nie idą o krok za daleko w stronę ręcznego sterowania polskim wymiarem sprawiedliwości? Jak resort zamierza pogodzić ustawowy obowiązek wdrażania interpretacji Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z zapisaną w konstytucji niezawisłością sędziowską? Czy sędzia, który zinterpretuje prawo inaczej, niż zasugeruje to rządowy zespół przy MSZ, będzie narażony na postępowanie dyscyplinarne? Czy ustawa nie tworzy precedensu, w którym władza wykonawcza staje się superarbitrem decydującym o tym, które orzeczenia sądów krajowych są zgodne z linią Strasburga, a które należy skorygować ustawą? Niewątpliwie istnieje cienka granica pomiędzy sprawnym wykonywaniem wyroków a podporządkowaniem orzecznictwa politycznemu zamówieniu. Gdzie w tej ustawie są hamulce, które ochronią polskie sądy przed nową formą nacisku, tym razem ubraną w szaty europejskich standardów? Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia
- Dzwonek
- Oklaski