Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
o rynku kryptoaktywów (druki nr 2267 i 2436). Poseł Dariusz Wieczorek: Pani Marszałek! Panowie Ministrowie! Wysoki Sejmie! Rzeczywiście, kiedy Polacy przysłuchują się dzisiaj tej dyskusji, to zastanawiają się, o co w tym wszystkim chodzi......o co się spieramy. Chyba spieramy się o pieniądze. Problem jest tylko taki, że wszyscy na tej sali: pan minister i pan minister, i my, powinniśmy dbać o pieniądze Polek i Polaków, dbać o tych, którzy dali się namówić. Natomiast dane wskazują, że 3 mln Polek i Polaków dało się namówić na inwestowanie w kryptowaluty. Być może dzisiaj te 600 tys. osób czy 700 tys. osób, które już zostały oszukane, jest ogromnie zdziwionych tym, co tu robimy, nad czym dyskutujemy, i zastanawia się, na czym polega problem. Rzeczywiście trudno jest odpowiedzieć na to pytanie. Mamy działać w interesie kilkudziesięciu czy kilkuset podmiotów funkcjonujących na tym rynku, a nie dbać o interes tych, którzy inwestują w kryptowaluty? Wygooglowałem dane dotyczące opinii na temat rynku kryptowalut. Myślę, że dobrze by było, gdyby pan prezydent i jego pracownicy zapoznali się z ostatnimi danymi. Młody człowiek, który chciał zarobić na kryptowalutach, zamiast zyskać, stracił 160 tys. zł. Takich przykładów są podane setki w Internecie. Ludzie skarżą się, że są oszukiwani, a państwo w tym zakresie nic nie robi. O co tu się spieramy? Słyszę: brakuje informacji, pan minister o tym mówi, premier nas nie poinformował, że kryptowalutami są opłacani ruscy agenci, którzy podpalają, niszczą itd. Z całym szacunkiem, przecież pan minister doskonale wie, że mówi przed Wysokim Sejmem nieprawdę. Jestem członkiem Komisji do Spraw Służb Specjalnych, więc jeżeli jako członek komisji mam takie tajne informacje, to wy tym bardziej te informacje macie i w raportach je otrzymujecie. Wystarczy czytać i wszystko wiadomo. Jeżeli natomiast jest potrzeba zweryfikowania tego, bo pan premier czy ktokolwiek z nas mówi, że są tego typu przykłady, to proszę, panie ministrze, niech pan skieruje zapytanie do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego z prośbą o podanie danych dotyczących liczby i przebiegu transakcji, ze wskazaniem, co jest z nich finansowane. Ja to wiem, a jeżeli panowie tego nie wiecie, to możecie o to zapytać, bo to jest istotna sprawa. Zwróćcie państwo uwagę, na czym polega problem, jeżeli chodzi o kwestię weta pana prezydenta. Pan prezydent napisał: podtrzymuję moje poważne zastrzeżenia co do niezmienionej konstrukcji przepisów dających Komisji Nadzoru Finansowego kompetencje do wpisywania do rejestru domen internetowych i blokowania domen, które są wykorzystywane do prowadzenia tej działalności. Komu mamy dać te kompetencje? Przecież powołana jest do tego Komisja Nadzoru Finansowego. Oczywiście poseł Kowalski może wymieniać banki, komercbanki, inne banki, natomiast Komisja Nadzoru Finansowego jest od pilnowania tego 1,5 bln zł Polek i Polaków zdeponowanych na kontach banków, ale niestety nie ma żadnej możliwości pilnowania pieniędzy zdeponowanych w kryptowalutach. Ta ustawa daje komisji taką możliwość. Jeżeli któraś z tych firm chce uczciwie działać na rynku polskim, to nie będzie bała się wpisywania swojej domeny do rejestru za zgodą Komisji Nadzoru Finansowego. Kolejna sprawa. Prezydent zwraca uwagę na to, że w przepisie posłużono się nieokreślonymi pojęciami: poważne szkody, ryzyko, i że brakuje właściwego określenia działalności naruszającej przepisy. To są tego typu rzeczy, które budzą, szczerze mówiąc, mój wielki niepokój, bo czepiamy się jakichś drobiazgów, zamiast po prostu uczciwie powiedzieć: trzeba wprowadzić tę ustawę. Jak się okaże, że są zastrzeżenia do tej ustawy i coś jest nie tak, zawsze tę ustawę można zmienić. Dlatego apeluję. Będziemy wspierali wszystkie działania, które spowodują to, że ta ustawa wejdzie w życie. Klub Lewicy będzie za tym, aby odrzucić weto pana prezydenta. Przebieg posiedzenia