Pełna wypowiedź
7 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
(druki nr 2276 i 2379). Sekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Czesław Mroczek: Szanowny Panie Marszałku! Szanowni Państwo! Jak przypomniała nam wszystkim przed chwilą pani poseł Izabela Bodnar, przestępczość nie zna granic. O tej prawdzie wiemy już od dawna, a w szczególności ci wszyscy, którzy odpowiadają za ściganie przestępczości. Dlatego umowa o współpracy w zwalczaniu przestępczości z Ukrainą została zawarta już w 1999 r. Świadomość tego, że nie ma skutecznego zwalczania przestępczości bez współpracy międzynarodowej, ma Unia Europejska i wszystkie państwa członkowskie. Niedawno, proszę państwa, nowelizowaliśmy przepisy ustawy o wymianie informacji z organami ścigania państw członkowskich Unii Europejskiej i państw trzecich. To jest specjalna ustawa, która daje narzędzie do tej wymiany, nawet więcej niż narzędzie - określa bardzo szczegółowo bardzo krótkie terminy, sposoby przekazywania tych informacji, wymuszając tutaj szybką współpracę międzynarodową. Zmieniamy umowę z Ukrainą z 1999 r. z uwagi na okoliczności, które państwo tutaj wskazaliście. Pierwszą okolicznością, najważniejszą, jest fakt, że takie umowy o współpracy powinniśmy mieć z państwami sąsiednimi, z naszymi sąsiadami, bo przestępczość międzynarodowa, przygraniczna dotyka przede wszystkim sąsiadów. Jak powiadam, mamy umowę i podstawę do wymiany informacji, współpracy w zwalczaniu przestępczości w ramach Unii Europejskiej i z wieloma państwami trzecimi. Jeżeli chodzi o Ukrainę, wskazywano tutaj już na dodatkowe przesłanki: wojnę trwającą na terenie Ukrainy i znaczną liczbę uchodźców wojennych, obywateli Ukrainy na terenie naszego kraju. A więc można powiedzieć, że w interesie naszego kraju, Ukrainy również, ale w interesie naszego kraju jest to, byśmy my jako posłowie dali naszym służbom, funkcjonariuszom lepsze narzędzia do właściwego, lepszego niż na podstawie umowy z 1999 r., ścigania przestępczości. Cieszę się, że większość z państwa czy prawie wszyscy wyrażaliście pogląd, że należy to zrobić, zgłaszaliście uwagi. Za ten ogólny pogląd, że trzeba to zrobić, dziękuję, bo rozumiem, że tę ustawę przyjmiemy. Odniosę się do tych wątpliwości, które były zgłaszane, a niektóre chyba specjalnie wyolbrzymiane. Ale zanim to zrobię, chcę wyraźnie wskazać, że dziwię się przynajmniej dwóm paniom posłankom, pani poseł Kulpie i pani poseł Paluch, które wyrażały przekonanie o tym... Nie wiem, na podstawie jakich rozmów, jakiej wiedzy pani formułuje pogląd o ograniczonym zaufaniu czy w ogóle braku zaufania funkcjonariuszy polskich do współpracy ze służbami ukraińskimi. Chcę bardzo mocno podziękować za dotychczasową współpracę w zwalczaniu przestępczości, którą realizujemy, między Policją polską i policją ukraińską, między służbami specjalnymi polskimi i służbami specjalnymi ukraińskimi i modelową współpracę Straży Granicznej polskiej i straży granicznej ukraińskiej. Ta współpraca jest bardzo dobra. Dzięki tej dobrej współpracy osiągamy skuteczność w zwalczaniu przestępczości. Nowa umowa o współpracy w zwalczaniu przestępczości powinna poprawić tę bieżącą dobrą współpracę, m.in. w zakresie sformalizowania, określenia czasu i narzędzi wymiany informacji. Może powinienem zacząć od tego, proszę państwa, że główny wymiar tej współpracy to jest wymiana informacji. Jakie są rodzaje, formy tej współpracy? To jest przede wszystkim wymiana informacji. Ta umowa z Ukrainą odwołuje się do polskiej ustawy o wymianie informacji z organami ścigania państw członkowskich Unii Europejskiej, o której mówiłem, wskazując na konkretne przepisy tej polskiej ustawy, co do formy wniosków, sposobów przekazywania. W tym zakresie też decentralizujemy organy uprawnione do przekazywania tych informacji, tak jak to zrobiliśmy z państwami trzecimi, tzn. z państwami członkami Unii Europejskiej i z innymi państwami trzecimi. Także jeśli chodzi o Ukrainę, już nie tylko centralne punkty kontaktowe, czyli najważniejsze organy, policje obu państw będą mogły przekazywać między sobą informacje, realizując tę umowę, ale też organy szczebla regionalnego. W naszym przypadku są to komendanci wojewódzcy Policji, komendanci z województw przygranicznych. Pan poseł Zieliński, który wystąpił w imieniu klubu, później w ramach pytań, myśl została podchwycona przez kilku innych posłów, sformułował pogląd dotyczący zagrożeń wynikających z działań podejmowanych na terenie naszego kraju. Chodzi o możliwość działania na terenie naszego kraju przez funkcjonariuszy ukraińskich i odpowiednio funkcjonariuszy polskich na Ukrainie. Proszę państwa, tak jak powiedziałem, główna forma tej współpracy to jest wymiana informacji drogą elektroniczną między punktami, a nie fizyczne przewożenie informacji. Natomiast jeżeli chodzi o formę współpracy polegającą na działaniu funkcjonariuszy, a nie przekazywaniu informacji, w szczególności na terenie państwa drugiej strony, to na podstawie tej ustawy takie formy są możliwe np. w sytuacji, proszę państwa, przekazywania osób. Jeżeli będziemy przekazywali osoby na konkretnej podstawie prawnej wynikającej z innego źródła, nie z tej umowy, np. umów międzynarodowych, jest to wprost powiedziane. Funkcjonariusze Ukrainy mogą z terenu naszego kraju odebrać osobę, którą będziemy przekazywali na Ukrainę. Wtedy wykonują swoje zadania. Chyba nie sprzeciwia się pan temu, panie pośle. Niech pan spojrzy, panie pośle, niech spojrzą wszyscy szanowni państwo posłowie, co zapisaliśmy w art. 18 odnośnie do tych uprawnień funkcjonariuszy jednej ze stron, którzy wykonują zadania na terenie innego kraju. Po pierwsze, tym funkcjonariuszom nie przysługują uprawnienia władcze, żadne uprawnienia z punktu widzenia uprawnień funkcjonariusza. Funkcjonariusz ukraiński działający w Polsce nie ma uprawnień polskiego policjanta. Kolejną formą takiej współpracy jest wymiana oficerów łącznikowych. Ten oficer, ten funkcjonariusz jednej ze stron działa na terenie drugiej strony. Inaczej nie byłoby możliwości wymiany oficerów łącznikowych. I chyba najpoważniejsza forma tej współpracy, panie ministrze, tj. tworzenie, art. 8, wspólnych grup roboczych oraz delegowanie do nich swoich przedstawicieli. Może być taka grupa tworzona w zakresie imprez sportowych czy innych zgromadzeń o szczególnym ryzyku naruszenia porządku publicznego, np. ochrona dużych imprez sportowych z udziałem drużyn z obu państw. To jest praktykowane wszędzie na świecie. Polska wysyła swoich funkcjonariuszy w wiele miejsc świata, gdzie są duże imprezy z udziałem obywateli polskich, nie tyle sportowców, co kibiców. I to jest taki przypadek. Jeżeli chodzi o utworzenie grupy, decydują o tym obie strony i sprowadza się to do takich form. Wreszcie ostatnia forma podnoszona tutaj przez państwa jako pewna wątpliwość, czyli przesyłka niejawnie kontrolowana. Jak sobie wyobrażacie realizację tych zadań bez tego narzędzia, proszę państwa, z punktu widzenia zwalczania przestępczości, np. przestępczości narkotykowej? Wyraźnie spójrzcie na ograniczenia w zakresie stosowania przepisów, które dotyczą tej właśnie instytucji przesyłki niejawnie kontrolowanej. Mamy pełną decyzyjność w zakresie zgody na realizację takiego zadania. Przesyłka niejawnie nadzorowana jest realizowana na terytorium państwa strony, do którego skierowano wniosek zgodnie z prawem wewnętrznym państwa strony. Kiedy ta przesyłka już przechodzi na teren naszego kraju z Ukrainy, podlega naszym przepisom i nasi funkcjonariusze to realizują. W związku z tym nie ma tu żadnych zagrożeń. Tak naprawdę nie bylibyśmy w stanie prowadzić skutecznych działań np. przeciwko przestępczości narkotykowej. (Poseł Jarosław Zieliński: To art. 18 jest za szeroki, panie ministrze.) W moim przekonaniu absolutnie nie. Jeżeli chodzi o pytanie pana posła Tomaszewskiego co do przekazywanych informacji wcześniej pozyskanych od państw trzecich w rozumieniu tej umowy, to tak, jak najbardziej, przy czym istnieje takie zastrzeżenie, że to państwo trzecie, przekazując informacje Polsce bądź Ukrainie, może zastrzec sobie, by ta informacja nie była przekazywana dalej, ale co do zasady jak najbardziej tak. Proszę państwa, dane osobowe pojawiały się tutaj jako wątpliwość. Ta kwestia jest dla nas niezwykle ważna. W dotychczas obowiązującej umowie ta kwestia ochrony danych osobowych w ogóle nie była uregulowana. Robimy bardzo duży postęp w zakresie ochrony danych osobowych i odwołujemy się w tej umowie do ustawy o ochronie danych osobowych przekazywanych w związku ze zwalczaniem przestępczości. Mamy taką ustawę, która jest w Polsce, w polskim systemie prawnym, która stanowi wykonanie, wdrożenie przepisów unijnych. I ta umowa z Ukrainą w zakresie przekazywania informacji musi spełniać wymagania tej naszej ustawy i prawa unijnego nie tylko w zakresie przekazywania konkretnej informacji. Informacja, która jest przekazywana, musi być gromadzona w bazach danych, które spełniają wymagania ochrony danych osobowych. Każda ze stron, i Polska, i Ukraina, potencjalnie musi spełniać wymagania ustaw w zakresie prowadzonych rejestrów ewidencji baz danych, żeby te informacje mogły być przekazywane. Jak państwo słusznie podkreślaliście, i ja to już mówiłem, ta umowa usprawni bardzo dobrą współpracę w zakresie zwalczania przestępczości, która jest obecnie, rozszerza zakres przedmiotowy. I tu może jeszcze mała dygresja, bo było o to pytanie. Jaka jest w tej chwili dokładna statystyka w skali bezwzględnej w odniesieniu do Ukrainy? Nie powiem... Przestępczość cudzoziemska, popełniana przez cudzoziemców na terenie kraju to jest ponad 6% i utrzymujemy ten wskaźnik na podobnym poziomie, tutaj jesteśmy skuteczni. Najwięcej, jeżeli chodzi o kategorie przestępczości, to są wykroczenia i przestępstwa w ruchu drogowym i przestępczość pospolita, to są te kategorie. Ale prześlę, panie pośle, odpowiedź na piśmie, żeby miał pan pełne informacje w tym zakresie. Proszę państwa, jeszcze raz dziękuję za stanowisko, które państwo tutaj prezentujecie. Proszę, byśmy dali naszym funkcjonariuszom skuteczne narzędzia do zwalczania przestępczości międzynarodowej. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny29 kwietnia 2026 · pos. 56
„W 2025 r. presja była wyższa, 30 tys., a przeszło tylko 1700."
Minister Mroczek broni polityki granicznej: 1700 przekroczeń w 2025 vs 12 tys. w 2023.
- neutralny29 kwietnia 2026 · pos. 56
„W tym roku nikt nielegalnie nie przekroczył granicy białorusko-polskiej."
MSWiA raportuje 172 próby i zero nielegalnych przekroczeń granicy w 2026 r.