Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
(druki nr 2276 i 2379). Poseł Artur Jarosław Łącki: Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Proszę państwa, dwa zdania podsumowania. Panowie posłowie z Konfederacji Korony Polskiej są przeciwko tej umowie - całą swoją kilkuletnią pracą w tym Sejmie pokazują dlaczego. Woleliby, żeby rząd polski podpisał taką umowę pewnie ze służbami rosyjskimi. (Poseł Roman Fritz: Na jakiej podstawie pan tak sądzi? To jest nieprawda. Bzdury pan opowiada.) Ale tego nie będzie, panie pośle. Będziemy podpisywali umowę z Ukrainą, dlatego że to jest racja stanu Polek, Polaków i rządu polskiego. Co do wątpliwości z tej strony: rozumiem, że przy każdej umowie możemy mieć wątpliwości, ale też proszę nie mówić takich rzeczy, że, nie wiem, nie ma zaufania między polskimi i ukraińskimi służbami. Proszę sobie przypomnieć, że od 1999 r., 27 lat funkcjonuje umowa, z której korzystaliście w pewnym zakresie przez 8 lat waszych rządów. Jakoś wtedy panie nie mówiły o tym, że jest ograniczone zaufanie między służbami. Tak że ta umowa jest konieczna. W 1999 r. podpisaliśmy umowę dlatego, że rozpadł się Związek Radziecki i z tamtej strony poszedł eksport wszystkich grup przestępczych na Polskę i na Europę. Teraz są inne wyzwania, zmieniły się może nie tyle cele przestępców, bo one są nadal takie same, ile zmieniły się formy przestępstw, więc potrzeba zmiany umowy. Jeśli tę umowę szybko ratyfikujemy w Sejmie, szybko ją podpisze pan prezydent, to służby dostaną do ręki narzędzie, dzięki któremu będą mogły dobrze funkcjonować. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia
- Oklaski