W 2025 r. presja była wyższa, 30 tys., a przeszło tylko 1700.
Minister Mroczek broni polityki granicznej: 1700 przekroczeń w 2025 vs 12 tys. w 2023.
Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Nie, ja prosiłbym, żeby pan poseł Śliwka mi nie pomagał, bo pamiętamy o efektach pracy pana posła Śliwki i całego ugrupowania. (Poseł Andrzej Śliwka: Znakomite.) Przypomnę, 12 tys. ludzi przeszło w 2023 r. tę granicę i przemierzało Polskę do granicy zachodniej. (Poseł Andrzej Śliwka: Jak pan głosował w sprawie zapory, panie ministrze?) Wicemarszałek Szymon Hołownia: Panie pośle, to nie jest debata. (Wypowiedź poza mikrofonem) Panie pośle Śliwka... Bardzo proszę. Sekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Czesław Mroczek: Jeżeli pan pozwoli. Dzisiaj możemy ocenić efekty waszej pracy i naszej pracy. To nie jest naturalny szlak migracyjny, pani poseł. To jest szlak migracyjny organizowany poprzez zapraszanie na teren Rosji i Białorusi obywateli państw Azji i Afryki, a następnie kierowanie ich na Zachód poprzez granicę białorusko-polską. W sposób wyraźny widać, że nasze działania doprowadziły do tego, że sprowadzanie tych osób na Białoruś powoduje bardzo poważne problemy dla samej Białorusi. W związku z tym jest to zapewne jeden z powodów zmniejszenia tej presji migracyjnej. Ale jak mówiłem, ten szlak migracyjny organizowany przez służby rosyjskie i białoruskie przy współpracy świata przestępczego może być podjęty na nowo, kiedy Rosja i Białoruś uznają, że warto znowu to ostrze agresji zwrócić przeciwko Polsce, tyle że my jesteśmy już dobrze przygotowani do odpierania, do radzenia sobie z wysoką presją migracyjną. Przypomnę, w roku 2023 było 28 tys. nielegalnych prób, przeszło 12 tys. ludzi. W 2025 r. presja była wyższa, 30 tys., a przeszło tylko 1700